meduza4 24.01.06, 15:59 dziennikarską, o!!! Właśnie piszę mój pierwszy artykuł, który ukazać się musi, bo od dwóch lat nie było osoby która naskrobałaby cokolwiek do pewnego czasopisma, które z kolei doprasza się u nas o choćby krótkie notki ;-PPP Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
piotr_321 Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:10 A co w nim piszesz ? Czy to cos romantycznego ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:12 piotr_321 napisał: > A co w nim piszesz ? Czy to cos romantycznego ? ;) Pewnie pisze o tym jej ukochanym solenoidzie. Zobacz, jaki on jest romantyczny :) www.bugman123.com/Physics/Solenoid-large.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:23 To raczej jakas zwykla cewka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:27 Nie piszę o solenoidzie. Piszę o wspaniałych sukcesach i osiągnięciach naszego koła w roku 2005. A piszę dlatego, że jako jedyna osoba w promieniu jakichś 300 km umiem pisać bajki ;-PPP Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:30 A ja umiem pisac dyrdymaly :) Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:31 wszyscy to już wiedzą Piotrusiu :) Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:38 te czułości to do mnie ? Ojej ;) Ty chyba przy tych lotach walnąłeś w jakieś drzewo ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:38 Nie, lubie jak jestes w szoku ;D Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:42 czyli mam zapewnioną terapię wstrząsową ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:43 Jezeli Ci jakas terapia potrzebna to tak ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:46 po tych lotach to przyda się odpoczynek na jakimś obłoczku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:48 No to usiadz przy mym boczku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:50 czyżbyś wzniósł się na wyżyny ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:51 > czyżbyś wzniósł się na wyżyny ;) Tak, tam gdzie zakwitna roże i jeżyny ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:52 rymujesz. Znowu zaliczyłeś drzewo ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:54 Podczas lotu poszlo za bardzo w lewo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:56 Nie boj Zaba :) Nie osieroce Cie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 20:32 jak zawsze zwalę na kobiecą intuicję :) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 21:12 Wez choc raz wine na siebie :) Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 21:15 odmawiam świadczenia na swoją niekorzyść :) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:31 meduza4 napisała: A piszę dlatego, że jako jedyna osoba w promieniu jakichś 300 > km umiem pisać bajki ;-PPP 250 km , Kochanie, a nie 300!!! My z Piotrusiem oba z Wawy, a bajki pisac tez umiemy ! :) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:34 facettt napisał: > meduza4 napisała: > > A piszę dlatego, że jako jedyna osoba w promieniu jakichś 300 > > km umiem pisać bajki ;-PPP > > 250 km , Kochanie, a nie 300!!! > > My z Piotrusiem oba z Wawy, a bajki pisac tez umiemy ! :) No muszę zmierzyć ile ode mnie do Warszawy, może konkurencje mi zrobicie :-( Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Tylko sie nie rozpedz za bardzo :) 24.01.06, 16:41 Jeszcze bardziej musze Ci podciac skrzydelka, Meduzko :) Pozostawiam Cie tylko w promieniu 200 km :) Z Kraka do Wawy - 240 km w lini prostej. Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Tylko sie nie rozpedz za bardzo :) 24.01.06, 16:48 facettt napisał: > Jeszcze bardziej musze Ci podciac skrzydelka, Meduzko :) > > Pozostawiam Cie tylko w promieniu 200 km :) > > Z Kraka do Wawy - 240 km w lini prostej. Boszzze, ja w ogóle nie te tereny na mapie Polski. Odkąd studia skończyłam nic z Krakowem nie mam wspólnego :-) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: Tylko sie nie rozpedz za bardzo :) 24.01.06, 16:49 meduza4 napisała: kajam sie :) ja nie w kursie .) a gdzie jestes aktualnie? Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Tylko sie nie rozpedz za bardzo :) 24.01.06, 17:37 Aktualnie? Przed komputerem ;-PPPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: Tylko sie nie rozpedz za bardzo :) 24.01.06, 17:39 meduza4 napisała: > Aktualnie? Przed komputerem ;-PPPPPP no to przynajmniej wiem, ze zajechalas w bezpieczne miejsce :) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Tylko sie nie rozpedz za bardzo :) 25.01.06, 11:12 Ja wczoraj w ogóle w trakcie rozmowy z Tobą tego miejsca nie opuszczałam ;-PPP Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:35 facettt napisał: > meduza4 napisała: > > A piszę dlatego, że jako jedyna osoba w promieniu jakichś 300 > > km umiem pisać bajki ;-PPP > > 250 km , Kochanie, a nie 300!!! > > My z Piotrusiem oba z Wawy, a bajki pisac tez umiemy ! :) Przypomne, ze ja z Sopot :) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:44 piotr_321 napisał: > Przypomne, ze ja z Sopot :) A to przepraszam, myslalem, ze tak dobrze wode leja tylko w Wawie :) Za to juz rozumiem, dlaczego Twoja jest troche slona :) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:47 W kranie jest zrodlana jak by co ;) Nic tylko pic ;) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:52 piotr_321 napisał: > W kranie jest zrodlana jak by co ;) Nic tylko pic ;) Widze, ze z Ciebie podwojny agent :) Khinge poisz slodka kranowa ("kranuwom") a dla Lady serwujesz slona i morska :) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:55 Wiesz, daje to co kto lubi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:59 Przejrzalem Cie jak dno jeziora :) Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 17:05 taaa, już mówiłeś, że jesteś the best of coś tam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 20:22 Znow klopoty z pamiecia ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 20:31 chyba nie utkwiłeś, aż tak bardzo w mojej pamięci :) Odpowiedz Link Zgłoś
poprawnyinaczej utkwil :) 24.01.06, 20:42 ladyx napisała: > chyba nie utkwiłeś, aż tak bardzo w mojej pamięci :) pozostaje tylko sprawe zapieczetowac :) jestem zawsze do uslug :) partner.wec.com.pl/repository/images/obraczki/SWEPOL101_.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: utkwil :) 24.01.06, 20:45 poprawnyinaczej napisał: > > pozostaje tylko sprawe zapieczetowac :) .....aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa za jakie grzechy taka kara ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
poprawnyinaczej Re: utkwil :) 24.01.06, 20:47 ladyx napisała: > .....aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa za jakie grzechy taka kara ? ;) za zywota :) jakbys nie wiedziala? :) Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: utkwil :) 24.01.06, 20:48 nic nie wiem i do niczego się nie przyznaję :) Odpowiedz Link Zgłoś
poprawnyinaczej Re: utkwil :) 24.01.06, 20:51 ladyx napisała: > nic nie wiem i do niczego się nie przyznaję :) dokladnie tak samo czynie - od zawsze :) inaczej poszkodowani/poszkodowane/ dawno by mnie juz zasztyletowali :) Odpowiedz Link Zgłoś
poprawnyinaczej Re: utkwil :) 24.01.06, 21:04 Jestem skromnym, czlowiekiem i Krakusem (z Ducha)... U nasz pisze sie: "Miszcza"...:) www.frank-jasperneite.de/jahr2005/cracovia27.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 17:05 piotr_321 napisał: > Wiesz, daje to, co kto lubi ;) Wlasciwie powinienem Ci podziekowac :) Po Twojej dawce "sloniny" dziewcze jest tak przesolone, ze moje slodzenie przyjmuje z wdziecznoscia :) A w normalnej sytuacji dostala by od niego wymiotow :) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 17:07 khinga napisała: > Zazdrosny? :)) Jasne. Tez chcialbym miec zrodlana wode w kranie, a morska za oknem i moc serwowac jednoczesnie dwa dania :) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 17:19 To musisz przyjechać na Pomorze:)) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 17:32 khinga napisała: > To musisz przyjechać na Pomorze:)) > Nawet mam po co, musze zobaczyc, czy to serduszko ladne dzidziusie juz ma :) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=8962189&a=8967837 Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 17:52 a przy okazji posmakujesz wody źródlanej lub słonej :))) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:30 do jakiej gazety? jeśli wolno spytać:) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:35 Spytać wolno, ale czy ja będę chciała na forum odpowiedzieć??? Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:36 Tak myślałam:) dlatego spytałam:) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:45 khinga napisała: > Tak myślałam:) dlatego spytałam:) Kto pyta - ten mniej bladzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:36 Nie wsydz sie :) Idz na calosc ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:48 Malo jest czasopism dla fizykow :) haha Zaraz moge sie zorientowac :) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:49 A może to nie jest czasopismo dla fizyków? Może to pornografia ;-PPP Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 16:50 Tak, zespol fizyczek na rozkladowce Playboya ;DDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 20:24 Myslalem, ze to pisemka wylacznie dla facetow ;) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 20:37 Niekoniecznie:)) Już kobietom nie wolno? Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 17:39 Artykuł gotowy :-) Jutro z Przewodniczącym dopracujemy szczegóły :-) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 17:42 meduza4 napisała: >> Jutro z Przewodniczącym dopracujemy szczegóły :-) Tylko patrz mu na rece, gdyz diabel tkwi w szczegolach :) Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 17:43 tak, patrz koniecznie co robi z rączkami ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 17:53 Hmmm przewodniczący??? A nie raczej naczelny? Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Rozpoczynam karierę... 24.01.06, 21:28 Skoro jest to zamówienie jakiegoś koła, to jego członkowie napewno chcą mieć wgląd w to, co Meduza stworzyła. Ale i tak już domyślam się, że będzie to ciekawy tekst, tylko gdzie go można będzie przeczytać? :-) Brawo, Meduza! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Rozpoczynam karierę... 25.01.06, 11:14 Przeczytać będzie można w gazecie. A jest to notka sprawozdawcza koła za rok 2005, czyli nic wielkiego. A z naczelnym: przecież nie mówię, że pracuję w gazecie, tylko, że artykuł piszę a to są dwie różne sprawy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Rozpoczynam karierę... 25.01.06, 11:46 I tak naczelny powinien go przejrzeć:)) No chyba,że piszesz list do redakcji:) w to nie może ingerować. Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Rozpoczynam karierę... 25.01.06, 12:14 No przecież sprawozdanie z działalności koła jest pewną formą listu do redakcji. Choćby i nie było, to przecież osiągnięcia z ubiegłego roku to fakty i żaden redaktor ich już nie zmieni. A swoją drogą czasopismo jest finansowane przez ogólnopolski zarząd tego koła i pisałam gdzieś powyżej, że od dwóch lat domagają się od naszego oddziału jakiegoś znaku życia. Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 I jakby mało było szczęścia... 25.01.06, 15:07 to jeszcze od lutego dostanę podwyżkę :-) Wprawdzie niewielką, ale zawsze to coś :-DDD Odpowiedz Link Zgłoś
bellima Re: I jakby mało było szczęścia... 25.01.06, 15:15 meduza4 napisała: > to jeszcze od lutego dostanę podwyżkę :-) > to już naprawdę przesada jest!;) > Wprawdzie niewielką, ale zawsze to coś :-DDD > że niewielka- to dla Twojego dobra, bo nadmiar szczęścia mógłby Ci zaszkodzic na serce, albo na głowe, to udowodnione;) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: I jakby mało było szczęścia... 25.01.06, 15:42 bellima napisała: > meduza4 napisała: > > > to jeszcze od lutego dostanę podwyżkę :-) > > > > to już naprawdę przesada jest!;) Przesada z tym szczęściem? No fakt, w poprzedniej pracy podwyżek nie było... > > Wprawdzie niewielką, ale zawsze to coś :-DDD > > > > że niewielka- to dla Twojego dobra, bo nadmiar szczęścia mógłby Ci zaszkodzic n > a > serce, albo na głowe, to udowodnione;) Na głowę to już mi moja nowa funkcja zaszkodziła :-) Odpowiedz Link Zgłoś