nie dam spokoju

10.03.06, 04:56
takie pytanko,czy moze zagladasz tutaj,skoro nie piszesz gdzie indziej ?
bez zartow,przyzwyczailem sie do Twojego pisania jak narkoman, odezwij sie
prosze,co jest grane. please;)
    • ma_ria_teresa Re: nie dam spokoju 11.03.06, 02:50
      wprawdzie to nie do mnie adresowane i nie wiem dokladnie o co chodzi, ale ja
      mialam podobnie. ja pisalam listy, takie prawdziwe na papierze listowym, ze
      znaczkiem pocztowym. to mnie krecilo porzadnie. patrzac z kobiecego punktu
      widzenia, radze ci sprobuj napisac cos bardzo szczerego od siebie. szczerosc
      zawsze kobiety wzrusza.
      :-)
    • Gość: kobietabezserca Re: nie dam spokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 16:05
      gunter_0 ja pisze ale nie do Ciebie personalnie i w dodatku bardzo rzadko
      ostatnimi czasy... przeszlam na koperta znaczek ...ladny papier listowy
      pachnacy ziolami - recznie pisze!:))))
      • Gość: kobietabezserca Re: nie dam spokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 16:21
        przepraszam za blad w Twoim nicku zrobilam... a moze to h nieme jest ...?
        • gunther_0 Re: nie dam spokoju 12.03.06, 01:34
          dziewczyny wy jestescie kochane,ale moj przypadek ciezki.
          Maria Tereso moze masz racje ze wiecej szczerosci pomaga,
          tez tak probowalem,ale kurde to nie pomaglo.
          Kobieto(bez)serca jestes intrygujaca:)wprawdzie nie wierze w
          istnienie takiej kobiety bez serca ale dzieki za rady.
          buzienka ogromna dla was wszystkich
          • Gość: ... Re: nie dam spokoju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.06, 08:10
            Bo więcej szczerości,nie pomaga,jak się wcześniej napisało coś takiego,co całą
            tą szczerość przesłania i myśli się o tamtym czymś.
            • ma_ria_teresa Re: nie dam spokoju 13.03.06, 03:43
              no wlasnie, jak pisalo sie co innego robilo tez, to szczerosc nie pomoze.
              napisz cos jeszcze to moze cos wymysle
              • gunther_0 Re: nie dam spokoju 15.03.06, 03:44
                dodaje,milosc jest bezsensu.
    • Gość: Gunther Re: nie dam spokoju IP: 203.192.130.* 16.03.06, 04:57
      no i co dziewczynki?cieniutko cos, to co? zadna z was romantyczek w obronie
      milosci nie stanie?kurde to jest tak jak myslalem:przyjazn w porzasiu,sex w
      porzasiu a jak dochodzi do milosci to cicho sza.
      • Gość: poradyonline Re: nie dam spokoju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.06, 06:41
        Musiasz jakieś konkrety napisać.
    • Gość: jaskolka Re: nie dam spokoju IP: *.133.233.220.exetel.com.au 17.03.06, 03:52
      z dziwnym tekstem wszedles ale tak naprawde juz sie niczemu nie dziwie, bo w
      internecie to rozne dziwactwa obserwuje.
      milosc istnieje napewno, tylko taka prawdziwa, to nie kazdemu dane jest
      przezyc. juz myslisz ze to wlasnie to o czym marzyles, ogarnia cie niemalze
      euforia a tu nagle ktos zrobi cos glupiego i okazuje sie ze nie, ze to nie o to
      chodzilo.
      tyle roznych milosci ile ludzi.
    • missmatrixx Re: nie dam spokoju 20.03.06, 04:58
      milosc istnieje i seks bez milosci nie ma takiego wymiaru.
      milosc to jest wszystko, to jest mezczyzna obok mnie jak budze sie nad ranem
      to jest jego spojrzenie pelne oddania
      wzajemne zrozumienie
      zaufanie
      milsoc to tez ze chce sie nam byc razem ze soba
      ze jestesmy cieprliwi dla siebie nawzajem
      milosc to jest R, moje jedyne i ostateczne kochanie


    • kasie26 Re: nie dam spokoju 22.03.06, 09:21
      Uzaleznienie nie jest zdrowe... Moze pora potrenowac odwyk, zeby odnalezc siebie
      w sobie i poczuc sie silnym?
Pełna wersja