Jakby to kogoś interesowało, to...

15.02.06, 09:03
Mam dzisiaj okropny dzień!!!
Jestem zła.
Jestem niezadowolona.
Jestem smutna...

I wściekła !!!!!!
    • vvalenty Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 09:08
      Szczesciara z Ciebie.
      Ja tak mam od pol roku.
      I spokojnie dalej ciagne.
      • iwanowna Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 09:17
        Podziwiam...
    • analityczka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 09:11
      Iwanowna uszy do góry!Gorzej być nie może bo jakby mogło to juz by było.A
      nastrój?Każdy musi mieć ten gorszy dzień.Może jakaś typowo babska metoda
      poprawy go?Fryzjer?Czekoladki?He?
      • iwanowna Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 09:16
        Muszę coś zrobić, bo inaczej mnie coś trafi...

        No nie wiem, coś mnie użarło chyba!
        Kąśliwy ten owad jest od dawna!

        A o fryzjerze pomyślę - to chyba najlepszy pomysł.
        • natretna Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 09:17
          Ja tez mam przesrane od 3 miesiecy :(
        • analityczka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 09:21
          Wiesz co...jak sama się tego "owada" nie pozbędziesz to nikt go nie wytępi...

          Na mnie dobrze działa:fryzjer,potem kąpiel z jakimiś olejkami i książka.Zawsze
          uspokaja:)
          • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 09:25
            dobrze, że dodałaś, że kąpiel z olejkami bo pomyślałbym, że z fryzjerem :D
            • analityczka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 09:31
              Zazwyczaj jak facet jest damskim fryzjerem to jest homoseksualistą:)Pogadać z
              takim pogadasz,doradzi jak psiapsióła ale do...wanny to on się nie nadaje;)
              • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 09:35
                skoro fryzjerzy do wanny sa nieodpowiedni to jaki zawód Twoim zdaniem jest
                najlepszy do towarzyszenia kobietom w kąpieli ?? może sie przekwalifikuje ;)
                • analityczka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 09:43
                  Nie no troche źle mnie zrozumiałeś.Nadawać się może każdy zawód pod warunkiem
                  że facet jest FACETEM,tzn woli kobitki od facetów:)
                  • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 09:46
                    dobrze Cię zrozumiałem tylko chciałem się "podroczyć" :D
                    • analityczka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 09:50
                      A Ty jaki "zawód" widziałbyś chętnie w swojej wannie?:)
                      • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 09:55
                        to juz zależy od konkretnej osobniczki, praktycznie każdy zawód ma szanse ;)
                        ale od wanny wolałbym dłuuuuugie branie prysznica w odpowiednio dużej kabinie ;)
                        • analityczka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 10:02
                          O!Prysznic to jest to;)
                          • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 10:13
                            cieszę się niezmiernie widząc tu bratnią duszę :D
                            jednak wspólne pasje zbliżają ludzi ;)
                            • analityczka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 10:21
                              Oj pasje zwłaszcza...:)

                              A jak szanowny kolega spędził reumatyczne"święto" Walniętych Tynków?
                              • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 10:27
                                niestety bez towarzystwa pod prysznicem...
                                właściwie to wcale go nie spedzałem
                                a Ty jak ? policzyłaś walentynki ?
                                a może wczoraj była anonsowana tu kiedyś kolacja z kolegą ??
                                ;)
                                • analityczka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 10:34
                                  Jak spędziłam?Normalnie:)Wyszłam z pracy,pojechałam do domu,zrobiłam
                                  obiad,potem czas na książkę i ...spać:)Bez Walentego u boku:)
                                  A walentynki jakieś tam dostałam;)Ale nic co by escytowało;)
                                  • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 10:35
                                    A ksiązka była "walentynkowa" w formie i treści ??
                                    a na obiad makaron zrbiłaś czy tym razem coś innego ??
                                    • analityczka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 10:44
                                      Książka w treści dośc smutna bo o samotności i lękach bohatera.Ale ogólnie
                                      dość "lekka" :)
                                      A na obiad był kotlet szwajcarski:)
                                      • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 11:11
                                        o samotności i lękach bohatera w Walentynki ??
                                        właściwszy byłby jakis traktat o sztuce miłosnej, żeby
                                        w odpowiednim momencie - jak się pojawi - olśnić towarzysza
                                        igraszek w wannie lub pod prysznicem ;)))
                                        • analityczka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 11:35
                                          Walentynki są dobrym dniem jak każdy inny:)Wolałbyś żebym czytała jakiegoś
                                          deenego Harlequina?
                                          Towarzysz można olśnić czymś innym niżeli wiedzą książkową:)Praktyka
                                          zecydowanie Sewerynku;)
                                          • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 11:41
                                            Jeśli brak praktyki to można zgłębić się w teorię, aby zupełnie nie tracić
                                            kontaktu z jakże uroczym tematem :)
                                            Nieprawdaż ?
                                            :)
                                            • analityczka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 11:49
                                              Akurst w tej kwestii przedkładam owocna praktykę nad zimną i bezpłodną teorię:)
                                              Jestem cierpliwa i poczekam aż wszystko wróci do "normy";)
                                              • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 12:00
                                                Ależ cudowne podejście do tematu ;)
                                                Życzę zatem szybkiego osiągnięcia owej "normy"
                                                Jak ją osiągniesz to mam wrażenie, że podzielisz się wrażeniami ;)
                                                • analityczka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 12:39
                                                  Z tym osiągnięciem to może być mały problem w postaci"konkurencji" ale mój
                                                  babski zmysł mówi mi że już niedługo:)
                                                  • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 12:58
                                                    Miałem napisać "mam nadzieję" a nie "mam wrażenie" w poprzednim poście ;)

                                                    uchyl rąbka tajemnicy skoro coś jest na rzeczy :)
                                                  • analityczka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 13:13
                                                    Nie chcę zapeszać:)Czasami przyjaciel przestaje być już tylko przyjacielem...
                                                    tyle powiem:)
                                                  • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 13:16
                                                    ale to nie ten kolega od kolacji ?
                                                    chociaz chciałbym aby to był on, bo wtedy mógłbym triumfować,
                                                    że to przewidziałem ;)
                                                    bo jak kazdy facet lubię mieć rację :D
                                                  • analityczka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 13:35
                                                    Kolega od kolacji nie nie nie nie i jeszcze raz nie:)Ja wiem że faceci lubią
                                                    mieć racje ale akurat w przypadku tego kolegi to się nigdy nie sprawdzi:)
                                                  • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 13:44
                                                    No lubimy miec rację, to fakt
                                                    ale ja jestem akurat absolutnie wyjątkowy i jak sie myle to przyjmuje to z
                                                    godnością, honorem i usmiechem :)
                                                  • analityczka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 13:46
                                                    Ale zdecydowanie milej jest mieć rację niżeli przyznawać jej brak:)
                                                    Masz dobrą cechę bo umieć "przegrywać" to tez sztuka:)
                                                  • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 13:51
                                                    życie mnie tego nauczyło ! przyzwyczaiłem sie przegrywać ;)
                                                    hmmmm, no może nie tak całkiem przegrywałem, parę rzeczy udało mi się
                                                    jednak w życiu osiągnąć
                                                    jedną z nich jest umiejętność poruszania się po tym forum :)
                                                  • analityczka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 13:59
                                                    Oj to bardzo dobra i przydatna umiejętność:)Poruszać się po forum trzeba umieć
                                                    bo inaczej ugrzęźnie się na jakims kiepskim wątku:)
                                                  • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 14:11
                                                    ech, gdybym Ciebie i Iwanowny tu nie spotkał to bym tu nie bywał :)
                                                  • analityczka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 14:14
                                                    Miło nam:)Odbijająć piłeczkę: gdyby nie Ty to też byśmy tu pewnie nie
                                                    wchodziły,wieje pustką bo wszyscy zapracowani a tylko jeden sympatyczny
                                                    poświęca nam czas:)
                                                  • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 14:31
                                                    bo Wy strasznie miłe laski jesteście...:)
                                                    miłego, nastrojowego i romantycznego popołudnia życzę :)
                                                  • analityczka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 14:41
                                                    Znów komplement-uważaj Seweryn bo się przyzwyczaje ;)

                                                    Tobie oczywiście równie miłego jak my z Iwanowną,wieczoru:)I duzo łądnych
                                                    kobiet na drodze:)
          • iwanowna Do Analityczki... 15.02.06, 09:31
            A masz jakiś pomysł na owadobójczy genialny środek?

            Czas stosuję już od 7 miesięcy i nie pomógł...
            • analityczka Iwanowna... 15.02.06, 09:38
              Nie zawsze czas pomaga.Z drugiej zaś strony ten czas pozwala nam spojrzeć na
              wszystko w innym świetle.Nie ma genialnego środka-sama wiesz najlepiej co
              potrafi podnieść Cię na duchu.Podstawowa kwestia-uwierz w siebie i zacznij
              cenić swoją wartość-podniesione"ego"porafi zdziałać wiele:)A w przeszłości
              doszuka się tego co było złe i bolesne a łatwiej będzie zapomnieć.
              • iwanowna Re: Iwanowna... 15.02.06, 09:44
                Taaak, z tym doszukiwaniem się zła - właśnie bywa u mnie kiepsko. Bo
                wiesz "molestują" mnie dziś same dobre wspomnienia.

                Masz dużo racji w tym, co piszesz...
                A facet fryzjer to na pewno klapa w tej wannie. Najlepsi wydają się być
                pracownicy fizyczni, którzy latem opaleni i eksponują swą muskulaturę podczas
                pracy. Oczywiście mam na myśli jednotorowy pogląd na sprawę...





                • analityczka Re: Iwanowna... 15.02.06, 09:49
                  To przypomnij sobie jak bolało kiedy działo się źle.

                  A "fizyczny" w wannie...hmm...błogo się robi na duszy;)
                  • iwanowna Re: Iwanowna... 15.02.06, 10:15
                    Poczekamy do lata, to się zaczną rozbierać... hehe

                    Dziś moja młodsza (4 lata) siostra świętuje 3 rocznicę Ślubu... Jacy zakochani,
                    siedzą... Jestem zła i zazdrosna.
                    • analityczka Re: Iwanowna... 15.02.06, 10:18
                      Nie zazdrość jej tylko ciesz się jej radością-przynajmniej widzisz że miłośc to
                      nie taki całkiem blef:)
                      • iwanowna Re: Iwanowna... 15.02.06, 10:41
                        Skarciłaś mnie...
                        Nie mam nic na obronę własną.
                        Jestem pusta w swej małostkowości - zdaję sobie sprawę z tego.

                        Nic to, psy szczekają - karawana jedzie dalej...
                        • analityczka Re: Iwanowna... 15.02.06, 10:50
                          Nie skarciłam tylko próbowałam naświetlić że zazdrość w tym przypadku nie jest
                          konieczna,żeby nie powiedzieć że bezsensowna.

                          Nie oceniam Cię absolutnie.Być może oczekiwałaś ode mnie innych słów...no
                          cóż...taka już jestem i mówię co myśle.Wybacz.
                          • iwanowna Re: Iwanowna... 15.02.06, 10:52
                            eeeeeeee, no co Ty... Przecież żartowałam...

                            Szczerość jest atutem, to przecież wiadoma sprawa.
                            • analityczka Re: Iwanowna... 15.02.06, 10:58
                              Ja za to chyba dziś zbyt serio biorę wszystko.Właśnie usłyszałam od klienta że
                              powinnam wyluzować bo jestm spięta,i potraktowałam go jak pijanego chłopczyka
                              podczas gdy on jest poważnym człowiekiem.Dobre sobie!Podniósł mi facet
                              ciśnienie tak że hej...Ja nie wiem czy ludzie wolą świergolące,ubrane na różowo
                              w minispódniczkę kretynki od rzeczowo załatwiających profesjonalistek???
                              • iwanowna Re: Iwanowna... 15.02.06, 11:14
                                a wiesz, ile razy ja słyszałam, że mogłabym się częściej śmiać?

                                Mężczyzna czuje się niepewnie przy kobiecie, która się nie śmieje z byle czego
                                i przy byle okazji. A poza tym oni doskonale wiedzą, żeby cokolwiek "zdziałać"
                                trzeba być "jakimś", a przecież nie każdemu się chce...

                                • analityczka Re: Iwanowna... 15.02.06, 11:22
                                  Ja należę do ludzi pogodnych,uśmiecham się często ale wtedy kiedy jest ku temu
                                  okazja.Nie uznaję za stosowne śmiać się jak głupia kiedy pytam Klienta np. o
                                  przeszłość kredytową.Wyobrażasz sobie urzędnika bankowego który ma cały czas
                                  przyklejony uśmiech do pyska?Przecież większość naszych Klientów uznałaby że
                                  gadają z wariatką a nie poważnym doradcą.Ehh...No nie moge się uspokoić
                                  dosłownie.Ide na kawkę-może to ukoi nerwy:)
                                  • iwanowna Re: Iwanowna... 15.02.06, 11:26
                                    Idź, analityczko...

                                    To razi sztucznością, nienaturalnością...
                                    Ja jestem sekretarką-asystentką i wiem, co to znaczy.

                                    Niech Ci przejdzie szybko!!!
                                    • analityczka Re: Iwanowna... 15.02.06, 11:52
                                      Oj chyba pójdę dziś w Twe ślady i pomyślę nad poprawieniem sobie nastroju w
                                      jakiś sposób.Bielizna i buty...hmm...to jest chyba to;)
                                      • iwanowna Re: Iwanowna... 15.02.06, 12:00
                                        no... i dobre jedzenie wieczorem przy jakimś fajnym filmie...
                                        • analityczka Re: Iwanowna... 15.02.06, 12:16
                                          Z tym to raczej uważam bo wiesz...wchodzi w "boczki":)Ale w ramach poprawy
                                          nastroju chyba porzuce dietę;)
                                          • iwanowna Re: Iwanowna... 15.02.06, 12:34
                                            jednorazowo to chyba nie wejdzie w boczki...

                                            Ja sobie czasem robię takie dni z obfitą kolacją.
                                            Hmmm, trzeba by się było wziąć za siebie pod tym względem także.
                                            Ile wyrzeczeń?! Boże, my kobiety mamy naprawdę zbyt wiele oczekiwań w stosunku
                                            do samych siebie.
                                            • analityczka Re: Iwanowna... 15.02.06, 12:38
                                              Masz rację-raz się świat nie zawali:)

                                              Właśnie pożeram czekoladki-łapówkę które dostałam jakiś czas
                                              temu.Mmmm...pyszne.To prawda że magnez zawarty w czekoladzie łagodzi napięcia;)
                                              • iwanowna Re: Iwanowna... 15.02.06, 12:48
                                                No i hormony szczęścia rozpływające sie w czekoladzie...
                                                Takie rzeczy jednak działają. Na mnie lody Cart'e Dor o smaku: Tiramisu...

                                                Chyba dziś sobie podaruję odrobinę luksusu...
                                                • analityczka Re: Iwanowna... 15.02.06, 12:55
                                                  Ja ogólnie nie przepadam za czekoladą ale dziś smakuje inaczej:)

                                                  A Cart"e Dor'y jadłam wczoraj na deser-zapomniałam nawet że są w zamrażarce:)Są
                                                  pyyyszne-zwłaszcza ta polewa kiedy topi się w ustach:)Jak nabywam nowe
                                                  opakowanie to muszę się solidnie kontrolować żeby nie zjeść całego naraz:)
                                                  • iwanowna Re: Iwanowna... 15.02.06, 13:04
                                                    Zrobiłaś mi takiego "smaczka", że nie ma mowy o jakimkolwiek "lichym" jogurciku
                                                    na obiado-kolacje.
                                                    Będą lody i będzie jakiś film.
                                                    Ooooo... a wcześniej ten fryzjer bez dwóch zdań!!!
                                                  • analityczka Re: Iwanowna... 15.02.06, 13:07
                                                    A winko?Bo ja mam zamiar do tego zestawu dokupić jeszcze lekką Sangrię:)
                                                  • iwanowna Re: Iwanowna... 15.02.06, 13:11
                                                    Pomyślę... Lubię Limoncello...

                                                    Mocne niestety i zbyt słodkie, mogłabym odnieść wrażenie "przesadzenia" z tym
                                                    wszystkim i efekt byłby odwrotny. Ale jakieś wino półsłodkie... Czemu nie?!
                                                  • analityczka Re: Iwanowna... 15.02.06, 13:17
                                                    Dlatego lubie hiszpańską Sangrię(ale nie taką rozlewaną w Polsce bo to obleśne
                                                    w smaku i kwasne).
                                                    Ona pasuje do lodów bo jest niezbyt słodka,a na dodatek ma mało alkoholu więc
                                                    można sobie popijac ją dość "bezkarnie" i bez efektów dnia następnego.
                                                    To co?Może umówimy się i punktualnie np.o 21 wypijemy nasze zdrówko pod te
                                                    chandry każda w swoim domu?:)
                                                  • iwanowna Re: Iwanowna... 15.02.06, 13:24
                                                    Zgadzam się... Jak najbardziej.

                                                    Można do tego dołożyć jakąś babską gazetkę...

                                                  • analityczka Re: Iwanowna... 15.02.06, 13:28
                                                    To już lepiej ckliwy film:)
                                                  • iwanowna Re: Iwanowna... 15.02.06, 13:29
                                                    Ale nie z Hugh Grantem... !!!!!!!
                                                  • analityczka Re: Iwanowna... 15.02.06, 13:35
                                                    Dlaczego?
                                                  • iwanowna Re: Iwanowna... 15.02.06, 13:54
                                                    Nie lubię go. W ogóle nie przepadam za filmami w stylu "Americean Dream", On i
                                                    Ona - dziewczyna z sąsiedztwa...

                                                    Jeśli chodzi o kobiety, to chyba idealnym studium płci pięknej są filmy
                                                    Almodovara. Kolorowe, jaskrawe... Przerysowane.
                                                  • analityczka Re: Iwanowna... 15.02.06, 14:42
                                                    Ale Almodovar to nie na dzisiejszy mój nastrój:)To musi być film prosty i
                                                    niezbyt inteligentny żebym nie zaczęła się zastanawiać nad drugim dnem
                                                    przesłania:)
                                                  • iwanowna Re: Iwanowna... 15.02.06, 14:44
                                                    No to "W pogoni za rozumem"...
                                                  • analityczka Re: Iwanowna... 15.02.06, 14:50
                                                    O!Albo cos rodzimego:"Nigdy w życiu":)
                                                  • iwanowna Re: Iwanowna... 15.02.06, 14:56
                                                    Aaaa, podobno ta druga część "Ja Wam pokażę" to straszne dno...
                                                    Jeśli się chce człowiek zanudzić na śmierć to warto obejrzeć.

                                                    Jeszcze jest "Ławeczka" i ten nowy film z Zakościelnym i Grochowską...
                                                  • analityczka Re: Iwanowna... 15.02.06, 15:00
                                                    Ostatnimi czasy moi znajomi zapadli na manię pt."KINO".
                                                    W zeszłą sobotę widziałam tę drugą część filmu.Dno i jeszcze raz dno.Jedyny
                                                    ciekawy element to piosenka tytułowa Rubika.
                                                    Aktorzy źle dobrani,kiepskie dialogi,fatalny dźwięk.Beznadziej ogólny.

                                                    A to z Zakościelnym i Grochowską widziałam w styczniu-bajeczka taka ale nawet
                                                    zabawna jak na gatunek"lovestorant":)Najlepsza aktorka to ta mała Julia:)

                                                    Ławeczki nie widziałam-oj chyba odwiedze wypożyczalnie...;)
                                                  • iwanowna Re: Iwanowna... 15.02.06, 15:01
                                                    A i koniecznie warto zobaczyć - "Zakochanego Anioła", chyba, że widziałaś???
                                                  • analityczka Re: Iwanowna... 15.02.06, 15:03
                                                    Nie widziałam jeszcze.
                                                    Fajny?
                                                  • iwanowna Re: Iwanowna... 15.02.06, 15:07
                                                    SUPER!

                                                    jeśli lubisz Kraków, atmosferę tego miasta, krakowskich aktorów itp.
                                                    Obie części są fajne:
                                                    "Anioł w Krakowie"
                                                    "Zakochany Anioł".

                                                    To takie przejmujące historie, ale można się uśmiać.
                                                  • analityczka Re: Iwanowna... 15.02.06, 15:14
                                                    Uwielbiam Kraków:)Spędziłam tam nawet sylwestra w tym roku.
                                                    A tyt.filmów zanotowałam-musze poszperać i je znaleźć.

                                                    Jejju jak mi się już nie chce dzisiaj pracować...
                                                  • iwanowna Re: Iwanowna... 15.02.06, 15:28
                                                    Ja niestety spędziłam tam zbyt wiele pieknych chwil w życiu.
                                                    Dla mnie to miejsce sentymentalne, tak samo jak Kazimierz Dolny nad Wisłą.

                                                    A co do pracy, to mnie zostało jeszcze tylko pół godzinki... I idę stąd....
                                                  • analityczka Re: Iwanowna... 15.02.06, 15:44
                                                    Ja półtorej godziny jeszcze...:(
                                                    W takim razie miłego wieczoru:)
                                                  • iwanowna Re: Iwanowna... 15.02.06, 15:47
                                                    Ja Tobie również tego samego życzę...
        • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 09:24
          a po tym fryzjerze najlepiej przejrzyj się w zachwyconych męskich oczach ;)
          • iwanowna Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 09:30
            no.... właśnie to jest jednym z powodów mojego samopoczucia!!
            • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 09:33
              idź do fryzjera, potem na zakupy, uśmiechnij się do przystojnego sprzedawcy,
              jak zobaczysz podziw w jego oczach to na pewno nastrój będzie odpowiedni :)
              • iwanowna Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 09:40
                DZIĘKUJĘ... ZOBACZYMY...
                • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 09:42
                  Lepiej, żeby z tego spojrzenia nic nie wynikło na dłuższą metę bo wtedy
                  zniknęłabys z tego forum, a ja byłbym niepocieszony...
                  • iwanowna Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 10:00
                    Pojawić się, na pewno pojawię...
                    • iwanowna Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 10:09
                      Seweryn, wiesz, że ja jestem z Myślenic????
                    • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 10:10
                      ale być może już w towarzystwie ;)
                      • iwanowna Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 10:29
                        Ilu walentynek się doliczyłeś wczoraj?
                        • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 10:34
                          tylko parę smsow niezobowiązujących :)
                          a Ty ? ile walentynek ? liczysz jeszcze ?
                          smsy walentynkowe nie zapchały Ci przypadkiem skrzynki ??
                          ;)
                          • iwanowna Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 10:40
                            Mnie??? albo Mi???

                            Coś ja skromna dziewczyna jestem...
                            Jedyne walentynki jakie dostałam to od przyjaciółek i jakieś tam życzenia od
                            kolegów, nic co wprowadziłoby mnie w stan "miłosnego upojenia" czy tej
                            tajemnicy, "od kogo to"...

                            No jest taki jeden, od którego chciałabym dostać "cosik", ale to już inna
                            kwestia.
                            Dodam, że sama nie wysłałam żadnej - na szczęście! heheh
                            • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 11:09
                              ja Ci wysyłałem z dziwnego serwera ale pewnie nie doszło :)
                              • iwanowna Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 11:20
                                Naprawdę????


                                Nie doszło... szkoda...
                                Ale dziękuję.
                                • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 11:24
                                  Hmmmm, a wyskoczyło: "kartka została wysłana, dziekujemy za skorzystanie...itd"
                                  czy coś w tym stylu...
                                  Strasznie żałuję, że się nie udało
                                  Ale usmiechnij się Iwanowna, straszny smutek bije dzis z Twoich postów !!
                                  Jak Cię rozweselić ??
                                  • iwanowna Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 11:39
                                    Bo wiesz, Sewerynku...
                                    bywają takie dni, że się człowiekowi wydaje, że jest do d.... .
                                    I mam właśnie dziś taki dzień.

                                    Pewnie samo mi przejdzie, mam nadzieję, że wkrótce.
                                    A same "pogaduszki" z Tobą wpływają na mnie dobrze, łagodząc oznaki chandry,
                                    naprawdę!!!
                                    • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 11:43
                                      No to się cieszę, że mogę się do czegoś przydać :)
                                      A tak w ogóle, to juz środa, bliżej nieco do weekendu, niż w tak
                                      nielubiany przez Ciebie poniedziałek :)
                                      No i słonce świeci ! U Ciebie chyba też :))
                                      • iwanowna Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 11:47
                                        Tak piękną pogodę mamy na Śląsku...
                                        Od dawna nie było tak ładnie.

                                        W jaki sposób spędzasz weekendy zazwyczaj?
                                        • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 11:57
                                          tak "intymne" informacje prześlę Ci raczej na @
                                          :)
                                          • iwanowna Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 11:59
                                            Dobrze...

                                            Podam Ci mojego innego - iwanowna@interia.pl.

                                            Jesli tylko masz ochotę, pisz kiedy chcesz i o czym chcesz!!!
                                            Przeczytam i odpiszę...
                                            • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 12:02
                                              oki :)
                                              zajrzyj zatem do skrzynki jutro z rana, bo chyba tylko w pracy korzystasz z
                                              netu, a ja na ciut dłuższe pisanie bedę miał czas wieczorkiem :)
                                              • iwanowna Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 12:23
                                                No proszę... A skąd wiesz?

                                                No dobra, bystry obserwator...
                                                Dobrze, zajrzę jutro z samego rana.

                                                Coraz bardziej zaczynasz być "interesujący".
                                                • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 12:36
                                                  he, he, tyko wirtualnie, zapewniam Cię :D
                                                  • iwanowna Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 12:37
                                                    Nie wierzę Ci.
                                                  • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 12:56
                                                    To sie cieszę, jeszcze bardziej ucieszę się jak nie zmienisz w przyszłości
                                                    zdania :)
                                                  • iwanowna Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 13:02
                                                    To działa w obie strony, wiesz?
                                                    Swoją drogą, już mi lżej na duchu.
                                                    Zjadłam sobie coś słodkiego, ale mam taką ochotę na lody Cart'e dor, że chyba
                                                    zjem dziś wieczorem całe pudełko. Tym razem, nie interesuje mnie żadna mania
                                                    odchudzania...
                                                  • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 13:04
                                                    A może objadając się lodami skusisz los ? Może wkrótce pojawi się
                                                    w Twoim zyciu ktoś z kim w piekny i uroczy sposób spalisz trochę kalorii.
                                                    Wtedy napisz posta na forum: "Seweryn, miałes racje !!!"
                                                    :)
                                                  • iwanowna Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 13:09
                                                    Seweryn, ach...

                                                    Ale Ty rozwijasz wyobraźnie, normalnie - to takie trochę sadystyczne z Twojej
                                                    strony (żart).

                                                    Hehe... Tym razem, to ja sobie pomyślę...
                                                  • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 13:11
                                                    ja w ten sposób kuszę los aby Ci sprzyjał :)
                                                    jak wszystko się poukłada tak jak powinno to pamiętaj, że mnie
                                                    bedziesz to zawdzięczać :)
                                                  • iwanowna Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 13:15
                                                    Nie wiedziałam, że taki z Ciebie Czarodziej!

                                                    A Tobie czego można życzyć?
                                                    Ja w Twoją stronę także ślę pozytywne fluidy! A mianowicie - życzę takiej
                                                    kobiety, przy której będziesz czuć się męsko, a ona przy Tobie kobieco...

                                                    Normalnie nudzi mi się tym stanem. Ale chyba warto czekać.
                                                  • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 13:19
                                                    Jak się ma tyle lat co Ty to najpiękniejsze dopiero przed Tobą :)
                                                    a za fluidy dzieki ! przydadzą się, bo staram się zmienić spojrzenie
                                                    na swiat i jeszcze raz staram sie miec nadzieję, że .. jeszcze może byc
                                                    fajnie i w moim życiu :)
                                                  • iwanowna Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 13:29
                                                    Wiesz co? A ja tkwię w przekonaniu, że mam już to wszystko za sobą...
                                                    Pewnie każdy tak uważa, kto ma za sobą jakieś niepowodzenia. Trudno człowiekowi
                                                    uwierzyć, że może być lepiej; skoro ileś tam lat temu było cudownie i na pewno
                                                    już "to" nie wróci.
                                                    Trzeba się wyzbyć tego "książkowego" poszukiwania straconego czasu.
                                                    Ja nad tym pracuję, chociaż bywają takie dni jak dzisiejszy, w których bywają
                                                    smutne chwile.

                                                    Od czego ma się wtedy przyjaciół i inne przyjazne dusze (czyt.
                                                    Seweryn_Makatka).
                                                  • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 13:38
                                                    Ale ja Ci w mailu "nawrzucam" :)
                                                    Pewien jestem, że za jakiś czas - jak bedziesz zadowolona i szczęśliwa -
                                                    bedziesz się kajać za swoje niewesołe obecne myśli
                                                    i po raz kolejny okaże sie, ze faceci (czyli w tym wypadku ja - czyli szczerze
                                                    oddany Ci Seweryn) mają rację:)
                                                  • iwanowna Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 13:51
                                                    Dziwne, że taki jesteś przekonany o moim "rychłym" szczęściu...
                                                    To naprawdę niewiarygodne!

                                                    Chciałabym, abyś miał rację, i z przyjemnością Ci ją przyznam!!!!
                                                  • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 13:57
                                                    oj wcale nie jestem przekonany , ale po raz pierwszy od dłuuugiego czasu staram
                                                    się mysleć pozytywnie i bardzo chciałbym Cię zarazic moim sposobem myślenia :)
                                                  • iwanowna Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 14:19
                                                    Hmmmm, nie będę tego komentować.

                                                    Dziękuję, już nie wiem który raz. Hehehe
                                                  • seweryn_makatka Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 14:32
                                                    Trzymaj się, ja juz znikam na dzisiaj...
                                                    słońca w duszy życzę :)
                                                  • iwanowna Re: Jakby to kogoś interesowało, to... 15.02.06, 14:36
                                                    Ja Tobie też.... pa!pa!
Pełna wersja