gamma111
02.04.06, 14:40
Wszystkich tych, którzy mieli kiedyś złamane serce i udało im się wyleczyć z
nieszczęśliwej miłości, proszę o radę: "jak"? Otóż rozstałam się z kimś, na
kim mi bardzo zależało...Jemu niestety przestało co było coraz wyraźniej
widoczne w jego zachowaniu i słwach.Osobę tę nadal darzę wielkim uczuciem,
nie wyobrażam sobie życia bez niego, straciłam chęć i motywację do
wszystkieego, a jak znam siebie, to taki srtan może trwać długo długo...Nie
chcę zawalić przez to pracy więc proszę oradę, jak tu skutecznie wyleczyć się
z tej jednostronnej miłości, co komu z Was pomogło w takiej sytuacji?