jaona27
12.03.06, 14:25
no coz...w zasadzie to chodzi mi o napisanie czegos tak w sumie bardzo
prostego...Gdzie pojawila sie romantycznosc???juz tak wszystko sie
zatraca...nie zauwazamy sie nawzajem..gdzie pisanie listow?zbieranie kwiatow?
przytulanie sie?przebaczanie?dotyk?istota wspolnego bycia razem?
lubie zapalic swieczki w calym domu,zeby bylo romantycznie,posluchac dobrych
kawalkow muzycznych,zjesc cos dobrego razem z nim iwejsc pod koc,razem z
nim...gdzie to wszystko zniknelo???juz tego nie ma...bo to
"przeszlismy" i jestesmy na innym etapie..."gorszym?"