Kiedy milosc nagle nadchodzi ....

27.01.06, 11:42
To nasze serce odmlodzi,
Swiat staje sie kolorowy,
A mrok do ucieczki gotowy,
Poranki sa jakby cieplejsze,
A i wieczory przyjemniejsze,
Wesole mysli rosna z nami,
I tesknota za Tymi ramionami ...
    • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 11:43
      czyżbyś się Piotrze zakochał ?
      • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 11:44
        A nie powiem ;)
        • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 11:44
          bo ja i tak nie uwierzę ;)
          • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 11:45
            Dlaczego ? ;)
            • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 11:46
              a można wierzyć w to co piszesz na forum ? :)
              • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 11:48
                Kwestia gustu :) Ale z ta miloscia nie powiem jak jest ;)
                • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 11:51
                  co ma gust do wiary ???
                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 11:52
                    Bo jedni z natury wierza w to co ktos mowi, inni zwykle nie :)
                    Taka jest po prostu natura ludzka :)
                    • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 11:53
                      pozdradzał byś trochę sekretów :)
                      • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 11:55
                        Jest idealem :) Czasami sie boje, ze to tylko sen :)
                        • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:02
                          poznana w realu czy w necie ? pytam z ciekawości, bo nie wierzę w internetową
                          miłość :)
                          • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:03
                            Ja tez nie wierzylem w internetowa milosc, a jednak ....
                            • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:04
                              ale chyba zaliczyłeś już spotkanie w realu ?
                              • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:06
                                Jeszcze nie :)
                                • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:08
                                  to jeszcze nie wpadaj w euforię :) może ona jest zupełnie inna niż Ci się
                                  wydaje i czuje co innego. Sorki za sprowadzanie na ziemię, ale ja przecież
                                  sceptyk
                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:12
                                    Ale jestem pelen nadziei :) Dlatego na razie nie zapeszam :)
                                    • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:14
                                      ale się za bardzo cieszysz. szkoda by było gdybyś potem był smutny
                                      • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:17
                                        Dlaczego mam przyjmowac wariant pesymistyczny ? :)
                                        Ona teskni za mna, a ja za nia i wiem o tym :)
                                        • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:21
                                          nie mówię, że pesymistyczny, ale zbyt duży optymizm też chyba niewskazany. Nie
                                          więrzę, że można poznać jaki ktoś tak naprawdę przez net :)
                                          • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:24
                                            Ludzie znaja sie w realu, a biora slub, a potem nagle rozwod.
                                            A ja wiem ze to ONA a ona wie, ze to JA :)
                                            Wiem, to ciezko opisac, to jest na zasadzie fenomenu.
                                            • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:26
                                              no dobrze, już Ci nie marudzę. Mam nadzieję, że ona jest taka jak Ci się wydaje
                                              i że Twoje szczęście potrwa długo :)
                                              • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:28
                                                Wg planow w sierpniu slub :)
                                                • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:29
                                                  taaa jasne. ;)))
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:30
                                                    No, sam jestem ciekaw czy sie uda :)
                                                  • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:31
                                                    a pod choinkę wirtualne bliźniaki ? :)
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:32
                                                    To nie bedzie wirtual, tylko real :)
                                                    Wirtual to byl tylko metoda, zeby dwa gorace serca sie odnalazly ....
                                                  • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:34
                                                    ale z tym ślubem to już przesada :) Wiesz jak ona wygląda ?
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:36
                                                    To troche szalone, ale szkoda czasu marnowac gdy jest milosc zycia :)
                                                    Wiem, jak wyglada :) Jest idealnie w moim guscie :)
                                                    A ja jestem tez w Jej :)
                                                  • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:38
                                                    to kiedy ten wielki dzień i real ? :)
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:40
                                                    W lutym :) Mam nadzieje uzyskac pomoc jak ja zaskoczyc na pierwszej
                                                    randce, zeby byla moja :)
                                                  • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:41
                                                    ale chyba nie moją pomoc ? :)
                                                    nigdy nie zdobywałam kobiety ;ppppp
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:47
                                                    Ale jakos Ciebie chyba faceci podrywali :)
                                                    Powiedz co dla Ciebie by bylo najwieksza przyjemnoscia na spotkaniu z
                                                    ukochanym :)
                                                  • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:58
                                                    piotr_321 napisał:

                                                    > Ale jakos Ciebie chyba faceci podrywali :)
                                                    .....no tak, przecież się wygłupiałam :) (dlaczego ja tu widzę czas
                                                    przeszły ???)
                                                    > Powiedz co dla Ciebie by bylo najwieksza przyjemnoscia na spotkaniu z
                                                    > ukochanym :)
                                                    .....powinieneś chyba wiedzieć co lubi. I jeśli jej na Tobie zależy, to już
                                                    masz dużo plusów. Wiem, po sobie , że najważniejsze nie to co się je, ale z
                                                    kim :)
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 13:03

                                                    > > Ale jakos Ciebie chyba faceci podrywali :)
                                                    > .....no tak, przecież się wygłupiałam :) (dlaczego ja tu widzę czas
                                                    > przeszły ???)

                                                    Bo Ty podobno masz juz faceta :)

                                                    > > Powiedz co dla Ciebie by bylo najwieksza przyjemnoscia na spotkaniu z
                                                    > > ukochanym :)
                                                    > .....powinieneś chyba wiedzieć co lubi. I jeśli jej na Tobie zależy, to już
                                                    > masz dużo plusów. Wiem, po sobie , że najważniejsze nie to co się je, ale z
                                                    > kim :)

                                                    No wiem, czekoladki lubi :)
                                                    Ale z kim ...Ale ja jestem jaki jestem :) Przeciez sie nie zmienie :)
                                                  • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 13:10
                                                    piotr_321 napisał:


                                                    >
                                                    > Bo Ty podobno masz juz faceta :)
                                                    .......mam, ale nie mam tego wypisane na czole i czasem ktoś coś spróbuje :)

                                                    > No wiem, czekoladki lubi :)
                                                    > Ale z kim ...Ale ja jestem jaki jestem :) Przeciez sie nie zmienie :)
                                                    .......próbuję Ci powiedzieć, że jeżeli mi na kimś zależało (na moim obecnym)
                                                    to nie zawsze musiał się jakoś szczególnie wysilać. Wystarczył mi, że był, miał
                                                    dla mnie czas. A jak nie, to cały repertuar sposobów, które rzekomo działają na
                                                    kobiety, mnie nudził, bądź irytował :)
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 13:13

                                                    > > Bo Ty podobno masz juz faceta :)
                                                    > .......mam, ale nie mam tego wypisane na czole i czasem ktoś coś spróbuje :)

                                                    I jak reagujesz ? :)

                                                    >
                                                    > > No wiem, czekoladki lubi :)
                                                    > > Ale z kim ...Ale ja jestem jaki jestem :) Przeciez sie nie zmienie :)
                                                    > .......próbuję Ci powiedzieć, że jeżeli mi na kimś zależało (na moim obecnym)
                                                    > to nie zawsze musiał się jakoś szczególnie wysilać. Wystarczył mi, że był,
                                                    miał
                                                    >
                                                    > dla mnie czas. A jak nie, to cały repertuar sposobów, które rzekomo działają
                                                    na
                                                    >
                                                    > kobiety, mnie nudził, bądź irytował :)

                                                    Czyli ogolnie mowiac jak sie jest w typie kobiety, to nie trzeba sie jakos
                                                    wysilac ? :)
                                                  • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 13:32
                                                    piotr_321 napisał:

                                                    >
                                                    > I jak reagujesz ? :)
                                                    .....odmawiam i mówię, że jestem już zajęta. Zwykle to wystarcza :)
                                                    >
                                                    >
                                                    > Czyli ogolnie mowiac jak sie jest w typie kobiety, to nie trzeba sie jakos
                                                    > wysilac ? :)
                                                    ......trochę, to odwrócę. Jeśli nie jest się w typie kobiety, to choćby się
                                                    stanęło na głowie, to nic się nie wskóra. A jak się jest, to obie strony i tak
                                                    muszą się starać przez całe życie. Nikt nie jest nam dany na zawsze, bez
                                                    względu na to jak będziemy się zachowywać :)
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 13:36

                                                    > .....odmawiam i mówię, że jestem już zajęta. Zwykle to wystarcza :)

                                                    A najdziwniejsze miejsce, gdzie Cie ktos podrywal to ... :)

                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Czyli ogolnie mowiac jak sie jest w typie kobiety, to nie trzeba sie jako
                                                    > s
                                                    > > wysilac ? :)
                                                    > ......trochę, to odwrócę. Jeśli nie jest się w typie kobiety, to choćby się
                                                    > stanęło na głowie, to nic się nie wskóra. A jak się jest, to obie strony i
                                                    tak
                                                    > muszą się starać przez całe życie. Nikt nie jest nam dany na zawsze, bez
                                                    > względu na to jak będziemy się zachowywać :)

                                                    Ale ja jeszcze nie mowie o zyciu tylko randce :)
                                                  • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 13:43
                                                    piotr_321 napisał:

                                                    >
                                                    > > .....odmawiam i mówię, że jestem już zajęta. Zwykle to wystarcza :)
                                                    >
                                                    > A najdziwniejsze miejsce, gdzie Cie ktos podrywal to ... :)
                                                    .....kościół :)
                                                    >
                                                    > Ale ja jeszcze nie mowie o zyciu tylko randce :)
                                                    .....To tak jak mówiłam, dobrze jest wiedzieć, co ona by chciała robić wtedy.
                                                    Bo widzisz ja uwielbiam kino i często chodzę, ale są tacy, co twierdzą, że to
                                                    najgorszy pomysł na randkę :)
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 13:46

                                                    > > > .....odmawiam i mówię, że jestem już zajęta. Zwykle to wystarcza :)
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > A najdziwniejsze miejsce, gdzie Cie ktos podrywal to ... :)
                                                    > .....kościół :)

                                                    To juz nie pytam dalej :)
                                                    A jak czuje sie zajeta kobieta, gdy ktos ja podrywa ? :)
                                                    Odbiera to jakos negatywnie ?

                                                    > >
                                                    > > Ale ja jeszcze nie mowie o zyciu tylko randce :)
                                                    > .....To tak jak mówiłam, dobrze jest wiedzieć, co ona by chciała robić wtedy.
                                                    > Bo widzisz ja uwielbiam kino i często chodzę, ale są tacy, co twierdzą, że to
                                                    > najgorszy pomysł na randkę :)

                                                    Siedziec w kinie zamiast patrzec sobie w oczy ? :) Chyba malo ciekawe
                                                    przezycie :)
                                                  • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 13:52
                                                    piotr_321 napisał:

                                                    > A jak czuje sie zajeta kobieta, gdy ktos ja podrywa ? :)
                                                    > Odbiera to jakos negatywnie ?
                                                    ......a dlaczego ? Przecież to miłe, jeżeli podobasz się nie tylko własnemu
                                                    facetowi. Gorzej, jeżeli ona odmawia, a ktoś jest nachalny, ale to się nie
                                                    podoba również wolnej :)
                                                    >
                                                    >
                                                    > Siedziec w kinie zamiast patrzec sobie w oczy ? :) Chyba malo ciekawe
                                                    > przezycie :)
                                                    .......właśnie o tym mówię. To co lubi jedna inna nie musi. Więc sposoby, które
                                                    ktoś Ci podpowie, jej mogą się nie spodobać :)
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 13:54

                                                    > > Odbiera to jakos negatywnie ?
                                                    > ......a dlaczego ? Przecież to miłe, jeżeli podobasz się nie tylko własnemu
                                                    > facetowi. Gorzej, jeżeli ona odmawia, a ktoś jest nachalny, ale to się nie
                                                    > podoba również wolnej :)

                                                    Ale wiesz, kiedys moze zaiskrzyc z kims obcym :) Nie boisz sie zdrady ? :)

                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Siedziec w kinie zamiast patrzec sobie w oczy ? :) Chyba malo ciekawe
                                                    > > przezycie :)
                                                    > .......właśnie o tym mówię. To co lubi jedna inna nie musi. Więc sposoby,
                                                    które
                                                    >
                                                    > ktoś Ci podpowie, jej mogą się nie spodobać :)

                                                    My bez patrzenia na siebie i wielu slow nie wytrzymamy dlugo :)
                                                  • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 14:00
                                                    piotr_321 napisał:

                                                    > Ale wiesz, kiedys moze zaiskrzyc z kims obcym :) Nie boisz sie zdrady ? :)
                                                    ......nie :) Ja się nie daję nikomu poderwać, a porozmawiam mogę, bez
                                                    kombinowania na boku :)
                                                    >
                                                    >
                                                    > My bez patrzenia na siebie i wielu slow nie wytrzymamy dlugo :)
                                                    ......no to kolacja w miłym kameralnym miejscu :)
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 14:04

                                                    > > Ale wiesz, kiedys moze zaiskrzyc z kims obcym :) Nie boisz sie zdrady ? :
                                                    > )
                                                    > ......nie :) Ja się nie daję nikomu poderwać, a porozmawiam mogę, bez
                                                    > kombinowania na boku :)

                                                    Wielu tak mowilo .... :)

                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > My bez patrzenia na siebie i wielu slow nie wytrzymamy dlugo :)
                                                    > ......no to kolacja w miłym kameralnym miejscu :)

                                                    Tak, to chyba bedzie najlepsze wyjscie :) Oczaruje ja :)
                                                  • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 14:25
                                                    piotr_321 napisał:

                                                    >
                                                    > Wielu tak mowilo .... :)
                                                    ......rozumiem, że mam z nikim nie rozmawiać, tak na wszelki wypadek ?
                                                    Zresztą, nawet jeżeli kogoś polubię, to nie znaczy, że zdradzę. A jak ktoś
                                                    kiedyś powiedział "wierność jest cenna tylko w takiej kobiecie, którą ona coś
                                                    kosztuje" Rozumiesz ?
                                                    >
                                                    > Tak, to chyba bedzie najlepsze wyjscie :) Oczaruje ja :)
                                                    ....to czaruj :)
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 14:32

                                                    > ......rozumiem, że mam z nikim nie rozmawiać, tak na wszelki wypadek ?
                                                    > Zresztą, nawet jeżeli kogoś polubię, to nie znaczy, że zdradzę. A jak ktoś
                                                    > kiedyś powiedział "wierność jest cenna tylko w takiej kobiecie, którą ona coś
                                                    > kosztuje" Rozumiesz ?

                                                    Nie z nikim, tylko z podrywaczami :)
                                                    A co kosztuje ?

                                                    > >
                                                    > > Tak, to chyba bedzie najlepsze wyjscie :) Oczaruje ja :)
                                                    > ....to czaruj :)

                                                    No a mam szanse ? :)
                                                  • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 14:37
                                                    piotr_321 napisał:

                                                    > Nie z nikim, tylko z podrywaczami :)

                                                    .....czyli z Tobą Piotrze ? :)
                                                    Jak masz w domu zołzowatą paskudę, to masz spokój, nikt jej nie zechce. Ale
                                                    lepiej jest mieć miłą i atrakcyjną, której się ufa :)

                                                    >
                                                    > No a mam szanse ? :)
                                                    .....jak się postarasz ;) Skoro zgodziła się spotkać to już dostałeś swoją
                                                    szansę :)
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 14:44

                                                    > > Nie z nikim, tylko z podrywaczami :)
                                                    >
                                                    > .....czyli z Tobą Piotrze ? :)

                                                    Nie, ja nie rozbijam zwiazkow. Poza tym jestem uczciwym podrywaczem :)

                                                    > Jak masz w domu zołzowatą paskudę, to masz spokój, nikt jej nie zechce. Ale
                                                    > lepiej jest mieć miłą i atrakcyjną, której się ufa :)

                                                    Tak, alternatywa jest jedna :) Tylko nawet mila i atrakcyjna, kiedys staje
                                                    sie to zolzowata paskuda ;)

                                                    >
                                                    > >
                                                    > > No a mam szanse ? :)
                                                    > .....jak się postarasz ;) Skoro zgodziła się spotkać to już dostałeś swoją
                                                    > szansę :)

                                                    Zalezy teraz tylko jak ta strone wypelnie trescia ..... :)
                                                    Mysle, ze jak mnie pozna to mnie jeszcze bardziej pokocha :)
                                                  • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 14:48
                                                    piotr_321 napisał:

                                                    > Nie, ja nie rozbijam zwiazkow. Poza tym jestem uczciwym podrywaczem :)
                                                    .......uczciwym podrywaczem ? skąd ja to znam ;)))

                                                    > Tak, alternatywa jest jedna :) Tylko nawet mila i atrakcyjna, kiedys staje
                                                    > sie to zolzowata paskuda ;)
                                                    .......to sobie daruj randkę, bo ona też taka się stanie kiedyś. No chyba, że
                                                    wtedy ją wymienisz na lepszy model ;)
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Zalezy teraz tylko jak ta strone wypelnie trescia ..... :)
                                                    > Mysle, ze jak mnie pozna to mnie jeszcze bardziej pokocha :)
                                                    .......takie z Ciebie cudo ? ;)
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 14:57

                                                    > > Nie, ja nie rozbijam zwiazkow. Poza tym jestem uczciwym podrywaczem :)
                                                    > .......uczciwym podrywaczem ? skąd ja to znam ;)))

                                                    Przeciez jakis Cie jednak skutecznie poderwal, wiec chyba byl uczciwy ? ;)

                                                    >
                                                    > > Tak, alternatywa jest jedna :) Tylko nawet mila i atrakcyjna, kiedys staj
                                                    > e
                                                    > > sie to zolzowata paskuda ;)
                                                    > .......to sobie daruj randkę, bo ona też taka się stanie kiedyś. No chyba, że
                                                    > wtedy ją wymienisz na lepszy model ;)

                                                    Mialem na mysli, ze czasem tak jest ;) Nie, ta jest aniolem :)

                                                    > > >
                                                    > >
                                                    > > Zalezy teraz tylko jak ta strone wypelnie trescia ..... :)
                                                    > > Mysle, ze jak mnie pozna to mnie jeszcze bardziej pokocha :)
                                                    > .......takie z Ciebie cudo ? ;)

                                                    Cudo to malo powiedziane ;) Umiem gotowac, lubie dzieci i dzieci mnie :)

                                                  • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 15:00
                                                    piotr_321 napisał:

                                                    > Mialem na mysli, ze czasem tak jest ;) Nie, ta jest aniolem :)
                                                    ......no to wyrażaj się precyzyjnie. To uogólnianie jest wnerwiające :)
                                                    >
                                                    >
                                                    > Cudo to malo powiedziane ;) Umiem gotowac, lubie dzieci i dzieci mnie :)
                                                    ......dość już tych zalet, bo się sama skuszę ;DDD
                                                    >
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 15:04

                                                    > > Mialem na mysli, ze czasem tak jest ;) Nie, ta jest aniolem :)
                                                    > ......no to wyrażaj się precyzyjnie. To uogólnianie jest wnerwiające :)

                                                    Fakt, zle to ujalem :) Przepraszam :)
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Cudo to malo powiedziane ;) Umiem gotowac, lubie dzieci i dzieci mnie :)
                                                    > ......dość już tych zalet, bo się sama skuszę ;DDD

                                                    Nie, nie, moje serce juz zostalo skradzone jedna sliczna reka ... :)
                                                    Jeszcze dodam, ze chetnie bede przynosil Jej sniadanie do lozka :)
                                                  • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 15:06
                                                    piotr_321 napisał:

                                                    >
                                                    > Nie, nie, moje serce juz zostalo skradzone jedna sliczna reka ... :)
                                                    ......nie wdawaj się w szczegóły, co ta ręka robiła ;pppp
                                                    > Jeszcze dodam, ze chetnie bede przynosil Jej sniadanie do lozka :)
                                                    ......ja nie jadam śniadań ;)
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 15:11

                                                    > > Nie, nie, moje serce juz zostalo skradzone jedna sliczna reka ... :)
                                                    > ......nie wdawaj się w szczegóły, co ta ręka robiła ;pppp

                                                    Dlaczego ? :) Skradanie serca jest bardzo romantyczne :)

                                                    > > Jeszcze dodam, ze chetnie bede przynosil Jej sniadanie do lozka :)
                                                    > ......ja nie jadam śniadań ;)

                                                    Ale ona bedzie jesc :)
                                                    A wieczorem bedziemy jesc romantyczne kolacje i dawac sobie czulosci :)

                                                  • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 15:17
                                                    powodzenia :) informuj na bieżąco ;)))
                                                    zmykam :)
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 15:20
                                                    Pa :) Nawzajem :)
                                                  • Gość: brunatnica Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.06, 22:01
                                                    > Wiem, jak wyglada :) Jest idealnie w moim guscie :)
                                                    > A ja jestem tez w Jej :)
                                                    Nie daj sobie wmówić, że to tylko sen, dbaj o Szczęscie:)
                                                    Dziwny ten świat, ale pełen dobra:) I miłości:)
                                                    Serce serce pozna, będzie trwać wieki:)
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 31.01.06, 10:29
                                                    > > Wiem, jak wyglada :) Jest idealnie w moim guscie :)
                                                    > > A ja jestem tez w Jej :)
                                                    > Nie daj sobie wmówić, że to tylko sen, dbaj o Szczęscie:)
                                                    > Dziwny ten świat, ale pełen dobra:) I miłości:)
                                                    > Serce serce pozna, będzie trwać wieki:)

                                                    Staram sie jak moge :) Mam nadzieje, przeskoczyc te przeszkody,
                                                    ktore nas dziela :) Tak, serce jest glodne innych serc :)
                                                  • Gość: brunatnica Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.06, 13:42
                                                    Siła w dwóch sercach, dla takich przeszkód nie ma:)
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 31.01.06, 13:43
                                                    Przeszkody zawsze sa, tylko potrzeba sily do ich pokonania :)
                                                    A przy wielkiej milosci, sila zawsze sie znajdzie :)
                                                  • Gość: Brunatnica Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.06, 19:50
                                                    Własnie to samo sedno, nie tylko miłości, ale i zycia:):):)
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 01.02.06, 13:46
                                                    Czasami zycie jest piekne ;)
                                                  • Gość: brunatnica Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.06, 20:54
                                                    Tak:) I warto, aby te "czasami" było constan jak wieczność:)
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 02.02.06, 09:50
                                                    Jak sie czlowiek postara to i o wiecznosc mozna zawalczyc :)
                                                • ktosktos3 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:30
                                                  piotr_321 napisał:

                                                  > Wg planow w sierpniu slub :)

                                                  dużo czsu Jej poświęcasz?
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:31
                                                    W jakim sensie czasu ? :)
                                                  • ktosktos3 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:37
                                                    duszę się ze śmiechu, czytam co piszesz i litości ludzie , Wierzycie? W jakim
                                                    Wy świecie żyjecie? Nie widział Jej tak? Już ślub, rzadko tu bywam , ale On
                                                    chyba nie odchodzi od komputera. Poprawiłeś mi humor Piotrusiu- wieczny
                                                    chłopczyku. Ale pękając ze śmiechu życzę Ci powodzenia.
                                                  • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:38
                                                    przynajmniej na nikogo nie warczy :)
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:39
                                                    Wiem, ze Cie zazdrosc pozera, ale coz :) Tylko nie
                                                    peknij kiedys, bo to niezdrowe ;) Poza tym faceci nie lubia
                                                    kobiet z duzym brzuchem ;)
                                                  • skarb22 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:40
                                                    Piotrek przestań........... to nie jest miłe
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:47
                                                    Bo ona nie jest mila :)
                                                  • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:40
                                                    piotr_321 napisał:

                                                    Poza tym faceci nie lubia
                                                    > kobiet z duzym brzuchem ;)
                                                    .....na czas ciąży to chyba taryfa ulgowa ? :)
                                                  • ktosktos3 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:44
                                                    nie Wierz do kogo piszesz "malenki"
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:49
                                                    ktosktos3 napisała:

                                                    > nie Wierz do kogo piszesz "malenki"

                                                    Do bylej ksiezniczki barbie :DDDD
                                                  • ktosktos3 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:50
                                                    oj nie Wiesz , nie.Idę do sklepu po jakieś jedzonko, bo faktycznie mam duży
                                                    brzuch.
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:48
                                                    Zdecydowanie tak, choc kobiety nie chca dlatego rodzic :)
                                                  • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:59
                                                    piotr_321 napisał:

                                                    > Zdecydowanie tak, choc kobiety nie chca dlatego rodzic :)
                                                    .....dlaczego nie chcą, bo nie nadążam ?
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 13:04
                                                    kinyoo napisała:

                                                    > piotr_321 napisał:
                                                    >
                                                    > > Zdecydowanie tak, choc kobiety nie chca dlatego rodzic :)
                                                    > .....dlaczego nie chcą, bo nie nadążam ?

                                                    Boja sie ze przestana byc atrakcyjne fizycznie dla partnera.

                                                  • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 13:12
                                                    ale po ciąży większość wraca do formy, a nie posiadanie dziecka nie gwarantuje,
                                                    że ona nie przestanie ładnie wyglądać. Zwykle to od nas zależy, czy o siebie
                                                    dbamy. A jek facet ma problem, że w ciąży ona jest gruba, to jest skończonym
                                                    kretynem.
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 13:15
                                                    Ale wiesz, to nie jest takie znow proste: rozstepy, powstrzymywanie sie od
                                                    seksu w ciazy i po ....
                                                  • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 13:36
                                                    piotr_321 napisał:

                                                    > Ale wiesz, to nie jest takie znow proste: rozstepy, powstrzymywanie sie od
                                                    > seksu w ciazy i po ....
                                                    ......masz trochę zaburzony obraz tego wszystkiego. Kto Ci powiedział, że każda
                                                    kobieta ma po ciąży rozstępy i że bez ciąży ich nie ma ?
                                                    A seks w ciąży. Zwykle można (nie przez całe 9 m-cy, ale większość czasu) Może
                                                    teraz myślisz, że kobieta w ciąży nie jest atrakcyjna, ale jeżeli to będzie
                                                    Twoja ukochana kobieta i Twoje dziecko, to będzie inaczej. A po ciązy
                                                    abstynencja 0k 4-6 tyg. Fakt bywa różnie, ale zwykle jest ok. Co najwyżej
                                                    dziecko sprawia, że się nie ma sił :)
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 13:42

                                                    > > Ale wiesz, to nie jest takie znow proste: rozstepy, powstrzymywanie sie o
                                                    > d
                                                    > > seksu w ciazy i po ....
                                                    > ......masz trochę zaburzony obraz tego wszystkiego. Kto Ci powiedział, że
                                                    każda
                                                    >
                                                    > kobieta ma po ciąży rozstępy i że bez ciąży ich nie ma ?

                                                    Nie wiem, tylko tak slyszalem. Na pewno skora sie rozciaga .....

                                                    > A seks w ciąży. Zwykle można (nie przez całe 9 m-cy, ale większość czasu)

                                                    Niby tak, ale ryzykowac zdrowiem dziecka ?

                                                    Może
                                                    > teraz myślisz, że kobieta w ciąży nie jest atrakcyjna, ale jeżeli to będzie
                                                    > Twoja ukochana kobieta i Twoje dziecko, to będzie inaczej. A po ciązy

                                                    Ja wcale nie mowie, ze to zle :) Chce miec dzieci :)

                                                    > abstynencja 0k 4-6 tyg. Fakt bywa różnie, ale zwykle jest ok. Co najwyżej
                                                    > dziecko sprawia, że się nie ma sił :)

                                                    Miedzy karmieniem, zawsze mozna znalezc chwilke czasu ;)
                                                  • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 13:47
                                                    piotr_321 napisał:

                                                    >
                                                    > Nie wiem, tylko tak slyszalem. Na pewno skora sie rozciaga .....
                                                    ......nie przesadzaj, nie jest tak źle :)
                                                    >
                                                    > > A seks w ciąży. Zwykle można (nie przez całe 9 m-cy, ale większość czasu)
                                                    >
                                                    >
                                                    > Niby tak, ale ryzykowac zdrowiem dziecka ?
                                                    ......jak ciąża przebiega bez problemów, to niczym nie ryzykujesz (no chyba, że
                                                    chcesz całonocną Kamasutrę ;)
                                                    >
                                                    > Miedzy karmieniem, zawsze mozna znalezc chwilke czasu ;)
                                                    ......i znowu przesadzasz :)
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 13:51

                                                    > > Nie wiem, tylko tak slyszalem. Na pewno skora sie rozciaga .....
                                                    > ......nie przesadzaj, nie jest tak źle :)

                                                    Rodzilas ? :)

                                                    > >
                                                    > > > A seks w ciąży. Zwykle można (nie przez całe 9 m-cy, ale większość
                                                    > czasu)
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Niby tak, ale ryzykowac zdrowiem dziecka ?
                                                    > ......jak ciąża przebiega bez problemów, to niczym nie ryzykujesz (no chyba,
                                                    że
                                                    >
                                                    > chcesz całonocną Kamasutrę ;)

                                                    Calonocne to moze tak, ale bez przesady ;)
                                                    A kobieta odczuwa takie same doznania jak normalnie ? :)

                                                    > >
                                                    > > Miedzy karmieniem, zawsze mozna znalezc chwilke czasu ;)
                                                    > ......i znowu przesadzasz :)

                                                    No a kiedy, jak male domaga sie czegos co chwile ;)
                                                  • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 13:57
                                                    piotr_321 napisał:

                                                    > Rodzilas ? :)
                                                    .....tak
                                                    >
                                                    >
                                                    > Calonocne to moze tak, ale bez przesady ;)
                                                    > A kobieta odczuwa takie same doznania jak normalnie ? :)
                                                    .....czasem nawet więcej :) są oczywiście pewne wyjątki, więc nie pisz, ą ktoś
                                                    narzekał, bo zawsze znajdzie się wyjątek
                                                    >
                                                    >
                                                    > No a kiedy, jak male domaga sie czegos co chwile ;)
                                                    .....nie tak znowu co chwilę. A jak zechcesz swojej kobiecie pomagać przy
                                                    dziecku, to nie będziesz tak bardzo odczuwał, że masz seks rzadziej :)
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 14:01

                                                    > > Calonocne to moze tak, ale bez przesady ;)
                                                    > > A kobieta odczuwa takie same doznania jak normalnie ? :)
                                                    > .....czasem nawet więcej :) są oczywiście pewne wyjątki, więc nie pisz, ą
                                                    ktoś
                                                    > narzekał, bo zawsze znajdzie się wyjątek

                                                    Pewnie jest mniej stresu ;)

                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > No a kiedy, jak male domaga sie czegos co chwile ;)
                                                    > .....nie tak znowu co chwilę. A jak zechcesz swojej kobiecie pomagać przy
                                                    > dziecku, to nie będziesz tak bardzo odczuwał, że masz seks rzadziej :)

                                                    Znaczy zmecze sie tak, bardziej niz przy seksie ? ;)
                                                  • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 14:21
                                                    piotr_321 napisał:

                                                    >
                                                    > Znaczy zmecze sie tak, bardziej niz przy seksie ? ;)
                                                    .........eh, sam zobaczysz :)
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 14:24
                                                    > > Znaczy zmecze sie tak, bardziej niz przy seksie ? ;)
                                                    > .........eh, sam zobaczysz :)

                                                    Wole wiedzec czego sie spodziewac ;)
                                                  • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 14:28
                                                    piotr_321 napisał:

                                                    >
                                                    > Wole wiedzec czego sie spodziewac ;)
                                                    ........dzieci zajmują sporo czasu, ale są wspaniałe :)
                                                  • ktosktos3 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 13:12
                                                    Słuchajcie muszę się Wam do czegoś przyznać. W
                                                  • ktosktos3 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 13:23
                                                    słuchajcie muszę się Wam do czegoś przyznać , wczoraj pisałam, ze widziałam
                                                    Piotrusia i nic ciekawego. Wtórowała mi Ktośka. Otórz nie widziałam Go,
                                                    ponieważ z tego z pisał mieszka gdzieś nad morzem, ja zupełnie gdzie indziej i
                                                    w życiu nie przyszłoby mi do głowy, żeby tam jechać dla Niego. Ktośko
                                                    przepraszam Cie za to kłamstwo. Ale nie dokońca skłamałam, bo według mnie
                                                    faktycznie nic ciekawego, pierwszy raz na forum byłam w zeszłum tygodniu, będąc
                                                    na urlopie. Jego opinie na temat kobiet były porażające. Widać , że chce być
                                                    pępkiem świata i wszyscy Go muszą! kochać , poczytajcie sobie wczorajsze Jego
                                                    wypowiedzi. Nie myślałam, że forum jest tak wciągające, ale Piotruś pisze takie
                                                    (zwróćcie uwagę czasami nerwowe) dyrdymały, ze nigdzie tego nie przeczytam i
                                                    ciekawość wzięła górę. Ktośko jeszcze raz przepraszam a Tobie Piotrusiu
                                                    ogólnego uwielbienia, z tego co pisałeś nawet starsze kobiety Cie zaczepiają,
                                                    musisz być boski. Zeby nie było nie jestem zazdrosna, bo to absurd. Jedno, co
                                                    jest prawdziwe to to, ze faktycznie do najszczuplejszych nie należę, ale cóż...
                                                    da się z tym zyć. Domyślam się , że teraz poleci kilka kamieni w moja stronę w
                                                    obronie Piotrunia- chłopczyka, ale dobrze niech coś się dzieje.
                                                    pa
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 13:26
                                                    To mile, ze sie chociaz przyznalas do klamstwa.
                                                    Wprawdzie opinie mi zepsulas, ale co tam, kazdy kto ma serce
                                                    pozna sie na innym sercu :)
                                                  • ktosktos3 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 13:31
                                                    według mnie powinienieś powiedzieć wielkie PRZEPRASZAM kobietom, które tu
                                                    obraziłeś, ale to tylko moje zdanie.
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 13:36
                                                    Akturat Tobie slowo przepraszam nie przysluguje :)
                                                  • ktosktos3 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 13:44
                                                    to esencia Ciebie
                                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 13:46
                                                    Po prostu nie lubie kobiet wrednych :)
              • skarb22 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 11:49
                nie trzeba pytać .....wdać ze strzała Amora dosięgłą Piotrusia;))
                • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 11:50
                  Raczej przeszyla na wylot ;)
                  • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 11:52
                    żeby tylko diury w serduchu nie zostawiła na wylot :)
                    • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 11:52
                      zjadłam literkę :p
                    • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 11:53
                      Nie :) Wierze, ze to bedzie to :)
                      • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 11:54
                        ona też w Ciebie wierzy ? :)
                        • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 11:55
                          Daje znac, ze tak, ale za wczesnie by byc pewnym :)
                          • skarb22 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 11:57
                            No widzisz od razu poznałam... dlatego maz racjie nie zapeszaj ciesz się z tego
                            co Ci Amorek podarował i rób tak aby tego długo długo nie zabrał buzka;))
                            • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 11:58
                              Dbam i troszcze sie o to uczucie jak tylko moge :)
                          • ktosktos3 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 11:57
                            metamorfoza? To skoro tak kochasz, co tu robisz?
                            • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 11:59
                              Nigdy tu nie bylem interesownie :)
                              • ktosktos3 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:04
                                a może to rehabilitacja? Kobietę byś pokochał?
                                • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:07
                                  Rehabilitacja za co ? :) To przeciez jest kobieta :)
                            • Gość: ja :) Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... IP: 217.153.161.* 27.01.06, 12:02
                              a może kocha kogoś z "tąd"!
                              • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:04
                                Nie, nie :) Ona nadaje na innych laczach ;)
                            • skarb22 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:04
                              zaraz zara czegoś tutaj nie rozumiem.... to znaczy ze jak ktoś kocha jest
                              zakochany to nie może przebywać na forum nie może cieszyć się ze wszystkimi i
                              mówić jak bardzo jest szczesliwy ?? chyba to nie o to w tym wszystkim chodzi
                              wiec nie rozumiem kosktos3...
                              • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:06
                                Wlasnie, uwierzcie, ze wszystko jest mozliwe :) I nie znacie dnia
                                ani godziny gdy przyjdzie "ona" .... :)
                              • ktosktos3 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:08
                                poczytaj, co pisał wczoraj pisał, jeszcze nie był taki zakochany i poczytaj o
                                Jego stosunku do kobiet. Buja jak nic ten Wasz Piotruś Pan
                                • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:13
                                  To myslisz, ze nie mozna sie zakochac ? :)
                                  • ktosktos3 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:13
                                    można , można
                                    • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:17
                                      Tobie tez zycze takiej drugiej osoby jaka ja odnalazlem na tym dziwnym
                                      swiecie ....
                          • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:03
                            no to szczęścia. Może nie będziesz się czepiał WSZYSTKICH kobiet nareszcie :)
                            • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:04
                              Dziekuje :) Od dzis bede lepszy :)
                              • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:05
                                gdzieś chyba pisałam, że jak się zakochasz, to się zmienisz :)
                                • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:08
                                  Nie, raczej odkryje swoje prawdziwe, romantyczne "ja" :)
                                  • kinyoo Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:10
                                    taki z Ciebie romantyk :) nie podejrzewałam ;)
                                    • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:15
                                      Czyli dobrze sie ukrywalem :)

                                      Moje serce z milosci plonie,
                                      Cieplo rozpala mi skronie,
                                      O Niej przeszywaja mnie mysli,
                                      Moze dzis tez mi sie przysni ... ?
                                • skarb22 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:09
                                  Piotruś opowiedz jak to się stało...bo po tym tekściuku ze nikt nie zna dnia
                                  ani godziny to moge wywnioskować że Ty tez jej nie znałes..... więc opowiadaj;))
                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:16
                                    Po godzinie rozmowy na GG wiedzialem, ze to bedzie ONA :)
                                    • skarb22 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:18
                                      hhaha no cos Ty ale sie spotkaliście juz???????
                                      • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:19
                                        Jeszcze nie, ale wkrotce :)
                                        • skarb22 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:20
                                          aha rozumiem w takim razie juz się nie wypowiadam i życze powodzonka....
                                          • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:21
                                            Dziekuje :)
                                            • Gość: ja Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... IP: 217.153.161.* 27.01.06, 12:22
                                              *powodzenia
                                              • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 12:25
                                                Dziekuje tez :)
                                          • Gość: ja Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... IP: 217.153.161.* 27.01.06, 12:21
                                            ja również
          • upominki_prezenty Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 30.01.06, 12:54
            kinyoo napisała:

            > bo ja i tak nie uwierzę ;)

            zróbmy wszystko aby nie odeszła tak szybko jak przyszła
            • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 30.01.06, 14:26
              A kto ma to zrobic ? :)
    • khinga Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 14:28
      Śliczny, śliczny...
      Kilka słów, a jak dużo mówią:))
      • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 14:32
        Bo kilka slow wystarczy :)
    • Gość: lola Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 22:57
      Złota trzcionka.Na pewno w szkole byłeś dobry z poezji,to się rzuca w oczy po
      doborze repertuaruuuu
      • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 27.01.06, 23:43
        Nic bardziej blednego :) Z polskiego jechalem na trojach :)
        • Gość: lola Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 15:16
          I to mocno rzuca się w oczy:)Poprzedniej wypowiedzi nie powinieneś brać na
          serio;)
          • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 29.01.06, 17:47
            Gość portalu: lola napisał(a):

            > I to mocno rzuca się w oczy:)Poprzedniej wypowiedzi nie powinieneś brać na
            > serio;)

            A wogole Ciebie mozna brac powaznie ? :)
            • Gość: lola Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 18:04
              Ty absolutnie nie:)
              • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 30.01.06, 20:07
                To dobrze, bo juz chcialem na Cie nakrzyczec :)
                • Gość: lola Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 15:06
                  :)I widzisz?Wszystko dobrze się skończyło:))
                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 31.01.06, 15:08
                    Zalezy z kim :)
                    • Gość: lola Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 15:10
                      Z tą nagłą miłością...Chyba taki był tytuł wypracowania?
                      • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 31.01.06, 15:22
                        To byl tylko scenariusz :) A czy sie udalo, to sam nie wiem :)
                        • Gość: lola Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 15:58
                          Achaaaaaaaaaaaaaaaaa
                          • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 31.01.06, 16:01
                            Wszystko zalezy od szczescia :)
                            • Gość: lola Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 18:56
                              Fortuna favet fortibus:)
                              • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 31.01.06, 20:04
                                Jest bardzo nieprzewidywalna :)
                                • Gość: lola Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 18:13
                                  Kto?Co?Fortuna czyli szczęście czy miłość???OK.znam odpowiedź-I jedno i drugie
                                  jest trudne do przewidzenia.Widzę,że teraz jesteś pod wpływem nagłej miłości:)
                                  To piękne.Uważaj jednak,jest podobna do letniej burzy-błyśnie,trzaśnie
                                  i...zgaśnie.Ale póki co...ciesz się z tego ciepłego deszczu.Pozdrawiam:)))
                                  • piotr_321 Re: Kiedy milosc nagle nadchodzi .... 02.02.06, 09:49
                                    Raczej fortuna :) Prawdziwa milosc jest niezmienna :)
                                    Ten deszcz zmieni sie w wodospad i bedzie ciagle na mnie padal :)
                                    Bo ta milosc jest cudowna :) Pozdrawiam :)
Pełna wersja