ja nie szukam, tylko czekam...

01.02.06, 11:06
Będzie, co ma być. Najlepszym lekarstwem na te wszystkie sercowe dolegliwości
jest uśmiech... Ja też jestem samotna, ale szczęśliwa!!! Pozdrawiam.
    • piotr_321 Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 11:08
      Jak szczesliwa to po co czekasz ? :)
      • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 11:10
        Szczęście to nie tylko miłość w wymiarze damsko-męskim.
    • analityczka Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 11:11
      Jeśli to co napisałaś jest całkiem szczere to gratuluję Moja Droga!Jesteś
      pierwszą samotną-niezrzędzącą na tym forum:)
      Medal się należy.
      • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 11:18
        Dziękuję... Czasem wydaje nam się, że szczęście da nam właśnie "to", czego w
        życiu nie mamy, ale to nie zawsze się sprawdza!!! Taka ciągła szamotanina i
        narzekanie, że gdybym miała partnera, na pewno moje życie byłoby piękniejsze,
        szczęśliwsze. To wcale tak nie jest, po prostu życie by się zmieniło, w miejsce
        starych problemów, pojawiłyby się nowe itd. Nic się nie dzieje samo, wszędzie
        się trzeba starać, czy będąc samotną czy z kimś...
        • analityczka Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 11:23
          Ale nie wszysycy potrafią Twoją definicję wprowadzić w życie.A szkoda.Byłoby im
          łatwiej napewno.Ale to trzeba zrozumieć zwyczajnie a wtedy życie staje się
          lepsze.
    • samowolny Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 11:13
      nie szukasz tylko czekasz...zgodnie z zasadą ..siedź w kącie a znajdą cie:)
      • Gość: majka Re: ja nie szukam, tylko czekam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 11:18
        czasem samo czekanie nie wystarczy...
        można czekać całe życie i się nie doczekać
      • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 11:19
        Ja czekania nie wiążę jednoznacznie z osiadłym trybem życia...
        • piotr_321 Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 11:25
          A moze nie masz serca ;)
          • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 11:28
            Gdybym napisała, że mam 25 lat, pracuję, ukończyłam studia itd. Jestem brunetką
            o dużych oczach - nieszczęśliwą, poszukuję miłości, troski, oddania,
            pocieszyciela... Wtedy pewnie okazałabym się "kobietą o ogromnym" sercu! Tak?
            • piotr_321 Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 11:53
              Nie, ale jezeli Cie satysfakcjonuje zycie dla siebie samej, to juz czysty
              egoizm :)
              • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 12:12
                Mam za sobą blisko sześcioletni związek z mężczyzną... Jakieś pól roku temu
                padła decycja o rozstaniu, oczywiście początki były dość bolesne dla nas
                obojga, ale warto było. Właśnie teraz pierwszy raz jestem dla siebie samej
                najważniejsza! Odpoczywam i łapię oddech, i daleko mi do egoizmu...
                • piotr_321 Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 12:30
                  Biedny facet, taka kobiete stracic.
                  • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 12:33
                    To żadna strata, tylko zmiana w życiu...
                    • piotr_321 Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 12:34
                      Ale przyzwyczail sie pewnie. Ty tez juz masz swoje latka ...
                      • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 12:48
                        To, że mam 25 lat (czyli, jak zdążyłeś zauważyć, nie jestem pierwszej młodości)
                        nie świadczy o tym, że powinnam być z kimś, kto mnie unieszczęśliwia tylko i
                        wyłącznie z powodu lęku przed samotnością!!! To jakaś forma desperacji czy
                        nawet frustracji! Nasze rozstanie nie było spowodowane moim "widzimisię"... A
                        przyzwyczajenie często mylone jest z miłością. Jeśli się można przyzwyczaić,
                        można się równie dobrze odzwyczaić, prawda?
                        • piotr_321 Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 13:36
                          Pewnie tak, lepiej sie nie przyzwyczajac za bardzo :)
    • seweryn_makatka Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 12:43
      chyba raczej jesteś "sama" a nie "samotna"
      z określeniem "samotny" kojarzy się smutek,
      a Ty radosne dziewczę jesteś :)
      • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 12:49
        Przyjmuję Twoją "korektę"...
        • seweryn_makatka Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 13:02
          do usług :)
          (miałem dodać: językowych, ale po namyśle zrezygnowałem) ;)
          • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 13:09
            Zapewne tylko dla tego, że jesteś z krwi i kości, rasowy gentleman...
            • seweryn_makatka Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 13:11
              coś Ty ! słoma mi z butów wystaje, przycinanie nic nie pomaga ;)
              • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 13:13
                No to ja już nie wiem... hehe
                • seweryn_makatka Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 13:17
                  trochę ogłady nabyłem podczas nauk w mieście, dlatego
                  czasem robię dobre wrażenie;)
                  • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 13:22
                    W takim razie widać, że nauka nie poszła w las!!! A tak naprawdę - pierwsze
                    dobre wrażenie to połowa sukcesu, zależy od niego, czy "potem" idzie jak po
                    maśle, czy jak krew z nosa!!! To taka moja mała dygresja odnośnie do
                    robienia "dobrego" wrażenia.
                    • seweryn_makatka Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 13:32
                      ale to co piszesz jest optymistyczne jednak!
                      pierwsze wrażenie ma szanse się utrwalić w świadomości drugiej osoby,
                      zaś weryfikacja prawdziwego obrazu nie przychodzi tak szybko ;)
                      a w międzyczasie można nad sobą, nad ogładą towarzyską popracować ;)
                      i przestanie ta słoma odrastać !!! :D
                      • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 13:41
                        Jasne, jeśli tylko się uzna, że warto popracować nad
                        własnymi "niedociągnięciami" dla lepszego efektu, to czemu nie?! Jak ginąć to z
                        kretesem... Uważam, że bardzo ważna jest reakcja Kobiety na poczucie humoru
                        Mężczyzny, jeśli On gada i wydaje mu się, że jest niesamowicie zabawny, a Ona
                        siedzi i z grymasem spogląda na zegarek, to klapa totalna. Cóż bardziej
                        podbudowuje męskie ego niż interesująca kobieta uroczo śmiejąca się z męskich
                        powiedzonek, żartów itd...
                        • seweryn_makatka Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 13:53
                          hmmmm, podobno kobiety najbardziej cenią (jako rozmówców) tych mężczyzn którzy
                          potrafią cierpliwie słuchać. Taki mężczyzna może łatwo zasłużyć na pochlebne
                          oceny, jako świetny interlokutor ;)
                          Ale to takiego "układu" niezbędna jest kobieta baaardzo lubiąca mówić
                          ale takich kobiet czy dziewcząt chyba jednak jest najwięcej :)
                          • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:02
                            hmmmmm, ja wiem natomiast, że mężczyźni nie lubią gdy się do nich mówi podczas
                            meczu, "paradując" przed ekranem monitora!!! Przecież to mecz, prawda w
                            sporcie, dramaturgia zdarzeń... Nawet w przerwach pomiędzy pierwszą a drugą
                            połową (15 minut) nie należy nic mówić, bo on przeżywa to, co się działo i
                            przepowiada, co może się stać...
                            • seweryn_makatka Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:05
                              nawet od tej reguły są wyjątki ;)
                              jeśli paradowałabyś nago lub w kuszącej bieliźnie to kto wie czy mecz nie
                              poszedłby jednak w odstawkę
                              chociaż, gdyby mecz był bardzo wazny.... sam nie wiem ;)
                              • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:11
                                no widzisz... nie paradowałam, bałam się odtrącenia... hehhe
                                • seweryn_makatka Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:16
                                  robisz wrażenie figlarnej i wesołej kobiety ;)
                                  chyba rzeczywiście służy Ci stan "singlostwa" :)
                                  • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:19
                                    Oby jak najdłużej mi służył, a Ty też jesteś singiel?
                                    • seweryn_makatka Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:25
                                      już tak, i z podobnym - jak Twoje - nastawieniem względem związków ;)
                                      • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:36
                                        Dużo dystansu trzeba mieć do siebie i do innych!!! Wiesz- jest kilka
                                        aspektów "związkowych", nad których brakiem ubolewam, będąc
                                        wyzwoloną "singielką"...
                                        • seweryn_makatka Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:45
                                          nie ma sytuacji idealnych...
                                          musze kończyć dzisiaj , dzieki za pogaduchy :)
                                          miłego popołudnia i wieczoru:)
                                          • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:46
                                            Pozdrawiam...
    • khinga Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 13:07
      Szukanie na siłę to bez sensu...co ma być to będzie:))
      • Gość: Piotrek Re: ja nie szukam, tylko czekam... IP: *.plk.vectranet.pl 01.02.06, 13:32
        ktoś mądry powiedział :

        "Szczęście jest jak motyl : kiedy usiłujesz je złapać , zawsze wymyka ci się z
        rąk. Ale jeśli cichutko usiądziesz , to może samo do ciebie przyleci"

        Nathaniel Hawthorne

        Ja Ci daje jeszcze pół roku i zaczniesz szukać a nie czekać
        • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 13:44
          Wiadomo, że trzeba sprzyjać szczęściu! Nie wiem, co będę robić za pół roku, Ty
          wiesz? Z miłością jest jak z Cieniem, jak za nim biegniesz, to Ci ucieka, jeśli
          Ty mu uciekasz, on za Tobą biegnie! Poza tym po 6 latach bycia z jednym
          mężczyzną z chęcią jestem sama...
          • piotr_321 Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 13:47
            To wolala bys miec szesciu w tym okresie ????
            • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 13:58
              A Ty jakbyś wolał? Mieć 6 kobiet? Czy jedną? Sam sobie odpowiedz na to
              pytanie... Poza tym, w najzwyklejszy sposób szukasz dziury.
              • piotr_321 Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:00
                Chyba bym wolal 6 :)
                • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:04
                  Aaaaaaaa widzisz...
                  • piotr_321 Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:05
                    Ale dla mezczyzny to naturalne miec tyle kobiet :)
                    • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:12
                      A dla kobiety? Naturalne jest marzyć o mężu i gromadce dzieci... Rozumiem, że
                      jesteś tradycjonalistą.
                      • piotr_321 Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:19
                        A ja czuje ze Ty jestes feministka :)
                        • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:25
                          Nieeee, nie jestem feministką, nigdy nie byłam - buntuję się tylko w niektórych
                          przypadkach, skrajnych już. Nie zrezygnowałabym z otwierania mi drzwi,
                          odsuwania krzesła w kawiarni i płacenia za kawę, oraz mojego figlowania włosami
                          w ramach kokieterii... To nie dla mnie.
                          • piotr_321 Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:29
                            Rozumiem, ze wybierasz dla siebie tylko to co Ci pasuje :)
                            • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:33
                              Dlatego nie mogę nazwać siebie feministką... Jakież by to było okropne, gdyby
                              mi potem przyszło samej zapłacić za kolację?! Nie oszukujmy się, jest etykieta,
                              w tej etykiecie spełniam się jako kobieta uległa. Natomiast w kwestii podziału
                              obowiązków domowych itp. będę wojować o równouprawnienie... Taka już moja
                              natura.
                              • piotr_321 Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:35
                                A teraz ktos cos za Ciebie robi w domu ? Czy wszystko sama ?
                              • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:38
                                Teraz? Mieszkam z siostrą, więc podział jest sprawiedliwy...
                                • piotr_321 Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:47
                                  Gorzej jak siestra wyjdzie za maz :) Wtedy juz nie bedzie na kogo zrzucic
                                  prania skarpetek, firanek, gotowania, wynoszenia smieci :))))
                                  • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:51
                                    siostra ma męża i dziecko... ale mieszkamy razem...
                                    • piotr_321 Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:56
                                      Nie lepiej sobie samej wynajac niz na cudzym garnuszku ?
                                      • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:59
                                        Mieszkamy wszyscy w rodzinnym domu... A Ty mieszkasz sam? Masz jeszcze pewnie
                                        długi czerwony samochód? co?
                                        • piotr_321 Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 15:00
                                          Ja akurat mieszkam sam, gotuje sobie sam, piore sobie sam :)
                                          Nie, tylko niebieski i krotki :)
                                          • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 15:06
                                            No, proszę... To dobrze, bowiem nie nadrabiasz męskich niedociągnięć
                                            samochodem - to dobrze dla tej, której śpiewasz na klawiaturze! W takim razie,
                                            jesteś niezła partia!
                                            • piotr_321 Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 15:08
                                              A czy ja mowilem kiedys, ze jestem zla partia ? :)
                                              Tylko kobiety nigdy nie wiedza czego chca :)
                                              • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 15:09
                                                Nie chciałabym Cie, gdybyś miał długi czerwony samochód... Na szczęście masz
                                                inny, i nawet mi nie przeszkadza, że jesteś wierszokletą!!!
                                                • piotr_321 Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 15:12
                                                  Widze, ze samochod moze mienic wszystko ;)
                                                  Ale zawsze mialem z polskiego 3 na szynach :) W zyciu nie wytrzymala bys z kims
                                                  takim :)))))
                                                  • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 15:15
                                                    Mój były mężczyzna miał pamiętam nawet pały w klasie maturalnej... Kochałam Go
                                                    mimo wszystko! Poza tym, Ty byś ze mną nie wytrzymał, w końcu uważasz mnie
                                                    za "jędze", nie?
                                                  • piotr_321 Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 15:19
                                                    Tak, czlowiek na jakis czas moze sie zmienic pod wplywem milosci, ale gdy ta
                                                    minie, staje sie znow nie do wytrzymania.
                                                  • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 15:23
                                                    Ooooo, zaczynamy być bardzo złośliwymi... Uważam, że miłość w tym początkowym
                                                    okresie głównie, odbiera człowiekowi zdolność racjonalnego myślenia. Uważam, że
                                                    to miłosne uniesienie jest czymś niebywale pięknym, ale po latach patrzysz na
                                                    tę osobę z niedowierzaniem... Że się kiedyś tak latało po łące z sercem na
                                                    ramieniu itd.
                                                  • piotr_321 Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 15:31
                                                    Nie zlosliwym, tylko mowie jak jest, gdy ludzie zupelnie do siebie nie pasuja.
                                                    Mysla, ze jakos to bedzie i jak ty mowisz ich zycie sie sprowadza do latania
                                                    po lace :)
                                                  • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 15:37
                                                    Człowieku, mówię, że tak jest na początku... A potem jest proza życia i się
                                                    okazuje, że ja na przykład nie mam zamiaru prać skarpetek, a On nie zrezygnuje
                                                    z meczu Polska-Anglia (zdrada narodowa i hańba) dla mnie... To są takie
                                                    głupoty, które składają się na całość "fiaska". Nieumiejętność pójścia na
                                                    kompromis, ciągła walka, wojna o własne terytorium. Mam takie doświadczenia,
                                                    stąd mój cynizm i złośliowścć...
                                                  • piotr_321 Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 15:52
                                                    Wlasnie, dlatego z takim ciezkim charakterem lepiej byc samemu
                                                  • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 15:58
                                                    Czyli można uznać naszą dyskusję za zakończoną...
            • dali5 Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:03
              Człowiek nie może być sam , wynika to z jego natury . Teraz cieszysz się
              wolnością ale za jakiś czas rozpaczliwie zaczniesz tęsknić by cię ktoś
              pokochał , zapewniam cię zaczniesz szukać a nie czekać
              • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:04
                A Ty szukasz? jak?
                • dali5 Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:13
                  Właśnie teraz szukam ale przez internet ,jestem nieśmiały a w ten sposób jest
                  Mi łatwiej . Jestem tu trzeci dzień i widzę że nie tylko Ja w ten sposób stara
                  się kogoś odnaleźć
                  • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:21
                    To chyba nie jest dobra forma poznania "miłości", ja do tego tak nie
                    podchodzę... Trzeba nabrać dystansu do wszystkiego, a do znajomości z sieci tym
                    bardziej! Powodzenia.
                    • dali5 Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:28
                      W sieci jestem zupełnie nowy , dystansu nabiorę jak się „poparzę ”
                      • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:38
                        OK... wytrwałości!
                        • dali5 Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:43
                          Czy ty mnie straszysz ? czy jest aż tak źle ?
                          Bo jak na razie poznałem sporo świetnych osób którzy mają coś do powiedzenia
                          Może spotkam kobietę którą pokocham ? Jestem optymistą :)
                          • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:44
                            Absolutnie, nie straszę - nie mam żadnych doświadczeń z netem związanych, i nie
                            chcę mieć jakichś miłosnych perypetii...
                            • dali5 Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:51
                              Nadal twierdzę do czasu aż poczujesz się naprawdę samotna a podejrzewam że w
                              głębi serca czujesz się samotnie, tylko boisz się do tego przyznać
                              • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 14:54
                                Nie jestem zwolenniczką "wywelekania swoich wnętrzności" tak po prostu...
                                • dali5 Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 15:01
                                  Ale wyjaśnij Mi, na co tak naprawdę czekasz ,to obiecuje nie będę się więcej
                                  czepiał :)

                                  • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 15:07
                                    Na co czekam? Na szczęście...
                                    • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 15:08
                                      na własny dom, na lepszą pracę... na dzieci... i takie tam, albo to będzie albo
                                      nie, kto wie.
                                    • dali5 Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 15:09
                                      Co rozumiesz przez szczęście ? i jak je rozpoznasz ?
                                      • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 15:10
                                        Będę miała zaspokojoną potrzebę poczucia bezpieczeństwa... To dla mnie, kobiety
                                        25-letniej, bardzo istotna kwestia.
                                        • dali5 Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 15:17
                                          A dom , rodzina , dzieci miłość , czy tego nie potrzebujesz ? czy to nie jest
                                          szczęście ?
                                          Przecież do tego trzeba dążyć , samo nie przyjdzie , nie doczekasz się
                                          • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 15:19
                                            Ile masz lat? I czemu jesteś takim malkontentem?
                                            • dali5 Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 15:29
                                              Nie , pomyliłaś się nie jestem malkontentem , nie szukam twoich wad itp.. po
                                              prostu nie rozumiem tematu który zadałaś
                                              • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 15:39
                                                Szukanie? Kobiety sfrustrowane zbyt często dopatrują się w każdym poznanym
                                                mężczyźnie potencjalnego kandydata do zamążpójścia... Dlatego ja nie szukam,
                                                nie biadolę, nie siedzę też w domu i płaczę w poduszkę... Rozumiesz?
    • Gość: już nie samotna Re: ja nie szukam, tylko czekam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 15:29
      Czekałam, nie szukałam 10 lat... I się doczekałam!
      Tobie życzę tego samego :)))
      • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 01.02.06, 15:32
        Gratuluję serdecznie... I dziękuję za życzenia!!!!
    • Gość: krzyś Re: ja nie szukam, tylko czekam... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 06.02.06, 00:54
      możemy to zmienić
      • iwanowna Re: ja nie szukam, tylko czekam... 06.02.06, 10:30
        Jak?
Pełna wersja