potrzebny zimny okład

11.02.06, 20:53
zwariuje od tego pakowania, kartonów nie ma końca...tylko co z kotem czy nie
zwariuje w nowym miejscu? Ufff....na dzisiaj koniec.Basta mówię!
    • aroden zimny okład? 11.02.06, 21:08
      w lutowy dzien?
      chyba ze z cieplej duszy :)
    • ladyx Re: potrzebny zimny okład 11.02.06, 21:22
      ja mogę Ci się pomóc pakować. W tym jestem dobra
      • duszka2 Re: potrzebny zimny okład 12.02.06, 13:38
        chyba starzeję się...kiedyś przeprowadzałam się kilka dni teraz to sie ciagnie
        drugi tydzień...niby wprawę mam ale siły brak...może za duzo bagazu...a może ta
        zima mnie już wykańcza...mam nadzieję , że zdążę przed wiosną;-)))
Pełna wersja