Gość: eeeh
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.02.06, 18:36
a ja tegoroczne walentynki i dodatkowo 4 dni pozniej urodziny spedze
sama..czarownie wrecz..Ani kwiatkow, ani buziaczkow, ani przytulanek - NIC!I
nie dlatego , ze nie ma z kim...o nie nie...dlatego, ze mu sie po prostu nie
OPLACA jechac do domu i wracac za pare dni tylko dla jakichs zafajdanych
walentynek;/to sie nazywa oparcie w mezczyznie;]