taka własnie romantica

09.03.06, 11:12
"Dziewczynki lepkich obyczajów"

Nie jest prawdą
że lizaki są tylko po to
żeby bezkarnie pokazywać język
całemu światu.

Albo żeby białe koty
wydawały się czerwone.

Odpowiednio pośliniony lizak
potrafi posklejać strzępki słów
w całkiem logiczne
zdanie sklejone.
A z takich słów można już budować wszechświat
o chwiejnych rusztowaniach z patyczków
spajanych cukrem
i pustych miejscach wypełnianych watą

Bo być może to już ostatnia słodycz na języku
może od jutra przyjdzie nam kleić chwile
szczerbatym znaczkiem pocztowym
i kopertą z adresem
napisanym tylko
do połowy

R.Fagas
    • ladyx senna i nieromantyczna :( n/t 09.03.06, 14:54
      • bellima e, psesadzas :) 09.03.06, 15:01
        moze po obiedzie sie obudzi;)
        (albo zasnie na amen)
        smacznego.


        "Sonet znad pierogów"

        Takiego posklejania zazdroszczę pierogom
        że tak trzymają się w sobie, że spinają ciasno
        swój pierogowy wszechświat w śnieżnobiałe ciasto
        od brzucha rozdętego po figlarne rogi

        Tak bez żadnej różnicy: mięso czy kapusta,
        wszystko objąć potrafią i wszystkim się nadąć
        w dodatku co nie zdarza się nigdy roladom -
        nie potrzebują sznurka żeby spętać pustkę

        Oskubane anioły, zbielałe diablęta
        którym kucharz szalony amputował ogon
        żadne się nie rozklei, zadne nie rozpęta

        Między ciasta sufitem a ciasta podłogą
        śpi mięso i kapusta milczy jak zaklęta.
        Tej boskiej równowagi zazdroszczę pierogom

        R.Fagas


        • ladyx Re: e, psesadzas :) 09.03.06, 15:06
          byle się nie przejadło, bo z bolącym brzuszkiem trudno o romantyzm ;)
          • bellima ach tegoz cierpienia 09.03.06, 15:21
            zaden wirtualny romantyzm nie ukoi,
            lecz bardziej mięta przez rumianek

            pieroga mi trzeba na te senne czasy...:)
            • ladyx Re: ach tegoz cierpienia 09.03.06, 15:24
              ja tam na miętę bardzo chętnie. A tą przez rumianek, to już szczególnie ;)
              • bellima Re: ach tegoz cierpienia 09.03.06, 15:34
                na wszelki wypadek dorzuc listek lubczyku :)
                • ladyx Re: ach tegoz cierpienia 09.03.06, 15:36
                  mięta, rumianek, lubczyk...Gotowe! Kto się nie boi spróbować ? ;)
                  • bellima Re: ach tegoz cierpienia 09.03.06, 15:41
                    a, teraz jakiegos pana trzeba znaleźć
                    i zapodac miksturę
                    (ale dyskretnie...
                    nie uprzedzaj co mu podajesz
                    bo to lękliwa zwierzyna i spłoszyć się gotow):)
            • wieruszeczka Re: ach tegoz cierpienia 09.03.06, 15:24
              bellima napisała:
              > pieroga mi trzeba na te senne czasy...:)

              Z nadzieniem?

              -------
              Slimak, slimak, pokaz rogi, przynies sera na pierogi.
              • bellima Re: ach tegoz cierpienia 09.03.06, 15:32
                a jakże:)

                ---
                (czy ten slimak mógłby szybciej z tym serem....)
                • wieruszeczka Re: ach tegoz cierpienia 09.03.06, 15:44
                  bellima napisała:
                  > czy ten slimak mógłby szybciej z tym serem....

                  Nie moglby.

                  Przeczytal matematyczna "Teorie Gier" w odniesieniu do milosci

                  I stosuje zasade tkzw. "umiarkowanego odwetu" :)
                  • bellima Re: ach tegoz cierpienia 09.03.06, 16:30
                    ŚLIMAK
                    sł. R. Biaduń

                    Szedł raz sobie ślimak drogą,
                    Nie zważając na nikogo,
                    Bardzo, bardzo, aż się zmęczył,
                    I tak przeszedł ku przełęczy.

                    Wreszcie tak pomyślał sobie,
                    Co właściwie ja tu robię,
                    Ni pierogów, ni sałatki,
                    Głodny jestem, chcę do matki.

                    Jeż zapłakał nad swą dolą,
                    Bo ślimaki mamę wolą,
                    Rusza w drogę w świat szeroki,
                    Poprzez góry, las wysoki.

                    I powrócił szybkim krokiem,
                    Tak, że w domu był przed rokiem,
                    Lecz nie zastał tam nikogo,
                    Mama poszła swoją drogą.

                    Ślimak, ślimak pokaż rogi,
                    Dam ci sera na pierogi,
                    Jak nie sera, to kapusty,
                    Od kapusty będziesz tłusty.



                    niechze ślimak nie czyta tyle teorii o milosnych rozgrywkach
                    tylko o pierogach pomysli ktore stygna bez nadzienia!:)
                    • wieruszeczka Re: ach tegoz cierpienia 09.03.06, 16:37
                      bellima napisała:
                      > niechze ślimak o pierogach pomysli ktore stygna bez nadzienia!:)

                      Powiadam Ci, ze ten slimak nie jest taki goopi
                      i wie, ze nie ma nadzienia bez nadziei :)
Pełna wersja