Chwila refleksji...

18.12.02, 11:41
W marcu rozpocznie sie wojna...
Wszystko na niebie i ziemi na to wskazuje. Co najgorsze, to jest to, ze moze
sie jeszcze niezle na swiecie zamieszac (oby tak nie bylo)...

Kto wie, co czeka nas w nadchodzacym roku.
Napewno jedni sie zakochaja, drudzy beda tonac w lzach, przeklinajac swoj
los...
A zycie bedzie dalej parlo jak pociag ekspresowy do przodu...

Serdecznie pozdrawiam i do uslyszenia w 2003r.
(Jutro jade na swieta do Sydnej)
    • ponurak Re: Chwila refleksji... 18.12.02, 11:47
      a może nawet już w lutym?
      pozdrawiam, póki co - ochłody w czasie świąt
      i może kilka dobrych myśli na ten przyszły rok?
    • meduza4 Re: Chwila refleksji... 18.12.02, 12:08
      W marcu mam urodziny! Nie podnos ich do rangi wojny!
      • quickly Re: Chwila refleksji... 18.12.02, 12:21
        Swoje urodziny mam w listopadzie. Tutaj to juz koniec wiosny.
        Zaraz, zaraz. Marzec to chyba... ryby, no bo byk jest w kwietniu. Ehhh,
        zawsze mi sie mylilo...

        Ja jestem strzelcem, ale takim dobrym strzelcem. Bez powodu jeszcze nikomu nie
        nastrzelalem...
        • meduza4 Re: Chwila refleksji... 18.12.02, 13:30
          Ja jestem Baranem... No coz -to tragiczne wyznanie,
          ale chyba wszystko w moim zyciu tlumaczy :))))))))))))
    • rb13 Re: Chwila refleksji... 18.12.02, 13:30

      Nieznane proroctwo Nostradamusa które odnalazłem w archiwum babuni...

      Kometa wielka przeleci nad Ziemią ,a ogon ogniem je spłonie
      I gwiazdy zasłonią z trwogi swe oblicza ,a księżyc zapłonie
      Purpury kolorem. Ludzie się w zwierzęta zamienią i będą wyć
      Z rozpaczy wielkiej. A szatan z piekieł królestwa ma przybyć
      Aż z trwogi co z jego ludem na Ziemi się stało Pan oczy zasłoni
      Litosci o Panie.Odmień bieg wydarzeń .Lud przed Tobą się skłoni

      W marcu i tak rozpocznie sie wojna
      Wszystko na niebie i ziemi na to wskazuje... ...(Quickly)


      • meduza4 Re: Chwila refleksji... 18.12.02, 13:32
        Oj rozpocznie sie, rozpocznie :)))))))
        Jak nic sie nie stanie to bede z "szybkim" wojowac!
      • cal-ineczka Re: Chwila refleksji... 19.12.02, 15:50
        Ej, jego proroctwa od szatana pochodza, nie od Boga.

        a zreszta, sam zobacz, -to już miało sie stac w 97 roku.
        Ogladalam kiedys film o koncu swiata, bombach atom. - to mialo byc tak -
        najpierw ktos zaatakuje nowy jork, potem w odwecie busz zaatakuje ich - i ten
        odwet moznaby uwazac za najwieksza porachę stanów. - bo potem do wojny dolacza
        sie inne kraje, a ten ben -Laden bedzie antychrystem - tzn glosil nauke, za
        ktora pojdzie niemal kazdy....
        Przepraszam, musze konczyc, bo zajecia sie zaczynaja (zaraz skoncze)
        >
        > Nieznane proroctwo Nostradamusa które odnalazłem w archiwum babuni...
        >
        • Gość: cal-ineczka I już jestem IP: *.ok.ae.wroc.pl 19.12.02, 16:19
          Więc nie można wierzyć w coś, co od Boga nie pochodzi
          -nikt, ale to nikt z ludzi nie zna przyszłości. -Niewiem, czy pamietasz, gdzies
          były takie słowa, że o chwili i godzinie nikt nie wie, tylko Ojciec - z tego
          wynika, ze Syn Boży też nie wie? -no niewiem, ale najwyraźniej na to wygląda.
          A proroctwa powiesz - tak - tylko, ze one trwały do momentu przyjscia Jezusa na
          Swiat, i wszystkie glosily to samo.
          Teraz juz ich nie ma - bo juz sa nie potrzebne
          Podsumowujac - wszystkie proroctwa, jesli pochodza od Boga - nie mogą
          zaprzeczać Pismu Św. -mało tego - mówią tylko to co jest w Piśmie św. - żadnych
          nowości. Dlatego tak naprawde tez ni sa do niczego potrzebne, mozna powiedziec,
          ze takjakby przypominaja o tym samym, ostrzegaja...

          a Nostradamus....
          wiec jako ten, w ktorego rzucam błotem zyskał u mnie najwieksze uznanie.
          (tzn, gdyby jego teoria byla prawdziwa.) A prawdziwa byc nie moze, skoro
          dokladnie podaje DATE KONCA SWIATA - co jest SPRZECZNE Z EWANGELIĄ.

          Ale poczytac warto napewno proroctwa fatimskie - mniej wiecej to samo, tylko ze
          naprawde. I wojna, II, komunizm, papiez Polak ktory go zwalczył, ...
          (dalej nie pamietam <to dobrze..?> )

          I jeszcze jeden czlowiek mi sie przypomnial godny zaufania - Lem.
          przepowiedzial - tez wojne, komunizm, i terror.
          A co najciekawsze, - w dniu, w ktorym dostawal nagrode za swoje osiagniecia
          (m.in. przewidzenie wojny z terroryzmem jako 3j i najwiekszej ) - zaatakowali
          world trade center.

          Tylko, ze to zupelnie inny rodzaj przewidywania - nie z jakis magicznych mocy
          szatanskich, tylko tak, ze zdrowego rozsadku, - i za to takich ludzi warto cenic


          > >
          > > Nieznane proroctwo Nostradamusa które odnalazłem w archiwum babuni...
          > >
    • Gość: monik Re: Chwila refleksji... IP: *.mos.gov.pl / 194.181.152.* 18.12.02, 14:38
      guzik mnie obchodzi Nostradamus i Wasze czarnowidztwo!!! ja sie nie zgadzam i
      zadnej wojny nie bedzie!!! i juz!
      • meduza4 Re: Chwila refleksji... 18.12.02, 15:20
        Wojna bedzie -miedzy mna a Quicklym jesli nie
        przestanie takich rzeczy pisac :))))))))))))))
    • kwasna_cytryna Re: Chwila refleksji... 18.12.02, 15:29
      quickly napisał:

      > W marcu rozpocznie sie wojna...
      > Wszystko na niebie i ziemi na to wskazuje. Co najgorsze, to jest to, ze moze
      > sie jeszcze niezle na swiecie zamieszac (oby tak nie bylo)...
      >
      > Kto wie, co czeka nas w nadchodzacym roku.
      > Napewno jedni sie zakochaja, drudzy beda tonac w lzach, przeklinajac swoj
      > los...
      > A zycie bedzie dalej parlo jak pociag ekspresowy do przodu...
      >
      > Serdecznie pozdrawiam i do uslyszenia w 2003r.
      > (Jutro jade na swieta do Sydnej)

      Ja to jedno tylko widze czarno - moje zimne nóżki, na które chciałeś przyjechać
      :-(((
      ale jak to w życiu bywa - wybrałeś coś gorącego :-)
      wesołych, zdrowych świąt i wszystkiego dobrego w Nowym Roku ;-)
    • rb13 Re: Chwila refleksji... 18.12.02, 17:23
      ...a mnie obiecywał duzo ciepła ...ale wtedy byłem jeszcze kobietą !
    • j#m Re: Chwila refleksji... 19.12.02, 02:22
      Wesołych, szczęśliwych i chłodnych Świąt - Szybki skorpionie ;-)))))
      • quickly Re: Chwila refleksji... 19.12.02, 02:47
        j#m
        Dziekuje za zyczenia. Rowniez zycze wesolyh i udanych swiat i wszystkiego
        najlepszego w przyszlym roku...
        (ale za jakie grzechy bylo to "szybki skorpionie"???)

        rb13
        to mowisz, ze obiecywalem ci duzo cieplo, kiedys byles jeszcze kobieta???
        (szczerze piszac, nie za bardzo to sobie przypominam, ale jak tak jest, to
        bardzo przepraszam, ze nie dotrzymalem slowa)

        Cos mi sie wydaje, ze mam opinie "podrywacza". A niech tak juz zostanie...
        Cale zycie ktos ma do mnie pretensje. Nie, nie za to zrobilem - ALE ZA TO
        CZEGO NIE ZROBILEM!!!!

        • kwasna_cytryna Re: Chwila refleksji... 19.12.02, 07:15
          quickly napisał:

          > Cos > Cale zycie ktos ma do mnie pretensje. Nie, nie za to zrobilem - ALE ZA
          TO
          > CZEGO NIE ZROBILEM!!!!
          >

          Jeśli mój żart odczytałeś jako pretensję, to mi przykro.
          • quickly Dla kwasnej_cytrynki z pozdrowieniami... 19.12.02, 08:26
            kwasna_cytrynko,
            przysiegam na gwiazdy i niebo, ze nie mam i nie mialem do Ciebie zadnych
            pretensji.
            A wrecz przeciwnie!!!
            Kwasna_cytrynko, wszystkie Twoje posty byly jak najbardziej mile i bardzo mnie
            podbudowywujace... Musze przyznac, ze troche to mnie zabolalo, ze moglas
            pomyslec wlasnie w taki sposob...

            Ach te zimne nozki... szkoda mowic. Niestety, u mnie zadnych zimnych nozek nie
            bedzie. Co najwyzej skocze do MacDonalds'a na bule, albo do innego chinczyka.
            Pozniej jakies piwo, moze dwa... Zadzwoni sie tu i tam, wypierze skarpetki i
            pojdzie spac. Pozniej sie wstanie, pojedzie na plaze, odwiedzi jakiegos
            kumpla, znow pogada i wypije piwo...

            A zimne nozki beda coraz zimniejsze...
            Myslisz, ze latwo mi o tym tak pisac?
            No dobrze koncze juz, bo sie rozbecze...
            Serdecznie pozdrawiam i zycze samych dobrych rzeczy w przyszlym roku.
            • kwasna_cytryna Re: Dla kwasnej_cytrynki z pozdrowieniami... 19.12.02, 08:53
              no troche mi się lepiej zrobiło ;-)
              Pozdrawiam
              .....i na Gwiazdkę ofiarowuję Ci odrobinę soku cytrynowego do nóżek ;-)
              • quickly Re: Dla kwasnej_cytrynki z pozdrowieniami... 19.12.02, 09:06
                Jak to dobrze, ze masz wlasnie taki charakter a nie inny...
                Nie wielu potrafii wybaczyc nawet niezawinione glupstwo.
                Dzieki za sok z cytryny...
                Mam takie przeczucie, ze jestes bardzo fajna i ladnie wygladajaca dziewczyna.
                Nie, nie chce Cie uwodzic... po pierwsze, za stary juz jestem, po drugie
                wydaje mi sie, ze juz zranilem swoja niefrasobliwoscia jedna dziewczyne, taka
                jak aniolek. Czule sie teraz bardzo podle i mam wyrzuty sumienia...
                • kwasna_cytryna Re: Dla kwasnej_cytrynki z pozdrowieniami... 19.12.02, 10:10
                  quickly napisał:

                  > Jak to dobrze, ze masz wlasnie taki charakter a nie inny...

                  ja mam charakterek, a nie charakter :PPPPPPP

                  > Mam takie przeczucie, ze jestes bardzo fajna i ladnie wygladajaca
                  dziewczyna.

                  kobieta :PPPPPPPP

                  > Nie, nie chce Cie uwodzic... po pierwsze, za stary juz jestem,

                  hi hi i słusznie, że nie chcesz :-)))
                  a starość to stan ducha, a nie wiek :-)))))))
    • cal-ineczka To już koniec.... 19.12.02, 08:18

      quickly napisał:

      > W marcu rozpocznie sie wojna...
      > Wszystko na niebie i ziemi na to wskazuje. Co najgorsze, to jest to, ze moze
      > sie jeszcze niezle na swiecie zamieszac (oby tak nie bylo)...

      Tak, quickly, tu masz racje, to już koniec.
      Poczytaj sobie jeszcze przed wojną o końcu świata, jak to było...
      wszędzie będą mówić "pokój i bezpieczeństwo" - i wtedy nastąpi koniec.

      Oczywiście nie odbierz tego źle, nie jestem świadkiem jehowy,
      który zapowiada już n-ty raz koniec świata, do tego jest mi bardzo daleko,
      ale bardzo, ale to bardzo mi na to wygląda.
      bomby atomowe i te rzeczy - to wszystko jest tam opisane, może tylko
      niedokładnie i metaforami.

      Co najciekawsze, mowie to całkiem szczerze.
      • quickly To już koniec swiata? Trudno powiedziec. Moze tak! 19.12.02, 08:33
        Cal-ineczko, aniolku, z Toba moglbym nawet przejsc przez koniec swiata.
        Wszystko sie jeszcze moze zdarzyc... ale pamietaj, we dwojke zawsze razniej.
        Z Toba nie balbym sie nawet konca swiata... pisze ci to bardzo szczerze.
        I tak raz kozie smierc, wiec czego sie bac?

        "Jeszcze raz na to wszystko popatrze i pojde nie wiem gdzie na zawsze..."
        • cal-ineczka No to przydasz mi się 19.12.02, 09:10
          bo jesli Ty nie boisz się śmierci, ...

          Wiesz, ale potem, to jest tak - jedna bedzie zabrana do nieba, druga zostanie...
          Uciekniesz mi tam do nieba a ja sama zostanę. Mam do niego strasznie daleko,
          naprawde. Potem spadne gdzies pod ziemie, gdzie jest okropny smród, i 5000
          stopni C, i tak juz zawsze i zawsze i zawsze....
          • quickly Cal-ineczko, masz niebo jak w banku... 19.12.02, 09:21
            Cal-ineczko,
            ja do nieba? A niby za co?

            Ty to co innego. Bo i kiedy moglabys nagrzeszyc? Nie boisz sie mowic o Bogu,
            (jak wiekszosc podobno "wierzacych" w Boga).

            Jestem wiecej niz pewien, ze On jest po Twojej stronie.
            • cal-ineczka Re: Cal-ineczko, masz niebo jak w banku... 19.12.02, 09:32
              Za co? Jesteś bliżej niego, niż Ci się wydaje. Co prawda go nie uznajesz, to
              jest jakaśtam przeszkoda, ale...ludzie, którzy są bardzo blisko niego nagle
              stwierdzają, że już wszystko wiedzą, że już wszystko z nimi ok., że już nie
              potrzebują jego pomocy, i ...to wygląda jak prosta, która nagle zaczyna się
              zaokrąglać.

              A to nie o to chodzi, żeby być bardzo blisko. -To nie ma żadnego znaczenia,
              ludzie, którzy są bardzo daleko - są bardziej skłonni do nawrócenia, bo są
              świadomi, tego.
              Widzisz, tu chodzi tylko o nawrócenie, o nic więcej.
    • rb13 Re: Chwila refleksji... 19.12.02, 09:20
      Hej z ta kobietą to był żart...bo non stop jakas ma do Ciebie dziwne pretensje.
      Wesołych Świąt i oby Cię rekiny na plaży nie zjadły . Nudno by było na forum !
      A w Krakowie śnieżnie biało i tylko -2 st C. Ślicznie.
      A choinkę jaką bedziesz miał, ja będąc w Afryce jeżdziłem w góry po pinię lub
      cedr.Cedr to miał zapach !
      • quickly Re: Chwila refleksji... 19.12.02, 09:27
        To mowisz, ze snieg w Krakowie? Taki bialy i zimny? I lezy sobie tak
        zwyczajnie na ulicach i parkach?

        (Nota bene, bardzo duzo Australijczykow nie widzialo na oczy sniegu, ale wiedza
        jak wyglda, bo pokazuja czasami w telewizji. A ja wtedy jak ich widze
        rozdziawiajacych japy dowalam do pieca i mowie: "a u nas w Europie snieg, to
        rzecz calkiem normalna...")

        Koncze juz, bo sie zaraz rozrycze...
        Serdecznie pozdrawiam i do jutra.
        • cal-ineczka Re: Chwila refleksji... 19.12.02, 09:36
          quickly, czy Tobie dalej w głowie śnieg i choinki?
          A gdzie te wewnetrzne przygotowania - one daja duzo wiecej satysfakcji, wierz mi

    • grogreg Re: Chwila refleksji... 19.12.02, 11:44
      Nie w marcu, ale w stzyczniu - lutym.
      I za bardzo w swiecie nie zamiesza, a na pweno wielu ludziom pozwoli na
      lanowanie zycia na kilka lat naprzod, a nie na kilka godzin.
Pełna wersja