strasznie sie aganzuje emocjonalnie

29.01.06, 00:16
w zwiazek jak sie z tego wyleczyc bo inaczej czekaja mnie same rany
    • white.falcon Re: strasznie sie aganzuje emocjonalnie 29.01.06, 00:43
      To nie angażuj się w żaden - będzie spokojniej. :-)
      • wytarte.spodnie Re: strasznie sie aganzuje emocjonalnie 29.01.06, 00:47
        nie moge sie nie angazowac skoro juz jestem zaangazowany:)
        • white.falcon Re: strasznie sie aganzuje emocjonalnie 29.01.06, 01:13
          No to tytułowo zapytałeś nielogicznie. Jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz,
          czyli - co sobie wybrałeś, to masz. :-)
          • wytarte.spodnie Re: strasznie sie aganzuje emocjonalnie 29.01.06, 01:16
            nie widze zeby był tam brak logiki
            pytam sie wszak jak mozna troche zmniejszyc zaangazowanie w zwiazku w ktorym
            jestem
            • white.falcon Re: strasznie sie aganzuje emocjonalnie 29.01.06, 01:17
              Narób sobie kłopotów, to te - w związku ze związkiem wydadzą Ci się błache. Nie
              znasz kawału o Żydzie, rabinie i kozie?
              • wytarte.spodnie Re: strasznie sie aganzuje emocjonalnie 29.01.06, 01:18
                nie znam dawaj :)
                • white.falcon Re: strasznie sie aganzuje emocjonalnie 29.01.06, 01:24
                  Przychodzi Żyd do rabina i skarży się: Aj waj, rebe, tak ciasno mi się mieszka
                  w tych dwóch pokoikach: żona, pięcioro dzieci, staruszka mam, teść na wózku i
                  kot.
                  Rabin na to: Kup sobie kozę i trzymaj w mieszkaniu.
                  Po tygodniu Żyd przychodzi zasmarkany od łez: - Rebe, jest gorzej. Koza kopie,
                  śmierdzi, wszyscy narzekają.
                  Rabin na to: Kup sobie osiołka i trzymaj w mieszkaniu.
                  Po tygodniu Żyd przychodzi z czerwonymi od płaczu oczami: Rebe, nie wytrzymam.
                  Wszyscy wrzeszczą, koza beczy, osioł wydziera się, co robić?
                  Rabin na to: Kup cielaka i trzymaj w mieszkaniu.
                  Po kolejnym tygodniu Żyd przychodzi pod postacią zapłanego "nic": Rebe, już
                  kazali mi spać na wycieraczce, zamorduję chyba kogoś.
                  Rabin na to: Sprzedaj kozę, cielaka i osła.
                  Po tygodniu Żyd przybiega z radością w oczach, podśpiewując i przynosi rabinowi
                  kurkę: Rebe, jesteś genialny! Tyle mamy miejsca i jaki spokój.
              • wytarte.spodnie Re: strasznie sie aganzuje emocjonalnie 29.01.06, 01:27
                dla mnie nie ma rzeczy cenniejszej na swiecie niz miłosc a wiec i zwiazek:)
                • white.falcon Re: strasznie sie aganzuje emocjonalnie 29.01.06, 01:29
                  To po co wprowadzasz komplikatory tam, gdzie ich nie potrzeba? Vide kawał,
                  który tak naprawdę nie jest kawałem, bo ma morał.
                  • wytarte.spodnie Re: strasznie sie aganzuje emocjonalnie 29.01.06, 01:33
                    bo za bardzo kocham i odczuwam brak jak jej nie ma
                    ciekawe ze jak wypiłem duzo wina jakos podejscie mi sie zmieniło
                    juz tak nie cierpie hehehe czyzby wino rozwaliło chemie ciekawe doswiadczenie
                    szkoda tylko ze to ja jestem swinia
                    • white.falcon Re: strasznie sie aganzuje emocjonalnie 29.01.06, 01:41
                      Nie przesadzasz? Świnią to trzeba umieć być - niesłusznie przypisuje się temu
                      inteligentnemu zwierzątku cechy typowo ludzkie.
    • wytarte.spodnie Re: strasznie sie aganzuje emocjonalnie 29.01.06, 01:36
      ide spac i dzieki za rozmowe :)
      dobranoc
      • white.falcon Re: strasznie sie aganzuje emocjonalnie 29.01.06, 01:42
        Papatki i nawzajem dziękuję. :-)
Pełna wersja