messjanek
19.12.02, 23:28
Dla ciebie ubiorę się w strój Św. Mikołaja,
zapuszczę długą brodę i pomaluję ją na biało,
potem zaiskrzy, zaskrzeczy i zawieje między nami,
a za rok wrócę do ciebie w stroju Adama,
paru słów nie nauczyłem się od dziecka,
bo nie chcę ich znać, ani rozumieć,
a jak ktoś powie, że Św. Mikołaj nie istnieje
to dostanie wpierdol.