pytanie do kobiet?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 09:41
Sytuacja życiowa: kiedy kobieta jest po rozwodzie (i z dzieckiem) to mówi się,
iż jest po przejściach. Gdy facet jest po rozwodzie to mówicie, iż pewnie był
... delikatnie rzecz mówiąc- złym męzem. A na dotatek jak się przyznaje, iż
ma dziecko to nie chcecie sie umawiać (nawet nie pytając czy dziecko jest przy
nim czy przy matce). No to jak to właściwie jest ?
    • letizia5 Re: pytanie do kobiet? 20.02.06, 09:45
      A wy to niby tak chętnie umawiacie się z rozwódkami z dziećmi ? Są tacy, którym
      fakt posiadania przeszłości nie przeszkadza i tacy którym odwrotnie.
      • Gość: Naiwny ? Re: pytanie do kobiet? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 09:51
        dlaczego od razu atak? Mnie to nie przeszkadza, moim znajomym tez (facetom po
        rozwodach), ale właśnie zauważylismy że to kobiety są bardziej na nie w tym temacie.
        • letizia5 Re: pytanie do kobiet? 20.02.06, 09:54
          to nie miało zabrzmieć jak atak, ale mam koleżankę po rozwodzie z małym
          dzieckiem i każdy się wycofuje jak to słyszy. Wszystkim się wydaje, że to była
          jej wina...
          • menk.a Re: pytanie do kobiet? 20.02.06, 10:08
            hmmmm wydaje mi się, że jeśli kogoś taka sytuacja odstrasza to nie wina bądź
            jej brak tylko dziecko. Niestety dziecko. Ktoś nie chce, obawia się brać
            odpowiedzialności za dziecko. Za cudze dziecko.

            Ja nie wystraszyłabym się dziecka.
            • Gość: majka Re: pytanie do kobiet? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 10:27
              popieram poprzedniczkę... faccei nie potrafią zaakceptować nieswoich dzieci,
              boją się odpowiedzialnośi za nie... i w związku z tym wiele samotnych kobiet
              (wartościowych) nie może ułozyc sobie życia na nowo
              • facettt Uprzedzenie jest po obu stronach 20.02.06, 17:21
                A chodzi o to, o czym glosno sie nie mowi:
                Gdy poznaje sie kogos, kto ma dzieci, to powstaje strach, ze juz nastepnego
                dziecka (w domysle - ze mna) moze nie bedzie chcial/chciala.
                • Gość: Naiwny ? Re: Uprzedzenie jest po obu stronach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.06, 18:30
                  Tak... po dłuższym zastanowieniu to mi tez wydaje się, że to może być bardzo
                  ważna okoliczność. No ale przecież nie strach nami żądzi !!!!!
              • Gość: gosc Re: pytanie do kobiet? IP: *.net.ircam.fr 20.02.06, 17:25
                a ja sie nie zgadzam bo faceci tez akceptuja kobiety z dziecmi i ja tez
                • Gość: majka Re: pytanie do kobiet? IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 22:22
                  niestety jesteście mniejszością
                  • Gość: Naiwny ? Re: pytanie do kobiet? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.06, 18:22
                    PiS też jest mniejszością a narzuca nam jak mamy żyć. Zawsze postęp wykluwał sie
                    z awangardy choć tu nie chodzi o żaden postep tylko o wyplemnienie "dulszczyzny"
                    i "moralności mocherowych beretów"
              • frostinio piszesz tendencyjnie. 25.02.06, 14:12
                Gość portalu: majka napisał(a):
                faccei nie potrafią zaakceptować nieswoich dzieci,
                > boją się odpowiedzialnośi za nie... i w związku z tym wiele samotnych kobiet
                > (wartościowych) nie może ułozyc sobie życia na nowo

                Piszesz tendencyjnie. Tak jakby kobiety chcialy akceptowac nie swoje dzieci.
                Uwazam, ze przychodzi im to jeszcze trudniej, niz mezczyznom.
            • Gość: naiwny ? Re: pytanie do kobiet? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 10:44
              to głupie - ktoś może sobie ułozyć być może życie i nie może bo mu dziecko
              przeszkadza. W tym kraju to widze nie tylko pracodawcom dziecko przeszkadza.
              • Gość: majka Re: pytanie do kobiet? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 10:47
                smutne, ale prawdziwe.... znam to z autopsji :(
                • Gość: naiwny ? Re: pytanie do kobiet? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 10:49
                  z autopsji - tzn. z pracy, czy z życia prywatnego?
                  • menk.a Re: pytanie do kobiet? 20.02.06, 10:55
                    To nie tylko mężczyźni nie potrafią zaakceptować przeszłości kobiety. Kobiety
                    również.
                    Dziecko nie moze i nie jt pzreszkodą w życiu.
                  • Gość: majka Re: pytanie do kobiet? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 11:15
                    z zycia prywatnego, a kiedy szukałam nowej pracy zawsze było zadawane pytanie,
                    czy mam dziecko... ciężkie życie kobiety
                    • Gość: naiwny ? Re: pytanie do kobiet? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 15:26
                      i co mówili Tobie wprost, ze skoro masz dziecko to NIE ? Znalazłas w końcu prace?
    • Gość: jaona27 Re: pytanie do kobiet? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 25.02.06, 14:07
      wiesz ja najnormalniej w swiecie nie podchodze tak...to co ,ze ktos ma dziecko
      czy nie ma...to bez znaczenia...ja sie z Toba umowie...hehe...
      • Gość: rowna z rownym Re: pytanie do kobiet? IP: *.pskn.east.verizon.net 26.02.06, 15:18
        Kobiety tak jak mezczyzni nie lubia dodatkowych "bagazy".Rowna z rownym.Tak
        jak; bogata z bogatym,biedna z biednym,rozwiedziona z rozwiedzionym,dzeciata z
        dziciatym itp. Wtedy wszystko bedzie cacy.Nikt nikomu nie bedzie NIC wypominal!
        • caruzzo Re: pytanie do kobiet? 26.02.06, 15:59
          Pewien gosć na imprezie (tez allkoholowej)
          oglosił wszem i wobec ,ze wg niego to "baby to są
          h...".....I za tę odkrywczą myśl na tejze imprezie
          męskie gorno przyznało mu prywatnego Nobla.....:))
          • Gość: majka Re: pytanie do kobiet? IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.06, 18:48
            GRATULUJĘ SZOWINISTYCZNEGO POCZUCIA HUMORU!!!
            • Gość: Naiwny ? Re: pytanie do kobiet? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.06, 09:55
              Od razy od szowinistów musisz rzucać "mięsem" ? jak znajome mi opowiadają (jak
              im się wymnknie czasami z ust) jakie teksty latają na ich imprezach o facetach i
              tym podobnych tematach... trzeba patrzeć na to z przymrózeniem oka
      • Gość: Naiwny ? Re: pytanie do kobiet? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.06, 09:50
        Dziękuję za zaproszenie .....
      • Gość: Naiwny ? Re: pytanie do kobiet? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.06, 09:52
        coś pomieszałem "Dziękuje za zaproszenie ..." odnosi sie do Joanny27
Inne wątki na temat:
Pełna wersja