Szukam faceta z łodzią...

12.04.06, 11:08
nie z Łodzi, żeby nie było nieporozumień :-)))

Facet może być nawet z dużym jachtem lub transatlantykiem, albo nawet z
rakietą kosmiczną + nieograniczone fundusze na podróże do końca życia.
Do tego ma być przystojny jak Bond, inteligentny jak Einstein, odważny jak
Bruce Lee, przebiegły jak Winetou.

Tratwa, kajak, jakaś "dłubanka" z pnia drzewa nie wchodzi w grę i takim panom
z góry dziękuję ;-DDD
    • analityczka Re: Szukam faceta z łodzią... 12.04.06, 11:15
      Jak przypadkiem znajdziesz dwóch to podziel się hihi
      • meduza4 Re: Szukam faceta z łodzią... 12.04.06, 11:49
        Ale co mam dzielić? Faceta czy łódź???

        To może zrobimy tak: nawet jak znajdę jednego to Ci go oddam, a dla siebie wezmę
        łódź i fundusze na podróże ;-PPP
        • analityczka Re: Szukam faceta z łodzią... 12.04.06, 11:54
          Nie nie nie.Ja wole żebyś znalazła dwóch z łodzią.Ja takiego wybrakowanego(w
          sensie bez łajby) nie chce:)
          • meduza4 Re: Szukam faceta z łodzią... 12.04.06, 12:11
            Jak ja znajdę dwóch, jak ani jeden się tu jeszcze nie wpisał?

            Nawet forumowy ideał się nie zgłosił, więc widocznie nie spełnia oczekiwań ;-PPP
            • iwanowna Re: Szukam faceta z łodzią... 12.04.06, 12:12
              No, no...
              Biedny ten Piotrek... oj biedny...
              • analityczka Re: Szukam faceta z łodzią... 12.04.06, 12:19
                Własnie!Gdzie jest Piotruś??Pioootruśśś???Gdzie jesteś ideale nasz???
                • meduza4 Re: Szukam faceta z łodzią... 12.04.06, 12:27
                  Piotruś, jako ten biedny, pracuje właśnie w pocie czoła, aby zebrać odpowiednią
                  kwotę na zakup łodzi :-)))
                  • analityczka Re: Szukam faceta z łodzią... 12.04.06, 12:38
                    A to nasz ideał nie jest na dodatek bogaty??Hmm...Normalnie mi jego wizerunek w
                    oczach spadł do zera hihi
                    • iwanowna Re: Szukam faceta z łodzią... 12.04.06, 12:39
                      Znad morza jest, więc może i "Łódź" ma?
                      • analityczka Re: Szukam faceta z łodzią... 12.04.06, 12:42
                        Słyszałam coś o jego "krążowniku"...ale szos.Hmm..a może chociaż kajak?-
                        uprzedzam z góry że nie chodzi mi tu o jego ogromnego buta:)
                        • meduza4 Re: Szukam faceta z łodzią... 12.04.06, 12:48
                          Co najwyżej może mieć kuter rybacki, odziedziczony po dziadku. Ale w takim razie
                          rzeczywiście nie jest bogaty :-(((
    • frostinio Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 13:41
      Ostatnio nawet spedzilem u niego kilka dni na jachcie w Saint Tropez...
      eeh... pieknie bylo...

      Tylko ze... on nikogo nie szuka.

      Panienki mu sie same pchaja w sieci.
      • analityczka Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 13:48
        Niee no to odpada.Tu mają być tradycyjne zaloty ze strony mężczyzny;)
      • meduza4 Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 13:51
        frostinio napisał:

        > Ostatnio nawet spedzilem u niego kilka dni na jachcie w Saint Tropez...
        > eeh... pieknie bylo...

        No to widzę, że jakieś doznania tam mieliście jak wzdychasz tak przeciągle ;-)



        > Tylko ze... on nikogo nie szuka.
        >
        > Panienki mu sie same pchaja w sieci.


        Genialny pomysł! Sieć!!! Sieć trzeba zrobić i zarzucić w morze albo w jakąś
        większą rzekę :-D

        Gdzie Analityczka? Sama nie dam rady, ktoś musi stanąć z tą siecią na drugim
        brzegu ;-PPPPPPPPPPPP
        • frostinio O tak :) 12.04.06, 13:55
          meduza4 napisała:
          > No to widzę, że jakieś doznania tam mieliście, jak wzdychasz tak przeciągle ;-

          O tak :) Przecwiczylismy ze 3 butelki Otarda...:) Swietny jest...
          Ale nigdy wiecj koniakiem sie upijal nie bede, kace po tym sa fatalne...
          www.otard.com/fr/PICS/vsopbm04.jpg
        • analityczka Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 13:55
          Jestem jestem.Dawaj tą sieć bo mam ochote jachtem popływać;)
          • meduza4 Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 14:21
            Czekaj, rzuuucammm!!! Złapałaś?! To przywiąż dobrze do jakiegoś drzewa i
            zaczekamy trochę aż się coś złowi :-)))
            • analityczka Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 14:23
              Przywiązałam.Ale wiesz co...nie wiem jak Ty ale ja mam wrażenie że złapać to my
              złapiemy tylko kolejną chętną meduze-konkurencja nam jeszcze tylko potrzeba!
              • meduza4 Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 14:32
                Eeee no, meduzy w takiej zimnej wodzie??? Nie, na pewno meduz tu nie ma, jeszcze
                nie zgłupiały do reszty żeby w takim zimnym i do tego brudnym bajorze siedzieć ;-PPP
                • analityczka Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 14:38
                  No to został nam tylko jeszcze wieloryb w tym syfie:)
                  • meduza4 Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 14:48
                    No ale wieloryba to chociaż można sprzedać...
                    Ale zaraz, zaraz, przecież ten syf łodziom nie przeszkadza, a może to one
                    właśnie go powodują. Bądźmy dobrej myśli :-)))
      • ladyx Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 14:42
        frostinio napisał:

        > Ostatnio nawet spedzilem u niego kilka dni na jachcie w Saint Tropez...
        > eeh... pieknie bylo...

        ...nie ma to jak małe wakacje w uroczym miejscu z doborowym towarzystwem :)
        • frostinio Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 14:49
          ladyx napisała:
          > frostinio napisał:
          > ...nie ma to jak małe wakacje w uroczym miejscu z doborowym towarzystwem :)

          Dobrobyt jest czasami zgubny... Poniewaz szafka na jachcie byla pelna dobrych
          trunkow, niestety juz pierwszego dnia przedobrzylismy z dawka dobrych trunkow
          i na poszukiwanie panienek do towarzystwa zbraklo juz sil...
          Troche zaluje, bo pogoda i widoki mielismy piekne, wiec zal, ze nie
          pomyslelismy wczesniej o poszukiwaniu ciasteczek :)
          • analityczka Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 14:51
            A co na to Szanowna Małżonka?:)
            • frostinio Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 14:58
              analityczka napisała:
              > A co na to Szanowna Małżonka? :)

              Chyba zartujesz, zebym na spotkanie z najlepszym kumplem
              z lat szkolnych zabieral szanowna malzonke...
              • analityczka Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:03
                Ale ja nie mówię że zabierać-ja pytam co ona na opowieści z przebiegu:)
                • frostinio Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:08
                  analityczka napisała:

                  > Ale ja nie mówię że zabierać-ja pytam co ona na opowieści z przebiegu :)

                  Rozczulasz mnie, Analityczko :) Jestem zwolennikiem 100 % uczciwosci w stosunku
                  do kochanek... Gdyz klamstwo zawsze wyjdzie na jaw...

                  Poniewaz jednak zona jest najwazniejszym czlowiekiem w zyciu (matka dzieciom
                  itd...) trzeba szanowac jej zdrowie i nerwy i oszczedzac jej niepotrzebnych
                  opowiadan :)
                  • ladyx Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:09
                    frostinio napisał:

                    > analityczka napisała:
                    >
                    > > Ale ja nie mówię że zabierać-ja pytam co ona na opowieści z przebiegu :)
                    >
                    > Rozczulasz mnie, Analityczko :) Jestem zwolennikiem 100 % uczciwosci w
                    stosunku
                    >
                    > do kochanek... Gdyz klamstwo zawsze wyjdzie na jaw...
                    >
                    > Poniewaz jednak zona jest najwazniejszym czlowiekiem w zyciu (matka dzieciom
                    > itd...) trzeba szanowac jej zdrowie i nerwy i oszczedzac jej niepotrzebnych
                    > opowiadan :)

                    ......a mnie rozbraja Twoja troskliwość :)
                    • frostinio Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:11
                      ladyx napisała:
                      > ......a mnie rozbraja Twoja troskliwość :)

                      Cieszy mnie, gdy potwierdzasz, ze jestem idealnym materialem na meza :)
                      • ladyx Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:12
                        frostinio napisał:

                        > ladyx napisała:
                        > > ......a mnie rozbraja Twoja troskliwość :)
                        >
                        > Cieszy mnie, gdy potwierdzasz, ze jestem idealnym materialem na meza :)

                        ......nie, idealnym nie, tylko rozbrajającym :)
                        • analityczka Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:14
                          Myślałam że anegdota o tym że mężczyzna szuka sobie kochanki bo...szanuje swoją
                          żonę i jej cenny czas to blef,a tu masz!Rzeczywistością się stało:)
                          • ladyx Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:15
                            analityczka napisała:

                            > Myślałam że anegdota o tym że mężczyzna szuka sobie kochanki bo...szanuje
                            swoją
                            >
                            > żonę i jej cenny czas to blef,a tu masz!Rzeczywistością się stało:)

                            ......świat stanął na głowie :)
                            • analityczka Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:16
                              NIe świat-męski gatunek tylko;)
                              • ladyx Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:27
                                analityczka napisała:

                                > NIe świat-męski gatunek tylko;)

                                .......no tak, ktoś przecież musi być we właściwej pozycji
                                • frostinio Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:35
                                  ladyx napisała:
                                  > .......no tak, ktoś przecież musi być we właściwej pozycji

                                  Ja wierze autorytetom i juz niejaki Winston Ch. byl mawial, ze:

                                  Ktos musi czuwac, by spac mogl ktos :)
                                  • analityczka Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:44
                                    A teraz będzie tekst w stylu tępa blondi"a kto tu mówi o spaniu???";)
                          • frostinio Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:16
                            analityczka napisała:

                            > Myślałam że anegdota o tym że mężczyzna szuka sobie kochanki bo...szanuje
                            swoją żonę i jej cenny czas to blef, a tu masz!

                            Nie tylko czas, ale i sily. W koncu tak wiele ich potrzeba
                            na zajmowanie sie dziecmi :)
                  • analityczka Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:15
                    Frosti żebym to ja tak wszystkich mężczyzna rozczulała to życie byłoby
                    pięęęękne:)
                    • frostinio Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:17
                      analityczka napisała:

                      > Frosti żebym to ja tak wszystkich mężczyzna rozczulała to życie byłoby
                      > pięęęękne:)
                      >
                      >
                      z pewnoscia potrafisz :)
                      • analityczka Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:17
                        Nie mnie to oceniać w sumie,ale chyba nie;)
            • ladyx Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 14:59
              analityczka napisała:

              > A co na to Szanowna Małżonka?:)

              .......zadajesz kłopotliwe pytania Analityczko ;)
              • analityczka Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:02
                Na tym polega moja praca Lady:)
                • ladyx Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:11
                  analityczka napisała:

                  > Na tym polega moja praca Lady:)

                  ......fajna praca. A ja muszę szukać odpowiedzi na kłopotliwe pytania innych ;)
              • frostinio Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:04
                ladyx napisała:
                > .......zadajesz kłopotliwe pytania Analityczko ;)

                Nigdy nie angazuje sie w zwiazki z kobietami, ktore zadaja klopotliwe pytania :)
                • analityczka Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:05
                  Frosti a kto tu mówi o związku???No chyba że zawodowym;)
                  • frostinio Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:09
                    analityczka napisała:
                    > Frosti a kto tu mówi o związku???No chyba że zawodowym;)

                    A jezeli masz na mysli tylko przygode, a nie dluzszy romans, to bardzo prosze,
                    tylko kupilas juz w koncu ten zyrandol? :)
                    • ladyx Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:10
                      frostinio napisał:

                      > analityczka napisała:
                      > > Frosti a kto tu mówi o związku???No chyba że zawodowym;)
                      >
                      > A jezeli masz na mysli tylko przygode, a nie dluzszy romans, to bardzo
                      prosze,
                      > tylko kupilas juz w koncu ten zyrandol? :)

                      ......a Ty nie możesz go kupić, jako wkład do romansu ?
                      • analityczka Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:12
                        Właśnie!Dlaczego ja mam płacić za ten żyradol skoro głównie będzie prowadził
                        do..Twojej przyjemności:)
                      • frostinio Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:14
                        ladyx napisała:
                        > ......a Ty nie możesz go kupić, jako wkład do romansu ?

                        Jako wlasny... WKLAD do romansu preferuje... skrzynke szampana...
                        bo gdy sie romans skonczy, to co mi po zyrandolu? :)
                        www.wdwwarmia.com.pl/szampan.jpg
                        • analityczka Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:16
                          Skrzynkę???To ile Ty chcesz u mnie siedzieć?Rok???;)
                          • ladyx Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:18
                            analityczka napisała:

                            > Skrzynkę???To ile Ty chcesz u mnie siedzieć?Rok???;)

                            .....on Cię chce w tym wykąpać ;)
                            • analityczka Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:19
                              Uczulenie mam:)Lepiej nie:)

                              Jak to niewiele potrzeba...niewinnie się od żyrandola zaczęło...
                              • ladyx Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:35
                                analityczka napisała:

                                > Uczulenie mam:)Lepiej nie:)
                                >
                                > Jak to niewiele potrzeba...niewinnie się od żyrandola zaczęło...

                                .....miłe złego początki ? ;)
                                • analityczka Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:39
                                  A to już sią okaże,albo i nie okaże:)
                                  • ladyx Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:41
                                    a zdasz mi relację ? ;)
                                    • analityczka Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:42
                                      Hmm...wiesz obawiam się że będziesz czekała do końca świata i jeden dzień
                                      dłużej,ale jakby"coś" to obiecuje raport :)
                          • frostinio Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:18
                            analityczka napisała:

                            > Skrzynkę???To ile Ty chcesz u mnie siedzieć?Rok???;)

                            Nie znasz moich mozliwosci - zarowno tych na zyrandolu, jak i co do szampana :)
                            • analityczka Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:19
                              Frosti ale to mial być UPOJNY a nie UPOJONY wieczór:)
                              • frostinio Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:22
                                analityczka napisała:

                                > Frosti ale to mial być UPOJNY a nie UPOJONY wieczór :)

                                Przeczuwam, ze Analityczka ma pewne zahamowania i dopiero wtedy,
                                gdy bedzie upojona, bedzie upojna :)
                                • analityczka Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:28
                                  Wręcz przeciwnie-UPOJONA Analityczka śpi,zaś podczas UPOJNEGO wieczoru jest...a
                                  zresztą co ja mówić będę:)
                            • a_sleeper Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:25
                              frostinio napisał:

                              > Nie znasz moich mozliwosci - zarowno tych na zyrandolu, jak i co do
                              szampana :)

                              ......już się tak nie chwal
                              • frostinio Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:32
                                a_sleeper napisała:
                                > ......już się tak nie chwal

                                Doskonale wiesz, M.oja 13-tko, ze z wszystkimi innymi to tylko czysta
                                Retoryka...:)
                        • ladyx Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:16
                          frostinio napisał:

                          > ladyx napisała:
                          > > ......a Ty nie możesz go kupić, jako wkład do romansu ?
                          >
                          > Jako wlasny... WKLAD do romansu preferuje... skrzynke szampana...
                          > bo gdy sie romans skonczy, to co mi po zyrandolu? :)
                          > www.wdwwarmia.com.pl/szampan.jpg


                          .....żyrandol będzie miłym wspomnieniem upojnych chwil :)
                          • analityczka Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:32
                            Święta racja:)
                            • frostinio Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:33
                              analityczka napisała:

                              > Święta racja:)

                              Skapy jestem zazwyczaj, ale jesli tak mowisz, to sie i na niego szarpne :)

                            • ladyx Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:34
                              analityczka napisała:

                              > Święta racja:)
                              >
                              .....tylko, pytanie, czy on Ci ten żyrandol zostawi, czy zabierze dla własnych
                              wspomnień :)
                              • analityczka Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:41
                                O nie-darowane raz już zostaje:)Jak będzie trzeba to ja to nawet do sufity
                                przyspawam i alarm zamontuję;)
                                • frostinio Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:50
                                  analityczka napisała:

                                  > O nie-darowane raz już zostaje:)Jak będzie trzeba to ja to nawet do sufity
                                  > przyspawam i alarm zamontuję;)

                                  Musze Cie skorygowac: nie mowi sie - do sufity, lecz do SUFITKI...

                                  brzmi bardziej perwersyjnie :)
                                  • analityczka Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:53
                                    Tfu! to miał być cesky blad;)
                                    Frostiniu Ty już sam brzmisz wystarczająco perwersyjnie;)I ten żyradnol...fiu
                                    fiu;)
                                    • frostinio Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 15:58
                                      analityczka napisała:

                                      > Tfu! to miał być cesky blad;)
                                      > Frostiniu Ty już sam brzmisz wystarczająco perwersyjnie;)I ten żyradnol...fiu
                                      > fiu;)
                                      >

                                      Niestety jednak, nie mogie tej perwersji obrocic czyn.
                                      Sama chyba zauwazylas, ze narzeczona tu wpadla i juz mi paluszkiem pogrozila :)
                                      • analityczka Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 16:01
                                        Narzeczona?O nie nie nie to się nie godzi!Żadnych trójkątów!;)

                                        A tak swoją drogą to która to?Żebym potem nie palnęła czego głupiego hihi.
          • ladyx Re: Znam osobiscie jednego takiego 12.04.06, 14:52
            frostinio napisał:

            > Dobrobyt jest czasami zgubny... Poniewaz szafka na jachcie byla pelna dobrych
            > trunkow, niestety juz pierwszego dnia przedobrzylismy z dawka dobrych trunkow
            > i na poszukiwanie panienek do towarzystwa zbraklo juz sil...
            > Troche zaluje, bo pogoda i widoki mielismy piekne, wiec zal, ze nie
            > pomyslelismy wczesniej o poszukiwaniu ciasteczek :)

            .......jaka szkoda ;)
            Pewien znany mi pan powiada, że zdolność przewidywania faktów, to ogromna
            zaleta :)
    • Gość: wesley z usa Re: Szukam faceta z łodzią... IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 13.04.06, 05:36
      dziekuje bogu ze nie urodzilem sie kobieta-tylko one potrafia byc tak
      naiwne ,plytkie i glupiutkie ,by szukac milionera ktory bedzie z nia do konca
      zycia!!!!!!!!he he he smiechu warte!!!!!!!!!!!!!!!! realista -przyszly
      milioner , 100 procentowy samiec.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja