znowu...

31.03.06, 08:53
...wysypałam cukier. Czyzby szykował sie jakis romantyczny wieczór?? ;)
    • boski.facet Re: znowu... 31.03.06, 08:58
      sweetchocolate napisała:

      > ...wysypałam cukier. Czyzby szykował sie jakis romantyczny wieczór?? ;)

      Czyżbyś zamierzała mnie oczarować ? :)
      • sweetchocolate Re: znowu... 31.03.06, 09:01
        hahaha a czy juz tego nie zrobiłam??? ;)
        • boski.facet Re: znowu... 31.03.06, 09:05
          sweetchocolate napisała:

          > hahaha a czy juz tego nie zrobiłam??? ;)

          przez grzeczność potwierdzę, lecz dobrego ciągle mało :)
          • sweetchocolate Re: znowu... 31.03.06, 09:10
            Nie można być takim zachłannym
            • boski.facet Re: znowu... 31.03.06, 09:12
              sweetchocolate napisała:

              > Nie można być takim zachłannym

              Nigdy dość tak wspaniałej Słodyczy!
              :)
              • sweetchocolate Re: znowu... 31.03.06, 09:15
                Trzeba zachować umiar! Obżarstwo to jeden z siedmiu grzechów głównych ;)
                • boski.facet Re: znowu... 31.03.06, 09:17
                  sweetchocolate napisała:

                  > Trzeba zachować umiar! Obżarstwo to jeden z siedmiu grzechów głównych ;)

                  Są takie dania, które można pożerać ciągle i od nowa )
                  • sweetchocolate Re: znowu... 31.03.06, 09:19
                    do czasu, wszystko się nudzi ;)
                    • boski.facet Re: znowu... 31.03.06, 11:56
                      sweetchocolate napisała:

                      > do czasu, wszystko się nudzi ;)

                      Takie słodkości jak Ty nigdy sie nie nudzą. :)
                      • sweetchocolate Re: znowu... 31.03.06, 12:01
                        a to było bardzo odważne proszę Pana ;) jeszcze śmiem to kiedyś wykorzystać i
                        co będzie ?? ;)
                        • boski.facet Re: znowu... 31.03.06, 13:03
                          sweetchocolate napisała:

                          > a to było bardzo odważne proszę Pana ;) jeszcze śmiem to kiedyś wykorzystać i
                          > co będzie ?? ;)

                          Śmiej smiało będzie sie działo :)


                          • sweetchocolate Re: znowu... 31.03.06, 14:19
                            i znowu wpadnę w czyjeś sidła ;)
    • marzenaja Re: znowu... 31.03.06, 12:27
      Ty też? :)))))) Mnie wypadła z rąk pełna cukiernica. JaKI z tego wniosek mam
      wyciągnąć? :)))))))
      • konrado80 Re: znowu... 31.03.06, 12:28
        ze bedzie to od pierwszego wgladniecia :)))
        • marzenaja Re: znowu... 31.03.06, 12:37
          Czyli muszę być dziś wieczorem wyjatkowo czujna. :)))))
          • sweetchocolate Re: znowu... 31.03.06, 12:44
            sól na złość cukier na miłość moja droga, z doswiadczenia wiem, że nie łatwo
            przed tym uciec ;)))))))
            • marzenaja Re: znowu... 31.03.06, 12:54
              Mam nadzieję, że skutki tego dzisiejszego cukrzenia, nie badą tak straszne,
              żebym musiała uciekać. :))))))))
              • sweetchocolate Re: znowu... 31.03.06, 13:00
                w moim przypadku zawsze sie pryjemnie kończyło ;)))))
                • marzenaja Re: znowu... 31.03.06, 13:03
                  Przyjemnie i słodko? :)))))))) To kupie dziś jeszcze kilka kilo cukru na
                  przyszłość i położę w ruchliwym miejscu mieszkania. :)))))))
                  • sweetchocolate Re: znowu... 31.03.06, 13:22
                    żebys tylko nie przesadziła, co za duzo to niezdrowo... ;)
                    • marzenaja Re: znowu... 31.03.06, 13:23
                      Ja lubie słodkie... Jak na razie to ciągle mi mało. :))))))
Pełna wersja