trypanites
13.02.06, 01:08
Prawdziwie wielki człowiek nie kocha aby nie wiązać się w pęta zwierzęcych
instynktów i absurdalnych tęsknot. Miłość jest zniewoleniem jest
ograniczeniem potęgi naszego indywidualizmu jest marnotrawstwem drzemiącego w
nas potencjału! Wiązać chce się tylko człowiek słaby ułomny duchowo i
umysłowo, który nie jest sam w stanie stawić czoła wyzwaniom, który dla
świętego spokoju przystaje na marazm społeczny i nijakość panującą
niepodzielnie w każdym związku! Wszyscy winniśmy wystrzegać się zjednoczenia
w działaniu bezbproduktywnym, poddanemu dyktatowi bełkotliwej kultury masowej
i trwania w ułudzie erotyzmu! Należy bezwzględnie skończyć z propagowaniem
kultury słabości i uwodzeniem ludzkiego intelektu! Naszym celem winna być
jedynie budowa wszechpotężnej cywilizacji o nieskończonych możliwościach
złożona z jednostek superinteligentnych pozbawionych wad i tandetnej
uczuciowości! Dla nas moc potęga i chwała na wieki a marny lud niech w proch
się obróci! Ich dylematy które dla nas o umysłach jasnych niczym słońce w
południe śmieszne są w swym absurdzie ich zaciągną w czeluść przegniłych
grobowców!