jak to jest z tym szukaniem?

08.04.06, 22:26
znajdujemy gdy szukamy czy wtedy gdy przestajemy szukać znajdujemy coś co
zawsze było obok nas...wystarczyło tylko inaczej spojrzeć...???
    • niedobry_duszek Re: jak to jest z tym szukaniem? 08.04.06, 22:38
      Dla każdego...
      coś innego :))
    • zegor Re: jak to jest z tym szukaniem? 08.04.06, 22:40
      Najczęściej jest "na wyciągnięcie ręki" :)))
      • duszka2 Re: jak to jest z tym szukaniem? 08.04.06, 22:42
        czyli rece lepiej widzą?
        • zegor Re: jak to jest z tym szukaniem? 08.04.06, 22:47
          Przecież było w "....."
          daleko szukamy,a jest obok nas....
          • duszka2 Re: jak to jest z tym szukaniem? 08.04.06, 22:56
            ;-) "rece" moga byc umowne...
            czasem może za bardzo dowierzamy temu co widzimy, gdy namacalne jest tuz obok...
            niekoniecznie toż samo...obraz czasem jest złudny
            • zegor Re: jak to jest z tym szukaniem? 08.04.06, 23:02
              Nie tyle za bardzo dowierzamy temu,co widzimy,
              ale idealizujemy widziany obraz.
              Czyli masz rację,obraz jest złudny.
              Ale,cóż warte jest życie
              bez odrobiny ....iluzji :)))
              • duszka2 Re: jak to jest z tym szukaniem? 08.04.06, 23:21
                czasem iluzja nadaje kolory czasem budzisz się z ręką w "..."
                nie ryzykujac ręką w niedopowiednim miejscu nigdy nie bedzie też "kolorów"
                zycia, bo zycie to ruletka... grasz czy nie grasz?;-)
                • niedobry_duszek Re: jak to jest z tym szukaniem? 08.04.06, 23:25
                  Szare życie,bez kolorów,przestań !
                  Trzeba wszystko w życiu przeżyć,
                  • Gość: bla Re: jak to jest z tym szukaniem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 00:10
                    to paradoks, bo z jednej strony zostało zapisane: "Szukajcie a znajdziecie" a z
                    drugiej, hm...szukasz i właśnie wtedy nie znajdujesz, bo jeśli cię przyłapie to
                    wtedy, gdy nie będziesz o tym myśleć
                    • niedobry_duszek Re: jak to jest z tym szukaniem? 09.04.06, 00:15
                      No to bla
                      rzuć się na szerokie wody :))
    • Gość: Ona Re: jak to jest z tym szukaniem? IP: *.chello.pl 09.04.06, 12:33
      A według mnie nie ma na to recepty,znam osoby ktore szukaly i znalazly,czasem
      nawet na sile ;).Sa tez takie co nie szukaja,a znajduja. A sa rowniez
      tacy,ktorzy znalezc nie moga niezaleznie od tego co robia lub czego nie robia.I
      najdziwniejsze jest to,ze ci ostatni to naprawde bardzo fajni i atrakcyjni
      ludzie...
      • Gość: smile Re: jak to jest z tym szukaniem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.06, 12:54
        dobrze napisane. a szukajcie a znajdziecie odnosi sie do wszytskiego procz
        miłosci... jej sie nie szuka. poza tym samo slowo szukac, dl wielu to oznacza -
        o spodobal mi sie musi byc moj i go cap za wszelka cene. to nie szukanie. albo -
        e nie to nie to i po 1-3 spotkaniach skrelsamy, a byc moze po 4-5 zaiskrzyoby,
        czlowiek jak ksiazka, czasem nie wystaczy kilka stron i okladka.. no i masz
        odpowiedz dlaczego ci ostatni, o ktorych piszesz nie znajduja...
        • Gość: no...,no...,no... jak z Koziołkiem Matołkiem:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 13:35
          Czasem szukamy dokładnie tak, jak bohater tej niezwykłej książeczki
          K.Makuszyńskiego:

          ...No i poszedł biedaczysko,
          po szerokim szukać świecie
          tego,co jest bardzo blisko...

          :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          • Gość: Ona Re: jak z Koziołkiem Matołkiem:) IP: *.chello.pl 09.04.06, 13:39
            Super :) Bede to cytować :)
          • Gość: smile Re: jak z Koziołkiem Matołkiem:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.06, 13:43
            tak, ale to nie u kazdego tak jest.
            poza tym milosc to relacja on i ona, a nie koziolek i rzecz.
            ten blisko moze nie byc tym, bo nie bezie to taka mocna nic jak z tym niby
            dalej, a jednak blisko.. trwalos zwiazku o uczucia, a nie fakt ze ona jets pod
            nosem. praca, yjazdy, poczatki poznania to moze byc od nas dalej, ale milosc
            jest, jets wiernosc, tesknota. a ktos jets blisko nas bo klatka obok, i co? i
            zdady sa, nie ma milosci, itd


            niewazne gdzie, wazne KTO:)
    • wiki654 Re: jak to jest z tym szukaniem? 09.04.06, 17:31
      szukanie jest motorem wielu innych działan, ale z samym szukaniem trudna
      sprawa; mozna należy dokładnie rozejrzeć się i zmienić kryteria oceny otoczenia
      • duszka2 Re: jak to jest z tym szukaniem? 09.04.06, 20:17
        nie można przestac szukać...to tak jakbyś przestał marzyc, chyba nawet jak
        wydaje ci się, że nie szukasz na cos czekasz...
    • Gość: agnes Re: jak to jest z tym szukaniem? IP: *.crowley.pl 09.04.06, 23:56
      to samo przychodzi i to wtedy kiedy w ogole sie tego nie spodziewamy,
      niezaleznie czy chcemy czy nie i czy mamy na to ochote. tak jest, to jak grom
      zjasnego nieba.
Pełna wersja