"Nie dramatyzuj proszę"

15.03.06, 20:34
Życie to nie harlequin.
Nie bądź śmieszna!
    • mi64 Re: "Nie dramatyzuj proszę" 15.03.06, 22:41
      podejrzewam, ze słowa te kierujesz do mnie.Wybacz ,nie przeczytałam żadnego harlekina.Być może dlatego dramatyzuję,bo spadło to na mnie jak grom z jasnego nieba.Do tej pory myślałam,że takie rzeczy przytrafiają się tylko młodym naiwnym.Oboje nie jestesmy naiwni.
      • azaheca Re: "Nie dramatyzuj proszę" 15.03.06, 22:55
        odpowiedziałam prywatnie,pozdrawiam ...:-))
    • Gość: wu-zet Re: "Nie dramatyzuj proszę" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 16:10
      Chamskie to i tchórzliwe!
      • mi64 Re: "Nie dramatyzuj proszę" 16.03.06, 17:34
        wu zet do kogo kierujesz te słowa?
        • mi64 Re: "Nie dramatyzuj proszę" 16.03.06, 17:50
          AAAAAAAAA już wszystko rozumiem!!!Pozdrawiam!
        • Gość: wu-zet Re: "Nie dramatyzuj proszę" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 17:50
          nie do Ciebie z pewnością
    • Gość: arturo-fair Re: "Nie dramatyzuj proszę" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 22:56
      bydlak z tego facia
    • Gość: pannawodna Re: "Nie dramatyzuj proszę" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 21:37
      pokochałas takiego palanta?
      • azaheca Re: "Nie dramatyzuj proszę" 19.03.06, 22:59
        Tak.
        • Gość: firlit Re: "Nie dramatyzuj proszę" IP: 62.121.129.* 20.03.06, 08:39
          o, wyrazy współczucia
          • Gość: pannawodna Re: "Nie dramatyzuj proszę" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 11:19
            Jak uchronić się przed kimś takim,jak go rozpoznać?
            • azaheca Re: "Nie dramatyzuj proszę" 21.03.06, 14:16
              Nie ufać.
              A jeżeli zaufać,to tylko własnej intuicji,rzadko się myli.
            • kasie26 Re: "Nie dramatyzuj proszę" 22.03.06, 09:16
              Mozna zalozyc, ze wszyscy sa tacy. A tym ktorzy udowodnia, ze nie sa dac kredyt
              zaufania.
              • azaheca Re: "Nie dramatyzuj proszę" 23.03.06, 12:23
                Może masz rację,ale co zrobić z przypadkiem pozbawionym uczuć
                wyższych,obdarzonym natomiast wybitnym talentem aktorskim?
Pełna wersja