Gość: Sobie Sam
IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl
06.12.02, 18:14
gorzej być samym...chociaż tak dumny z tego jestem, że radzę sobie
sam...nieźle wychodzi mi udawanie, że "właśnie tak, nikogo nie potrzebuję!" a
już w zupełności Ciebie-Kobieto o tysiącu twarzy...dziewięćset
dziewiędziesiąt dziewięć z nich...to podłe maski kryjące ból za
sobą...chciałbym spotkać tą jedną...nie idealną...ale prawdziwą...
tu nie muszę grać twardziela...żebyście mnie nie zdeptały...tutaj mogę się
pomazgaić jak pierwszy lepszy mięczak...tutaj mogę...
sam