co wy na to?-pokochałam młodszego

IP: *.chello.pl 26.02.06, 20:01
zakochałam sie w młodszym o 13 lat chłopaku , na poczatku było kolezeństwo
spotkania przy piwie,spacery w swietle księzyca,rozmowy o znajomych,
wspólnych pasjach ,no i stało sie.nigdy bym nie przypuszczała ze do tego
dojdzie ,czuje sie z tego powodu moralnie zdeptana,sama nie wiem co o tym
myślec.co wy na to?
    • Gość: romano Re: co wy na to?-pokochałam młodszego IP: *.net145.okay.pl 26.02.06, 20:08
      a ile latek sobie liczycie?
    • Gość: ona Re: co wy na to?-pokochałam młodszego IP: *.chello.pl 26.02.06, 20:10
      ja 37 on 24
    • naprawde_fajna Re: co wy na to?-pokochałam młodszego 26.02.06, 20:15
      Miłość nie rozróżnia wieku...nie widzę w tym nic złego, jeżeli się kochacie,to
      nie pozostaje mi nic innego,jak życzyć Wam szczęścia.
      Nie pojmuję tylko,dlaczego czujesz się moralnie zdeptana???
      • Gość: a ja... Re: co wy na to?-pokochałam młodszego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 20:25
        Nie byłabym optymistką.Optymizm w tym wypadku jest zwycięstwem wiary nad
        rozumem.Niestety...
        "Jakiż to świat,niedobry świat...Czemuż innego nie ma świata?"Mimo
        wszystko,życzę Ci abyś zadała kłam wszystkim zasadom nim rządzącym...
        • Gość: ona Re: co wy na to?-pokochałam młodszego IP: *.chello.pl 26.02.06, 20:28
          dzięki za otuchę,ale przez długi czas myslałam o tym.jestem kobieta po
          przejściach,on studentem,czuje sie dziwnie
          • wesola_kicia Re: co wy na to?-pokochałam młodszego 26.02.06, 20:31
            moge coś dodać
            nie zwracaj uwagi na innych
            patrz na Ciebie i Jego
            jeśli Wam to nie przeszkadza
            to reszta świata się nie liczy
          • white.falcon Re: co wy na to?-pokochałam młodszego 26.02.06, 20:33
            Jaka jest gwarancja, że dajmy na to z równolatkiem lub z kimś o 13 lat starszym
            byłabyś szczęśliwa? Taka, jak i w tym przypadku. Szczęścia na świecie mało,
            więc skoro jesteś szczęśliwa, to uszki do góry i nie czuj się "zdeptana
            moralnie", raczej depczącą paskudne stereotypy, które każdą inność uznają za
            naganną, a wszelakie BMW (bierny, mierny, ale wierny - dopowiem, wierny pewnym
            szkodliwym w istocie ramkom, poza które nawet nosa nie wolno wytknąć) za
            przykład. Zycie jest jedno, więc przeżyj je godnie, ale w sposób, który Ci,
            Twojemu sumieniu i sercu odpowiada. Pełnoletni jesteście, dorośli, więc nie
            widzę powodu do dylematów.

            Pozdrawiam,
            Sokółka
          • bettina75 Re: co wy na to?-pokochałam młodszego 26.02.06, 21:32
            Powodzenia!!
            Znam taka pare i szczescie jest tam kazdego dnia od kilkunastu lat,
            a roznica wieku nawet troche wieksza:))
    • khinga Re: co wy na to?-pokochałam młodszego 26.02.06, 20:54
      Mam koleżankę,którą ma męża także wiele młodszego od siebie:))
      Są bardzo zgodnym małżeństwem i już drugie dziecko w drodze.

      Wiek do końca jest bardzo ważny. Zależy też,jak on patrzy na życie,co ma w
      głowie:)) Może być młody i bardzo głupiutki,nieodpowiedzialny lub odwrotnie.
      Czasami nawet faceci po trzydziestce mają pstro w głowie. Także nie ważne ile
      facet będzie miał lat,ale czy się dogadacie.
      • marbit_0000 Re: co wy na to?-pokochałam młodszego 26.02.06, 21:04
        Przeczytalem wszystkie wyzej wymienione opinie na Twoje pytanie i moge tylko
        powiedziec ze zgadzam sie ze wszystkimi komentarzami w 110%.Wiek nie gra roli
        jesli chodzi o uczucia.To nie wazne ile macie lat,wazne ze sie kochacie.Tylko to
        sie liczy.Osobiscie znam kilka par ktore mino duzych roznicach wiekow sa
        naprawde szczesliwi.Coz nie pozostaje mi nic innego jak zyczyc wam
        szczescia.Powodzenia!!!
        • Gość: ona Re: co wy na to?-pokochałam młodszego IP: *.chello.pl 26.02.06, 21:17
          dzięki,jesteście zaj-fajni.tylko mnie przerażają spojrzenia ludzi
          starszych .porazka.
          • marbit_0000 Re: co wy na to?-pokochałam młodszego 26.02.06, 21:25
            A przejujesz sie nimi?Ludzie od zawsze plotkowali,komentowali,wtracali sie we
            wszystko wiec nie nalezy sie ich postawa przejmowac.Nie pozwol aby inni
            zniszczyli Twoje szczescie!!!Kochaj i badz kochana,nie ogladaj sie dookola.
            • white.falcon Re: co wy na to?-pokochałam młodszego 26.02.06, 22:08
              I jeszcze dodam - Ci ludzie nie przeżyją życia za Ciebie. Nawet wśród osób w
              jesieni życia znajdą się takie, które na widok ludzi szczęśliwych uśmiechną
              się, wspominając swoje przeżycia. Choć smutną prawdą jest, że sporo jest takich
              staruszków, którzy by za sam nieodpowiedni wiek utopiliby w łyżce wody. Olać
              takich i nie upodabniać się do nich. Mają mały i ciasny nieciekawy nudny świat
              i skoro chcą, to niech tam tkwią. I dobrze, że oni nie mają wstępu do naszych
              światów. Niech gadają, niech zazdroszczą, bo nuda im umysły zapełniła.
          • Gość: ona Re: co wy na to?-pokochałam młodszego IP: *.chello.pl 26.02.06, 22:16
            dzięki,dzieki ,dzieki.od jutra noszę głowę wysoko,i będę się czuła szczęśliwa
            nareszcie,i tego wam z całego serca zyczę.pozdrowienia.
      • Gość: ; Re: co wy na to?-pokochałam młodszego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 21:30
        Możana Ci jedynie współczuć. Zostawi Cię kiedy bedziesz go najbardziej
        potrzebowała, Kobieta po pięćdzisiatce i mężczyzna przed czterdziestką raczej
        nie utrzymają związku. Chyba że jesteś bardzo zamożna i będzie z Toba dla
        pieniędzy. Gdybyś pokochala starszgo o 13 lat nie byłoby problemu.
        • bettina75 Re: co wy na to?-pokochałam młodszego 26.02.06, 21:34
          Mylisz sie, nie zawsze tak jest, znam kogos, komu sie udalo:)
          Ludzie sa naprawde rozni i nie powinnismy wszystkich czesac jednam grzebieniem:)
          • Gość: loonna Re: co wy na to?-pokochałam młodszego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 23:01
            piszesz ze zakochalas sie- wspaniale:))) ale czy on odwzajemnia to
            uczucie?????? pozdrawiamgoraco:)
            • bettina75 To nie o mnie chodzi:)) 28.02.06, 08:24
              Znam taka pare, ich milosc trwa juz kilkanascie lat,
              chociaaz ona jest duzo od niego starsza.
              Na dodatek powiem, ze ten facet to przystojniak nieziemski!
              Ona nie jest brzydka, ale ze wzgledu, ze juz starsza nic nadzwyczajnego.

              Kiedy milosc kogos opanuje, licza sie inne wartosci:)))
              Wszyscy ktorzy ich znaja, podziwiaja ich:)
    • Gość: tk Re: co wy na to?-pokochałam młodszego IP: *.sympatico.ca 28.02.06, 04:42
      ???
      • Gość: ona Re: co wy na to?-pokochałam młodszego IP: *.chello.pl 28.02.06, 19:38
        to piękne co powiedziałaś,aż mi serce drgnęło!!!
    • nat71 Re: co wy na to?-pokochałam młodszego 28.02.06, 10:28
      nie powinnas sie czuc zdeptana
      milosc to piekne uczucie
      jesli prawdziwe
      nie ma znaczenia
      ile kto ma lat
      ...
      mnie podrywaja duzo mlodsi
      jeszcze nie uleglam
      chociaz randkuję
      jesli pokocham-
      ulegnę
    • milosnicy Re: co wy na to?-pokochałam młodszego 28.02.06, 22:52
      nie zastanawiaj sie czy warto, tylko żyj tą chwilą, tu i teraz, a tym co bedzie
      pozniej sie nie martw, życie resztę przyniesie....
    • tapatik W czym problem? 02.03.06, 10:58
      Jeśli się kochacie?
      Jesteście dorośli, a miłość nie zna granic.
      Od kiedy to miłość jest tylko dla równolatków?
      Żyj, kochaj i ciesz się swoim szczęściem.
    • bellima Re: co wy na to?-pokochałam młodszego 02.03.06, 12:46
      Gość portalu: ona napisał(a):

      > zakochałam sie w młodszym o 13 lat chłopaku , na poczatku było kolezeństwo
      > spotkania przy piwie,spacery w swietle księzyca,rozmowy o znajomych,
      > wspólnych pasjach ,no i stało sie.nigdy bym nie przypuszczała ze do tego
      > dojdzie ,czuje sie z tego powodu moralnie zdeptana,

      a co do tego ma moralnosc i jej deptanie?jest nieletni?


      >sama nie wiem co o tym
      > myślec.co wy na to?

      chcesz sie pochwalic czy pożalic?
Pełna wersja