bellima
24.01.06, 08:29
Kłębuszek snu, gdy się rozwinął,
rozplątał obie pary nóg,
ziewnął głęboko z senną miną
i zrobił z grzbietu piękny łuk.
Można by skoczyć z tej kanapy,
są tacy, co wędrują nocą,
lecz potem trzeba znów myć łapy.
E-w-e-n-t-u-a-l-n-i-e m-o-ż-n-a. Ale po co?
Niektórzy coś o myszkach plotą,
trzeba by im instrukcję dać:
kłębuszki snu
są przeciez po to,
by zrobić koci grzbiet,
ziewnąć
i spać.
*F.Klimek