exman
07.03.06, 14:09
Czy kobiety aż tak bardzo są w sobie zadufane, byśmy musieli je zdobywać ?
Czyżby z jakiegoś szalenie istotnego powodu musiały się nam opierać, krygować
z nami, udawać że im nie zależy ? Przecież w końcu taka wymęczona, wytropiona
zdobycz nie cieszy jak świeża, pachnąca jeszcze życiem...po co udawać ? Nie
prościej jest złapać i odesłać sygnał, dać się ponieśc fali ?