sprawdzilem.to
09.02.06, 13:52
Mysli me dzis sie popiela
myle sobote z niedziela
na Tatry patrze z ukosa
zlosc przelatuje mi kolo nosa
A wszystko przez panne B.
co - ani "be", ani "me"
Sekrety rozklada na stole
ze prawda az w oczy kole
Slowka zawiesza na szafie
Na uszko bajuje zyrafie
A kiedy spada z drabiny
twierdzi, ze z mojej to winy
Radbym potrawke z podmiotu
na deser dzis zafiksowac
lecz nie ma sie z czego radowac
gdyz gwozdzi do zupy mi brak.
Staniemy przy bialym wiec winie
I myjac slone paluszki
na tafli lodowych fal
lzami zlanymi z poduszki
zeszklimy sie.
- Gdy Panna B. zacznie bal :)