jak dobrze że mam ciebie:))

07.02.06, 12:18
fajnie mieć cie mój ty chłopie - mysle że tak moge powiedzieć o
moim ..urlopie:)))
    • khinga Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 12:19
      He, tylko pozazdrościć:))
      Jakieś plany?
      • samowolny Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 12:23
        tak plany mam..już realizuje, leże pół dnia w łóżku, czytam książki, potem
        sobie z jedzeniem w kuchni eksperymentuje, dla mnie błogie nic nie robienie
        jest teraz w cenie:))
        • piotr_321 Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 12:24
          Dla mnie to marnowanie urlopu by bylo :)
          • samowolny Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 12:28
            piotr_321 napisał:

            > Dla mnie to marnowanie urlopu by bylo :)

            urlop jest wypoczynkowy..tedy wypoczywam:))
            • piotr_321 Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 12:30
              Kazdy wypoczywa jak lubi :)
              • samowolny Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 12:33
                tak nikiedy lubie..a ze jest to zaległy urlop wypoczynkowy ..to właśnie
                nadrabiam zaległości w wypoczynku:)
                • piotr_321 Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 12:35
                  Nie lepiej bylo poleciec na final ? ;) Chociaz cieplo by bylo ;)
        • khinga Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 12:26
          Przyjemne z pożytecznym:)) łóżko+książki+jedzonko..
          Słodkie lenistwo, ech:))
          • piotr_321 Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 12:27
            Kobieta+łóżko+książki+jedzonko..
            jak juz ;)
            • khinga Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 12:28
              To już nie jest słodkie lenistwo:)))
              • piotr_321 Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 12:29
                Dlaczego ??? Przeciez nie trzeba nic robic tylko patrzec :)
              • samowolny Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 12:32
                khinga napisała:

                > To już nie jest słodkie lenistwo:)))
                a propo "słodkiego lenistwa"..upiekłem ciasto które bede jadł na leżąco
                oglądając mecze 1/2 finału Pucharu Afryki na Eurosporcie:))

                ps. wino tez sie znajdzie
                • piotr_321 Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 12:34
                  Ale na lezaco zle sie trawi ;)
                • khinga Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 12:40
                  samowolny napisał:

                  > a propo "słodkiego lenistwa"..upiekłem ciasto które bede jadł na leżąco
                  > oglądając mecze 1/2 finału Pucharu Afryki na Eurosporcie:))
                  >
                  > ps. wino tez sie znajdzie

                  Jakie ciasto upiekłeś?
                  • samowolny Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 12:54
                    khinga napisała:

                    > Jakie ciasto upiekłeś?
                    nazywm je "ciasto z owocami"..:)) do tego dałem truskawki oraz jabłka
                    szybko sie robi i zawsze mi wychodzi:)

                    • analityczka Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 12:55
                      Złoty facet z Ciebie-jestem pod wrażeniem:)
                      • piotr_321 Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 12:59
                        Tak, zawsze facet ktory umie cos ugotowac wzbudza u kobiet wrazenie :)
                        Przynajmniej one wtedy nie zgina z glodu :)))
                        • khinga Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 13:01
                          Nie zawsze:))
                          Widzisz Piotruś nie tylko Ty jesteś samowystarczalny :PP
                          • piotr_321 Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 13:03
                            Ale przewaznie :)))
                            Ja nikomu nie zabraniam gotowac :) Im wiecej takich mezczyzn jak my Tym
                            bedzie Wam latwiej cos wybrac ;)
                        • samowolny Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 13:04
                          piotr_321 napisał:

                          > Tak, zawsze facet ktory umie cos ugotowac wzbudza u kobiet wrazenie :)
                          > Przynajmniej one wtedy nie zgina z glodu :)))

                          właśnie zauważyłem że kobiety ostanio bardziej poszukują faceta "gosposi" niz
                          partnera w związku...
                          • piotr_321 Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 13:11

                            > > Tak, zawsze facet ktory umie cos ugotowac wzbudza u kobiet wrazenie :)
                            > > Przynajmniej one wtedy nie zgina z glodu :)))
                            >
                            > właśnie zauważyłem że kobiety ostanio bardziej poszukują faceta "gosposi" niz
                            > partnera w związku...

                            Nie dziw sie jak sa na garnuszku u mamusi i nawet im sie do kuchni nie chce
                            nawet zajrzec :)

                          • khinga Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 13:14
                            Są i takie, dla których partnerstwo jest ważne w związku:))
                            Ja tam lubię gotować:))
                            • samowolny Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 13:21
                              khinga napisała:

                              > Są i takie, dla których partnerstwo jest ważne w związku:))
                              > Ja tam lubię gotować:))

                              ze mną jest ten problem ze ja umiem gotować, prac, prasować, sprzatać ale..tego
                              nie lubie robić :)) robie bo nie lubie tez chodzic brudny, pomiety,głodny i
                              mieszkać w brudzie...
                              • khinga Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 13:35
                                I chwała Tobie za to;))
                      • samowolny Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 13:02
                        analityczka napisała:

                        > Złoty facet z Ciebie-jestem pod wrażeniem:)

                        zacytuje słowa piosenki.."nie jedna chciała być mu żoną lecz on nie frajer
                        jest":)))
                        • analityczka Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 13:05
                          Bronisz się rękami i nogami?
                          • samowolny Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 13:09
                            analityczka napisała:

                            > Bronisz się rękami i nogami?

                            bronie się z głową:))u mnie ręce i nogi czynia to co głowa zadecyduje:)))
                            • analityczka Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 13:11
                              I nie da się głowy przekonać?:)
                              • samowolny Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 13:17
                                głowa ma dobra pamięć i wie "jak smakuje małżeństwo"...to sie nazywa
                                doswiadczenie zyciowe co sprawia że głowa jest mądrzejsza i nie daje sie
                                ponosić zbytnim emocjom:)
                                • rabea1 Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 13:23
                                  To sie nazywa: meska logika :))
                                • analityczka Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 13:24
                                  Czy jedno doświadczenie niezbyt miłe musi odrazu oznaczać że wszystkie takie
                                  będą?Prędzej czy póżniej głowa się zapomni...i emocje wezmą górę:)
                                  • rabea1 Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 13:27
                                    Ja bym sie drugi raz nie pchala w zwiazek, milostki owszem:-)
                                    • samowolny Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 13:43
                                      rabea1 napisała:

                                      > Ja bym sie drugi raz nie pchala w zwiazek, milostki owszem:-)

                                      z tym trzeba ostrożnie bo dla jednej ze stron to co jest traktowane jako
                                      miłostka przez drugą strone moze byc poczytane jako poważne zobowiązanie na
                                      przyszłość...
                                      • rabea1 Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 13:47
                                        Mamy glowe, mamy mysli i mamy mowe, wiec nalezy i uzywac:)
                                        Dla mnie to niezawodna metoda, zeby uniknac niepotrzebnych komplikacji.)
                                  • samowolny Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 13:41
                                    głowa daje sobie rade z emocjami bo nie nadarmo ma..łeb nie od parady:)))
                                    • analityczka Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 13:51
                                      A jednak te najpiękniejsze chwile przeżywa się wtedy kiedy nie głowa je dyktuje
                                      a emocje...
                                      • rabea1 Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 13:53
                                        To fakt, ale potem moga nastapic komplikacje.
                                        To tak jak z dobrym winem:)
                                        • analityczka Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 13:55
                                          Ale o tym co będzie potem to się raczej nie myśli:)
                                          Moja poprzednia sygnaturka:
                                          Nie warto płakać że coś się skończyło,trzeba uśmiechać się że się wydarzyło:)
                                      • samowolny Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 13:56
                                        analityczka napisała:

                                        > A jednak te najpiękniejsze chwile przeżywa się wtedy kiedy nie głowa je
                                        dyktuje a emocje...

                                        tia a potem głowa ma problem jak to "poskładać" w sensowna całość..:))
                                        • analityczka Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 14:00
                                          Żałujesz tego to co się wydarzyło w Twoim życiu do tej pory?
                                          Gdybyś miał żyć jeszcze raz to bez emocji?:)
                                          • samowolny Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 14:07
                                            nigdy niczego nie żałowałem co wydarzyło sie w moim zyciu bo..wszystko było
                                            przemyslanymi posunieciami i tak jest nadal:)jestem szczęśliwym człowiekiem bo
                                            o moim zyciu decyduje ja a nie przypadek...
                                            • analityczka Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 14:16
                                              twardo stąpasz po ziemi-czasem to pomaga ale czasem zasłania wiele rzeczy:)
                                              • samowolny Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 14:32
                                                nie tesknie za tym co niewidoczne bo zasłoniete:))
                                                • analityczka Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 14:33
                                                  żałuj-nie wiesz co tracisz:)
                                                  • samowolny Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 14:53
                                                    a ty masz zgolności widzenia tego co nie widać?:)
                                                  • analityczka Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 15:08
                                                    czasami widzę aż za dużo;)
                                                  • samowolny Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 15:16
                                                    aż sie ciśnie na klawiature..."błogosławieni ci co nie widzieli a
                                                    uwierzyli"..:))
                                                  • analityczka Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 15:22
                                                    podobno wiara czyni cuda-ja jednak pozostanę w świecie realistów
    • analityczka Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 12:41
      Złożyłam wniosek o urlop ale mi szef odmówił:(

      Wniosek o urlop



      O Istoto Najdoskonalsza! Ja, padalec ohydny co z najpodlejszej dziury kloacznej
      wypełzl, niegodzien Twych przeczystych śladów ciałem mym haniebnym brukać, ni
      wzroku kaprawego na Twój cień potężny wznosić, ani moim tchem cuchnącym
      krystalicznej woni oddechu Twego kalać, ja, najnędzniejszy z nędznych wije sie
      u Twoich stóp, które po płatkach róż tylko stapać powinny, nikczemną twarzą w
      proch padając, błagam Cię, o Dostojny, byś raczył skłonic swe oblicze i by Twe
      niezmącone oko spoczęło na tym lichym wniosku. I ze swej jamy nieczystej, ja
      plugawy skamle do Ciebie o Najmądrzejszy z Mądrych, byś w łaskawości Swej
      nieskończonej wniosek ów raczył przyjąc i pozytywnie zaopiniować.
      Twój pracownik

      • samowolny Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 13:01
        mój szef zam zaproponował abym teraz wybrał.... ten zaległy urlop:)

        Drogi pracowniku ja twój przełożony widze żeś ostatnio jest zarobiony
        tedy wniosek urlopowy wnet ci wypisuje bo jak żeś wypoczęty to sie raduje
        idź odpoczywaj w rodzinne pielesze a ja na urlop napełnie kasa kieszeń
        powitam cie po urlopie z otwartymi ramionami dziękując że znowu bedziesz z nami.
        :)))) widać zem na urlopie i bije mi na dekiel:)))
        • analityczka Re: jak dobrze że mam ciebie:)) 07.02.06, 13:07
          widać tylko że tryskasz humorem-i ja się nie dziwię:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja