mężczyzna idealny

08.02.06, 13:46
Chyba te dwa wyrazy nie powinny byc koło siebie :) jakoś razi.
Wiadomo nie ma ideałów, zawsze są wady, ale są takie które można zaakceptować
i takie których nie można. Mam takie szczęście w nieszczęściu że zawsze
pojawiają się takie nie do przeskoczenia.
A jak w Waszym doświadczeniu Kobietki?
    • iwanowna Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 13:47
      Robbie Williams - kocham Go...
      • meduza4 Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 13:48
        Słyszałam, że jest, czy może raczej był, wielkim kobieciarzem? ;-)
        • iwanowna Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 13:51
          Wiesz, to było "ironiczne"... Czasem nie warto liczyć na konwersacje w podobnym
          tonie!
          • meduza4 Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 13:59
            Konwersacje? No, jeżeli ktoś się podkochuje w jakimś idolu (podejrzewam, że
            nie znasz go osobiście i nie jest dla Ciebie osiągalny) to o czym tu konwersować?
            :-)
        • anathema24 Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 13:55
          Jest w nim coś, ale do mnie to coś nie przemawia.
          Raczej nie podkochuję się w mężczyznach ekranu, wolę tych namacalnych
          • iwanowna Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 13:56
            pytanie padło o "IDEAŁ" no to mówię, że uwielbiam owłosioną klatę Robbiego
            Williamsa i jego kaczą dupę!!! Reszta nie ma znaczenia.
            • anathema24 Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 13:59
              No tak fizycznie to co wymieniłaś też mnie kręci!
              • iwanowna Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 14:00
                Na resztę można przymknąć OKO... hehe. Czy "chłop" może być idealny? nie.
    • piotr_321 Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 13:59
      Mnie ta dwa wyrazny nie raza, wrecz przeciwnie :)
      Jak to nie ma idealow - od kazdej reguly sa wyjatki :)
      • anathema24 Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 14:00
        Na pewno uważasz się za taki ideał, jak większość mężczyz ;)
        • iwanowna Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 14:01
          Piotruś jest SUPER! Ma mieszkanie i niebieski samochód... Nie wystarczy, żeby
          miał branie?!
          • anathema24 Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 14:03
            Wystarczy! Pewnie że wystarczy! na branie.
            Wydaje mi się że liczy się jeszcze coś jeszcze, przynajmniej w moim wieku ;)
            • iwanowna Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 14:06
              W moim też...
              • piotr_321 Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 14:13
                Majac takie lata to juz stare panny jestescie, a przebieracie
                jak byscie mialy 20 :)
                • iwanowna Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 14:15
                  Oj, Piotruś... Ty też jesteś "stary kawaler" - będąc starszym od nas.
                  • anathema24 Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 14:16
                    Cóż mogę się tylko podpisać :D
                    • piotr_321 Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 14:28
                      Ale facetowi to nie przeszkadza, a Wy biologii nie przeskoczycie :)
        • piotr_321 Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 14:12
          anathema24 napisała:

          > Na pewno uważasz się za taki ideał, jak większość mężczyz ;)

          Nie musze sie uwazac, bo nim jestem :) I slyszalem to od wielu kobiet :)
          • anathema24 Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 14:15
            To dobrze że Cię dowartościowały, taki los kobiety- podwyższanie somooceny
            męskiej ;)
            • piotr_321 Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 14:28
              Nie liczyly na zaden rewanz, wiec moge uznac te opinie za obiektywne :)
    • black_rose Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 14:02
      A ja szukam tu kurdupla, a nie ideału... i tysz go ni ma :-(((((
      • iwanowna Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 14:03
        Nie ma, mamy tu tylko Robbiego Williams'a i Piotrusia.
      • anathema24 Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 14:04
        ale ten kurdupel jest Twoim ideałem, więc szukasz ideału.
        Szkoda tylko że nie można (chyba) w necie znaleźć kogoś...
        • piotr_321 Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 14:14
          Wszedzie mozna znalezc, tylko trzeba bardzo chciec :)
          • anathema24 Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 14:17
            A jak trafisz na kogoś kto chciał się tylko zabawić Twoim kosztem?
            To musi być niemiłe rozczarowanie...
            • piotr_321 Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 14:29
              Od tego masz szare komorki, zeby trafnie ocenic czy ktos sie bawi czy nie,
              a nie robic tylko maslane oczy :)
          • Gość: majka Re: mężczyzna idealny IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.06, 16:33
          • Gość: majka Re: mężczyzna idealny IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.06, 16:34
            a ja bardzo chcę i nie mogę znaleźć :(
        • black_rose Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 14:35
          Moim ideałem jest mężczyzna nieidealny... więc to żaden ideał :-)
    • iwanowna Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 14:23
      To Ty się zabaw jego kosztem... Frajda i ubaw po pachy dla obojga!!!
      • anathema24 Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 14:25
        Może jakbym miała naście lat, to by mnie to bawiło ale taraz...
        Nie widzę w tym sensu
        • piotr_321 Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 14:30
          Wlasnie, najlepiej poczekac, az ideal sam przyjdzie :)
          A potem znow ponarzekac :)
          • anathema24 Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 14:33
            Nigdy nie umawiał się przez internet, ale z opowiadań znajomych wywnioskowałam
            że nic nie straciałam. Poszukiwanie ideału, czy chociaż jego namiastki tą drogą
            wydaje mi się mało- efektywne?
            • iwanowna Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 14:36
              A Piotr??? Przecież Go obrażasz...
            • piotr_321 Re: mężczyzna idealny 08.02.06, 14:39
              anathema24 napisała:

              > Nigdy nie umawiał się przez internet, ale z opowiadań znajomych
              wywnioskowałam
              > że nic nie straciałam. Poszukiwanie ideału, czy chociaż jego namiastki tą
              drogą
              >
              > wydaje mi się mało- efektywne?

              A ja juz wiele razy slyszalem, ze ludzie sie poznali na necie, wzieli slub
              i zyja juz kilka lat szczesliwie :)
              Na pewno bedzie efektywniejsze na dyskotece :)

          • iwanowna Z facetem dla SEKSU... 08.02.06, 14:33
            Do Anathemy24, trzeba spróbować wykorzystać mężczyznę dla celów
            łóżkowopochodnych... ;)
            • anathema24 Re: Z facetem dla SEKSU... 08.02.06, 14:37
              to nie jest takie łatwe, my kobiety nie mamy tego w naturze. Owszem próbujemy
              wykorzystywać seksualnie, zaliczamy kolejnych ale pozostaje w duszy czy w
              sercu, a czasem w brzuchu coś.
              • iwanowna Re: Z facetem dla SEKSU... 08.02.06, 14:39
                OK, KONIEC TEMATU...
                • piotr_321 Re: Z facetem dla SEKSU... 08.02.06, 14:40
                  Ale Cie zgasila :))
                  • iwanowna Re: Z facetem dla SEKSU... 08.02.06, 14:41
                    Nooooooooo, ręce mi opadły. Myślałam, że wie o antykoncepcji...
                    • piotr_321 Re: Z facetem dla SEKSU... 08.02.06, 14:43
                      Moze oszczedza ;)
                      • iwanowna Re: Z facetem dla SEKSU... 08.02.06, 14:47
                        Brakuje słów.
                        • piotr_321 Re: Z facetem dla SEKSU... 08.02.06, 14:49
                          I potem sie dziwisz, ze mam takie zdanie na temat kobiet ...
                          • iwanowna Re: Z facetem dla SEKSU... 08.02.06, 14:50
                            No, a ja się wstydzę własnej płci.
                            • piotr_321 Re: Z facetem dla SEKSU... 08.02.06, 15:04
                              A ja swojej tez, wiec nie jestes osamotniona :)
                              • iwanowna Re: Z facetem dla SEKSU... 08.02.06, 15:11
                                To straszne...
                                • piotr_321 Re: Z facetem dla SEKSU... 08.02.06, 15:20
                                  Prawda bywa okropna :)
                                • anathema24 Re: Z facetem dla SEKSU... 08.02.06, 15:22
                                  antykoncepsja ok jest, ale to facet ma w naturze zdobywanie i "zapładnianie",
                                  kobieta szuka stalego partnera, a jak bawi się, może się zakochać. Nie
                                  rozróżnia seksu i miłości.
                                  Przykro mi że mnie tak podsumowaliście :/
                                  • iwanowna Re: Z facetem dla SEKSU... 08.02.06, 15:30
                                    Żarty zwykłe, bez obrazy... Sama jestem z kobietą więc wiem jak to jest... Nie
                                    gniewaj się. Nie z Tobą miewam tutaj "potyczki".
                                    • iwanowna Re: Z facetem dla SEKSU... 08.02.06, 15:30
                                      Boże - nie z kobietą, tylko "jestem kobietą..."
                                    • piotr_321 Re: Z facetem dla SEKSU... 08.02.06, 15:36
                                      ..." jestem z kobieta" .. haha ;)
                                      • iwanowna Re: Z facetem dla SEKSU... 08.02.06, 16:07
                                        Nie bądź taki zabawny... Znowu zaczynasz.
                                        • piotr_321 Re: Z facetem dla SEKSU... 08.02.06, 16:09
                                          Bo troche mnie to rozsmieszylo :)
                                          • iwanowna Re: Z facetem dla SEKSU... 08.02.06, 16:19
                                            Ubaw po same pachy!
                                            • piotr_321 Re: Z facetem dla SEKSU... 08.02.06, 16:25
                                              Nie po szyje ? ;)
                                              • iwanowna Re: Z facetem dla SEKSU... 08.02.06, 16:29
                                                Nie, zmęczona jestem jak cholera... Mam dość wszystkiego!!!
                                                • piotr_321 Re: Z facetem dla SEKSU... 08.02.06, 16:31
                                                  ....i facetow :)
                                                  • iwanowna Re: Z facetem dla SEKSU... 09.02.06, 08:34
                                                    nieee, nie mam dość facetów... Zawsze szukam nowych wrażeń, a mężczyźni
                                                    potrafią ich dostarczać na każdym kroku!!!
                                                  • piotr_321 Re: Z facetem dla SEKSU... 09.02.06, 11:12
                                                    Ciekawe tylko czy pozytywnych czy negatywnych :)
                                                  • iwanowna Re: Z facetem dla SEKSU... 09.02.06, 11:29
                                                    I jednych i drugich. Ważne, żeby była równowaga. Jest dobrze, bywa nawet
                                                    wspaniale do momentu, dopóki nie wmawiam sobie, że się zmieni... Jeśli tylko
                                                    mam takie "mniemanie" to znaczy, że z tego będzie wielki ... .
                                                  • piotr_321 Re: Z facetem dla SEKSU... 09.02.06, 12:17
                                                    Sukces ? ;)
                                                    Nie ma wad, ktore w koncu nie zaczna przeszkadzac :)
                                                  • iwanowna Re: Z facetem dla SEKSU... 09.02.06, 12:54
                                                    taaa... sukces, wielkie "nic", żeby nie powiedzieć brzydziej. A wady? Na
                                                    niektóre trzeba przymknąć oko. To zwykła wyrozumiałość! Oczywiście nie wszystko
                                                    jest do przyjęcia, są takie cechy, których nie da się strawić, wtedy się po
                                                    prostu pakuje walizki i koniec. Poza tym, wiesz co mnie "trapi"? To, że
                                                    stwierdziłeś, że jestem dwulicowa...
                                                  • piotr_321 Re: Z facetem dla SEKSU... 09.02.06, 13:00
                                                    Tylko ze najgorzej, ze czlowiek sie zmienia i nabiera z czasem wiele wad.
                                                    Faceci dziecinnieja z wiekiem, a kobiety zaczynaja nieznosnie marudzic :)
                                                    Stwierdzilem, bo tak zaobserwowalem. Przeciez taka wada nie kazdemu musi
                                                    przeszkadzac ....
                                                  • iwanowna Re: Z facetem dla SEKSU... 09.02.06, 13:09
                                                    Tak, z tym dziecinnieniem potwierdzam... Z wiekiem tylko drożeją im
                                                    te "zabawki", a kobiety stają się kulami u nogi. Wiem o co Ci chodzi z tą
                                                    dwulicowością, tylko Piotrek, sam wiesz co to znaczy "prowokować", sam czasem
                                                    tak czynisz, czyż nie tak?
                                                  • piotr_321 Re: Z facetem dla SEKSU... 09.02.06, 13:28
                                                    Ale ja jestem szczery w swoich pogladach i nie zalezy mi na
                                                    podlizywaniu sie komukolwiek. Czasami moze podpuszcze kogos, ale
                                                    to jak mi podpadnie :)
                                                  • iwanowna Re: Z facetem dla SEKSU... 09.02.06, 13:32
                                                    No widzisz, ja często podpuszczam - dla samozadowolenia... A poza tym, jestem
                                                    zmienną kobietą - może nie w poglądach, ale w niektórych zachowaniach. Nie
                                                    wszystkie rzeczy, które się pisze czy mówi, trzeba traktować śmiertelnie
                                                    poważnie. Są ludzie, którzy uważają, że to jest "aż" forum, ale są Ci, którzy
                                                    uważają, że to "tylko" forum... Wiesz, o co mi chodzi.
                                                  • piotr_321 Re: Z facetem dla SEKSU... 09.02.06, 13:40
                                                    No wiem :) Ludzie na forum, to tez ludzie realni i nie mozna ich zlewac
                                                    przeciez na maksa. Trzeba miec po prostu szacunek do innych.
                                                    A forum jest po to, zeby wymieniac skrajne poglady, a nie przytakiwac sobie :)
                                                  • iwanowna Re: Z facetem dla SEKSU... 09.02.06, 13:45
                                                    Pewnie, zgadzam się z Tobą. Ale czasem trzeba nazywać rzeczy po imieniu... A
                                                    roi się od głupoty (nie koniecznie tutaj). Ja się czasem czepiam, Ty też...
                                                  • piotr_321 Re: Z facetem dla SEKSU... 09.02.06, 13:53
                                                    Tak, czasami sie lapie na tym, ze ludzie mysla w inny sposob niz ja.
                                                    Ale z glupoty sie nie da wyleczyc ;)
                                                  • iwanowna Re: Z facetem dla SEKSU... 09.02.06, 13:54
                                                    nie, nie da się. A z zarozumiałości?
                                                  • piotr_321 Re: Z facetem dla SEKSU... 09.02.06, 15:32
                                                    Daleko mi do niej :)
                                  • piotr_321 Re: Z facetem dla SEKSU... 08.02.06, 15:36
                                    Nam tez jest przykro, ale tak sie zaprezentowalas :)
                                    • Gość: zyletaaaaa Re: Z facetem dla SEKSU... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.06, 17:28
                                      IDEALNY MEZCZYZNA...
                                      NIE PIJE
                                      NIE PALI
                                      NIE GRA W KARTY
                                      NIE PRZEKLINA
                                      IIIIIIIIII NIE ISTNIEJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                      • piotr_321 Re: Z facetem dla SEKSU... 09.02.06, 11:11
                                        > IDEALNY MEZCZYZNA...
                                        > NIE PIJE
                                        > NIE PALI
                                        > NIE GRA W KARTY
                                        > NIE PRZEKLINA
                                        > IIIIIIIIII NIE ISTNIEJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                        Nie pije, nie pale, nie gram w karty, nie przeklinam i nie ogladam meczy :D
                                        • rabea1 Re: Z facetem dla SEKSU... 09.02.06, 11:30
                                          ale sie narkotyzujesz:):)
                                          • piotr_321 Re: Z facetem dla SEKSU... 09.02.06, 12:18
                                            Ale tylko kobietami ;)
                                            • rabea1 Re: Z facetem dla SEKSU... 10.02.06, 08:08
                                              Z Toba nie wytrzyma zadna kobieta:)
                                              • piotr_321 Re: Z facetem dla SEKSU... 10.02.06, 15:10
                                                O co sie zalozymy ? :)
                                        • hania1002 Re: Z facetem dla SEKSU... 10.02.06, 23:40
                                          piotr_321 napisał:

                                          > > IDEALNY MEZCZYZNA...
                                          > > NIE PIJE
                                          > > NIE PALI
                                          > > NIE GRA W KARTY
                                          > > NIE PRZEKLINA
                                          > > IIIIIIIIII NIE ISTNIEJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                          >
                                          > Nie pije, nie pale, nie gram w karty, nie przeklinam i nie ogladam meczy :D
                                          to co z ciebie za facet to nic na P nie robisz
    • Gość: la la la la la Re: mężczyzna idealny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 21:22
      Kiedyś myślałam że jest idealny,
      teraz wiem że nie ale kocham go tak samo.
    • madame.h Re: mężczyzna idealny 10.02.06, 00:51
      Istnieje w jezyku polskim takie pojecie jak OKSYMORON.
      Oznacza ono epitet sprzeczny,swego rodzaju niedorzeczność,np....
      suchy deszcz,ciemne słońce czy....IDEALNY MĘŻCZYZNA>
      W takiego nie wierze i takiego nie chcę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1111111
      • hania1002 Re: mężczyzna idealny 10.02.06, 23:37
        madame.h napisała:

        > Istnieje w jezyku polskim takie pojecie jak OKSYMORON.
        > Oznacza ono epitet sprzeczny,swego rodzaju niedorzeczność,np....
        > suchy deszcz,ciemne słońce czy....IDEALNY MĘŻCZYZNA>
        > W takiego nie wierze i takiego nie chcę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1111111
        niema idealnych mężczyzn na świecie może nawet lepiej
    • Gość: !nk@ Re: mężczyzna idealny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 19:13
      hm.. moim skromnym zdankiem nie ma ideałów, każdy ma jakieś wady;) ale właśnie
      na tym miłość polega,żeby widzieć kogoś takim jakim jest a nie takim jakim chce
      się go widzieć.. i żeby KOCHAĆ KOGOŚ nie ZA COŚ ALE POMIMO WSZYSTKO ;)))
      • ineczka_20 Re: mężczyzna idealny 10.02.06, 19:16
        kocha się nie za coś ale mimo wszystko ;) ja coś o tym wiem ;)
      • Gość: . Re: mężczyzna idealny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 00:19
        Żabawne jest stwierdzenie że mozna kochać pomimo wszystko.
        W taki sposób mozna kochać swoje dziecko, swich rodziców i w nieskończonośc im
        wybaczać. Od partnera życiowego oczekujemy cech charakteru które nam
        odpowiadają, które cenimy u ludzi. Gdyby istniała milość pomimo wszystko
        wszystkie osoby po rozwodach żyłyby dalej w swoich szcześliwych związkach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja