potrzebny facet do przytulania...

IP: *.ciechocinek.sdi.tpnet.pl 18.11.02, 09:31
CZy taki ktoś jest...?
    • kaprikorn Re: potrzebny facet do przytulania... 18.11.02, 09:33
      Ja jestem.
      • Gość: emka Re: potrzebny facet do przytulania... IP: *.ciechocinek.sdi.tpnet.pl 18.11.02, 09:36
        ...facet do przytulania...musi mieć przynajmniej 24 lata...przedszkolaki
        wykluczone, czekam na wieści od takich facetów i mam nadzieję, że dobrze się
        spzredadzą tutaj.
        • kaprikorn Re: potrzebny facet do przytulania... 18.11.02, 09:45
          Warunek wiekowy spełniam z nawiązką hehehe
          • Gość: emka Re: potrzebny facet do przytulania... IP: *.ciechocinek.sdi.tpnet.pl 18.11.02, 09:47
            no to wspaniale
            pozsotaje kwestia przytulania jeszcze>>?????
            • kaprikorn Re: potrzebny facet do przytulania... 18.11.02, 09:59
              Ja jestem za.
        • grogreg A ja tak z ciekawosci 18.11.02, 10:13
          Gość portalu: emka napisał(a):

          > ...facet do przytulania...musi mieć przynajmniej 24 lata...przedszkolaki
          > wykluczone, czekam na wieści od takich facetów i mam nadzieję, że dobrze się
          > spzredadzą tutaj.

          A jaka jest cena?
          A moze to handel wymienny?
          • Gość: emka Re: A ja tak z ciekawosci IP: *.ciechocinek.sdi.tpnet.pl 18.11.02, 10:49
            grogreg napisał:

            > A jaka jest cena?
            > A moze to handel wymienny?
            Handel wymienny zdecydowanie...
            • grogreg Re: A ja tak z ciekawosci 18.11.02, 11:12
              Jakies wymagania?
              • Gość: emka Re: A ja tak z ciekawosci IP: *.ciechocinek.sdi.tpnet.pl 18.11.02, 11:28
              • Gość: emka Re: A ja tak z ciekawosci IP: *.ciechocinek.sdi.tpnet.pl 18.11.02, 11:30
                tak- przede wszystkim uczciwość przytulania
                • Gość: grogreg Re: A ja tak z ciekawosci IP: proxy / 212.160.165.* 18.11.02, 12:00
                  A mniej abstrakcyjne?
                  • Gość: emka Re: A ja tak z ciekawosci IP: *.ciechocinek.sdi.tpnet.pl 18.11.02, 12:12
                  • Gość: emka Re: A ja tak z ciekawosci IP: *.ciechocinek.sdi.tpnet.pl 18.11.02, 12:14
                    kolor włosów nie ważny, wąsy broda obojętne, facet powinien być miły i dać się
                    zamęczać kobiecie, i powinien być uczciwy a może raczej szczery jak się coś nie
                    podoba to kawa na ławę a nie zawija w te sreberka, po prostu fajny facet i
                    tyle, nie mam żadnych wymagań co do zawodu czy wykształcenia, powinien za to
                    meić fantazję i być zabawnym człoweiczkiem
        • single1 Re: potrzebny facet do przytulania... 03.12.02, 14:34
          Gość portalu: emka napisał(a):

          > ...facet do przytulania...musi mieć przynajmniej 24 lata...przedszkolaki
          > wykluczone

          ja jestem chętny. Spełniam wszyskie wymogi poza wiekiem :(

          A 22-23 to przedszkolak? ;)
    • vena111 Re: potrzebny facet do przytulania... 18.11.02, 09:34
      Jesli bedzie nadmiar takich facetów, to ja tez bardzo chetnie bym chciała
      takiego faceta, wiec jest taki?????
      • Gość: Belbo Re: potrzebny facet do przytulania... IP: 195.116.222.* 18.11.02, 10:08
        Ty nawet mi psa wyprowadzic nie dałaś! :)
        • vena111 Re: potrzebny facet do przytulania... 18.11.02, 10:32
          Gość portalu: Belbo napisał(a):

          > Ty nawet mi psa wyprowadzic nie dałaś! :)

          ja?????????????????????????????????????????
          przecież nawet nie powiedziałes , ze chcesz????
          • Gość: Belbo Re: potrzebny facet do przytulania... IP: *.acn.waw.pl 18.11.02, 17:49
            To ty w myslach nie umiesz czytac?..
            Jasne ze powiedziałem.. ale nie chciałas :)
      • wolfspider Re: potrzebny facet do przytulania... 18.11.02, 10:35
        111 - to wiek?
        • vena111 Re: potrzebny facet do przytulania... 18.11.02, 11:45
          wolfspider napisał:

          > 111 - to wiek?

          a co?????masz cos przeciwko dojrzałym kobietom???????
          • ksk Re: potrzebny facet do przytulania... 18.11.02, 11:55
            a może to jest waga?
            • vena111 Re: potrzebny facet do przytulania... 18.11.02, 12:12
              ksk napisał:

              > a może to jest waga?

              połacz wiek 111 lat, z waga 111 kg i wyjdzie Ci całkiem niezła kobietka, no co
              nie chcesz sie do takiej przytulic???
    • meduza4 Re: potrzebny facet do przytulania... 18.11.02, 12:00
      Ja tam jestem bardziej wybredna :(
      Samo przytulanie mi nie starczy :(
      • Gość: grogreg Re: potrzebny facet do przytulania... IP: proxy / 212.160.165.* 18.11.02, 12:38
        Ale, od czegos trza zaczac, nie?
        • meduza4 Re: potrzebny facet do przytulania... 18.11.02, 12:40
          To zacznijmy od pifka :)))))))))))
          • Gość: grogreg Re: potrzebny facet do przytulania... IP: proxy / 212.160.165.* 18.11.02, 12:52
            Nie pije z kobietami.
            • meduza4 Re: potrzebny facet do przytulania... 18.11.02, 13:05
              Nie wiesz co tracisz :)))
              • Gość: emka Re: potrzebny facet do przytulania... IP: *.ciechocinek.sdi.tpnet.pl 18.11.02, 13:09
                meduza chodźmy same na to piffkooo jak on nie chce, nei to nie,
                • meduza4 Re: potrzebny facet do przytulania... 18.11.02, 13:28
                  Gość portalu: emka napisał(a):

                  > meduza chodźmy same na to piffkooo jak on nie chce, nei
                  to nie,

                  Masz racje -dziwny jakis...
              • Gość: grogreg Re: potrzebny facet do przytulania... IP: proxy / 212.160.165.* 18.11.02, 13:10
                Niestety wiem.
                • meduza4 Re: potrzebny facet do przytulania... 18.11.02, 13:29
                  To ja nic nie rozumiem...
                  • Gość: grogreg Re: potrzebny facet do przytulania... IP: proxy / 212.160.165.* 18.11.02, 13:39
                    Trudno.
                    • meduza4 Re: potrzebny facet do przytulania... 18.11.02, 13:41
                      Jak trudno, to trudno...
                      Nic sie nie da wiecej zrobic....
                      • Gość: grogreg Re: potrzebny facet do przytulania... IP: proxy / 212.160.165.* 18.11.02, 13:46
                        ....this is the end
                        your only friend....
                        • meduza4 Re: potrzebny facet do przytulania... 18.11.02, 13:51
                          Smutne to ale prawdziwe...
                          No ale jesli jestem only friend... to moze skoczysz
                          ze mna na to piwo? Przeanalizujemy to od poczatku:)
                          • Gość: grogreg Re: potrzebny facet do przytulania... IP: proxy / 212.160.165.* 18.11.02, 13:58
                            Nie pije z kobietami.
                            • meduza4 Re: potrzebny facet do przytulania... 18.11.02, 13:59
                              A z przyjaciolmi pijesz?
                              • Gość: grogreg Re: potrzebny facet do przytulania... IP: proxy / 212.160.165.* 18.11.02, 14:06
                                Dobra.
                                Jak krowie na rowie:
                                Po alkholu dostaje "glupawki".
                                A moja dobrze rozumiana meska duma nie pozwoli mi zrobic z siebie idioty przed
                                kobieta. Nie wazne czy jest przyjaciolka czy nie.
                                • meduza4 Re: potrzebny facet do przytulania... 18.11.02, 14:12
                                  I ty sie tym przejmujesz?
                                  Tylu facetow zrobilo z siebie idiotow w mojej
                                  obecnosci zupelnie na trzezwo i sie nie przejeli....
                                  • Gość: grogreg Re: potrzebny facet do przytulania... IP: proxy / 212.160.165.* 18.11.02, 14:14
                                    A ja sie przejmuje. Taki jestem i nie mam zamiaru sie zmieniac.
                                    • meduza4 Re: potrzebny facet do przytulania... 18.11.02, 14:20
                                      No to ja tez dostane "glupawki", wyjde na idiotke
                                      i bedzie 1:1 :)
                                      • Gość: grogreg Re: potrzebny facet do przytulania... IP: proxy / 212.160.165.* 18.11.02, 14:24
                                        To nie jest remis, ale podwojna przegrana.
                                        • meduza4 Re: potrzebny facet do przytulania... 18.11.02, 14:29
                                          A co ty tak powaznie podchodzisz do zycia?
                                          Czasem trzeba sie posmiac z naszych ludzkich
                                          ulomnosci :)))
                                          • Gość: grogreg Re: potrzebny facet do przytulania... IP: proxy / 212.160.165.* 18.11.02, 14:33
                                            > A co ty tak powaznie podchodzisz do zycia?
                                            > Czasem trzeba sie posmiac z naszych ludzkich
                                            > ulomnosci :)))

                                            Z wlasnych moge. Z cudzych nie bede.
                                            A jak ktos bedzie smial sie z moich to dostanie w morde.
                                            • meduza4 Re: potrzebny facet do przytulania... 18.11.02, 14:35
                                              A jak ja sie bede smiala to tez dostane?
                                              Bo podobno kobiet nie bijesz....
                                              • Gość: grogreg Re: potrzebny facet do przytulania... IP: proxy / 212.160.165.* 18.11.02, 14:40
                                                Czasem trzeba isc na kopromis i sobie odpuscic.
                                                • meduza4 Re: potrzebny facet do przytulania... 18.11.02, 14:48
                                                  Rozsadny z ciebie facet :)
                                                  • Gość: grogreg Re: potrzebny facet do przytulania... IP: proxy / 212.160.165.* 18.11.02, 14:54
                                                    Komplement?
                                                    A moze rozsadny = nudny?
                                                  • meduza4 Re: potrzebny facet do przytulania... 18.11.02, 14:55
                                                    Jednak komplement :)))))))
                                                  • Gość: grogreg Re: potrzebny facet do przytulania... IP: proxy / 212.160.165.* 18.11.02, 15:04
                                                    Me meski ego zostalo przyjemni polechtane. :)

                                                    A z Ciebie to wygadana Bialoglowa.
                                                  • meduza4 Re: potrzebny facet do przytulania... 18.11.02, 15:09
                                                    Czy to tez komplement?
                                                  • Gość: grogreg Re: potrzebny facet do przytulania... IP: proxy / 212.160.165.* 18.11.02, 15:30
                                                    No.
                                                  • meduza4 Re: potrzebny facet do przytulania... 18.11.02, 15:43
                                                    Milo sie zrobilo :))))
                                                  • Gość: grogreg Re: potrzebny facet do przytulania... IP: proxy / 212.160.165.* 18.11.02, 15:58
                                                    No to robily tak.
                                                    Ty zapal swieczke i postaw przed monitorem, a ja skocze po jakis kwiatek.
                                                  • meduza4 Re: potrzebny facet do przytulania... 18.11.02, 16:01
                                                    A nie moge tej swieczki przyniesc jutro?
                                                    Dzisiaj mi sie nie chce....
                                                  • Gość: grogreg Re: potrzebny facet do przytulania... IP: proxy / 212.160.165.* 18.11.02, 16:03
                                                    Jutro?
                                                    Do jutra rozyczka zwiednie.
                                                  • meduza4 Re: potrzebny facet do przytulania... 18.11.02, 16:04
                                                    No dobra -to polece po ta swieczke chociaz mi sie
                                                    nie chce....
                                                  • Gość: grogreg Re: potrzebny facet do przytulania... IP: proxy / 212.160.165.* 18.11.02, 16:38
                                                    Jak sie Ci nie bedzie chcialo to nic z tego nie bedzie.
                                                    Jest ta swieczka? Zapal i zajzyj na piv`a.
                                            • Gość: emka gregor!!!! IP: *.ciechocinek.sdi.tpnet.pl 18.11.02, 14:36
                                              Jaki ty jesteś nerwowy, szkoda, naprawde , moze jakieś ziółka na uspokojenie, a
                                              może przytulaski, gdzieś sobie załatw na ukojenie nerwów
                                              • Gość: grogreg Re: gregor!!!! IP: proxy / 212.160.165.* 18.11.02, 14:43
                                                grogreg, nie gregror.

                                                A palenie ziolek wcale mnie nie uspokaja.
    • Gość: facet z jajami Re: potrzebny facet do przytulania... IP: *.acn.waw.pl 18.11.02, 12:11
      Meduzka
      STARCZY to bywa uwiad . pozdrowka od jurnego goscia
      • meduza4 Re: potrzebny facet do przytulania... 18.11.02, 12:15
        No... skoro wszyscy panowie na tym forum nie chca
        nic wiecej oprocz przytulania to moze cierpia na jakis
        uwiad ?!
        • Gość: emka Re: potrzebny facet do przytulania... IP: *.ciechocinek.sdi.tpnet.pl 18.11.02, 12:17
          napisałam o przytulaniu bo wszyscy tylko seks i seks a zapomnieliście już chyba
          że przytulanie to coś bardziej wzniosłego i pieknego i coś niesamowitego coś z
          dreszczykiem,......przynajmniej dla mnie
          • meduza4 Re: potrzebny facet do przytulania... 18.11.02, 12:41
            Hmmm... Z dreszczykiem... to jest jednak seks :)
            • quickly meduza tylko wyobraz sobie, ze... 18.11.02, 13:15
              ... w seksie jestem po prostu nie doscigniony. Nie wiem jak to sie moglo
              zdarzyc, nastapilo jakies spiecie w niebie, czy co? Ja po prostu taki juz sie
              urodzilem! Bogowie podarowili mi ten dar, o ktorym sni kazdy mezczyzna, a
              kobiety zaczynaja drzec na sama mysl o tym.... To cos o czym mozesz wyczytac
              jedynie w bardzo staraych zapiskach sanksrytu, lub w innych egipskich
              piramidach...

              Przede wszystkim cechuje mnie nie przecietna tezyzna fizyczna. Nie jestem tam
              jakis tam kitus-bajdus z biala, nieowlosiona piersia kurczaka, dyszacy, sapiacy
              i nie wiedzacy za bardzo co dalej, juz po kilku minutach pieszczot.

              Moja szeroka klata piersiowa rozmiaru wersalki, gesto porosnieta wlosem da Ci
              malutka poczucie sily i piekna. Kladac swoja glowe na niej, przed czy po,
              poczujesz calym swoim drgajacym cialem, ze dotykasz mezczyzne...

              Mocne prezne nogi, doskonale umiesniony brzuch, a przede wszytkim zgrabne,
              male, twarde posladki z majestatycznie gorujacym nad nimi placami w ksztalcie
              poteznego trojkata rozwartego...

              Do tego ciemno brazowa opalenizna i bijacy ode mnie zapach eleganckiej wody
              kolonskiej...

              Juz pierwszy dotyk moich dloni, pierwsz delikatna pieszczota twoich piersi
              wprowadza Cie w ekstaze... tak jak w snie tracisz poczucie czasu i
              przestrzeni... moze spadamy, a moze wznosimy sie w gore, gdzies wysoko... a Ty
              doskonale wiesz, ze szybko tego nie skoncze...

              • meduza4 Re: meduza tylko wyobraz sobie, ze... 18.11.02, 13:27
                Quickly -chwalic to sie kazdy moze :)))
                Jak bedziesz kiedys przejazdem gdzies
                blizej mnie (choc nie wiem gdzie wtedy bede
                mieszkac) to sprawdze osobiscie te twoje
                umiejetnosci :))))
              • rb13 Re: meduza tylko wyobraz sobie, ze... 18.11.02, 15:14
                Już żałuję ,że nie jestem kobietą !
                • meduza4 Re: meduza tylko wyobraz sobie, ze... 18.11.02, 15:44
                  Dlaczego?
                  Ja zaluje, ze nie jestem facetem :))))))))
                  • messja Re: meduza tylko wyobraz sobie, ze... 18.11.02, 15:47
                    meduza4 napisa?a:

                    > Dlaczego?
                    > Ja zaluje, ze nie jestem facetem :))))))))

                    a ja nie:)
              • Gość: Rosa Re: meduza tylko wyobraz sobie, ze... IP: *.media4.pl 03.12.02, 12:49
                hmm. Narcyzku:

                To ja. Narcyz się nazywam
                przepraszam oraz prosze
                ja tych slow nie uzywam
                jestem piekny i uroczy
                popatrzcie w moje oczy
                jestem przeciez najpiekniejszy
                a napewno najskromniejszy

                To ja. Narcyz sie nazywam
                powodzenia oraz prosze
                -ja tych slow nie uzywam
                jestem piekny jak kwiatuszek
                ktory bawi setki muszek
                niepotrzebne mi podboje
                aby wszystkie byly moje

                Niech dzis moj pocałunek
                na ustach innej gości
                byś mogła się przekonać
                jak ona ci zazdrości

                niech moje słodkie ręce
                dziś pieszczą innej ciało
                byś mogła się przekonać
                jak krzyczy "mało! mało!"
    • Gość: emka żaden facet się nie zdeklarował, .... IP: *.ciechocinek.sdi.tpnet.pl 19.11.02, 08:06
      no i co, i nic, szukałam faceta do pzrytulania i żadnego nie ma, pusto wokoło,
      gdzie wy jestescie, ????????????????
      • Gość: ed_k Re: żaden facet się nie zdeklarował, .... IP: 195.94.203.* 19.11.02, 08:21
        Gość portalu: emka napisał(a):
        > no i co, i nic, szukałam faceta do pzrytulania i żadnego nie ma, pusto
        wokoło,
        > gdzie wy jestescie, ????????????????


        ja bym Cię może przytulił, ale z w-wy do ciechocinka kawałek...
    • kochanek_do_bani Re: potrzebny facet do przytulania... 06.12.02, 21:35
      Gość portalu: emka napisał(a):

      > CZy taki ktoś jest...?
      Mowie Ci tylko jaaaaaaaa jantrondheim@yahoo.com
      a GG 2403035
Inne wątki na temat:
Pełna wersja