kusy999
20.12.02, 02:05
Wlasnie skonczylem sie pakowac, troche juz pozno, ale nie moglem zapomniec o
moich przyjaciolach z netu i zniknac znowu na kolejne dwa tygodnie.Jutro
wyjezdzam, a w zasadzie to juz dzis, bede odpoczywal w zaciszu doliny nad
ktorymi goruja wysokie szczyty gorski, mieszkajac w mysliwskiej chacie bede
wygrzewal sie w blasku ognia buchajacego z kominka, wygrzewajac siniaki ktore
zdobede na stoku uczac sie jezdzic na nartach.
Teraz napisze usprawiedliwienie z powodu mojej dlugiej nie obecnosci, duzo
pracy i wyjazd sluzbowy do oddzialu firmy mieszczacego sie niedaleko uralu,
bylo super cieplo -29 stopni i juz wiem dlaczego rosjanie pijaja spirytus, bo
to jedyny alkochol ktory nie zamarza, ale wracam do sedna.
Zdrowych, wesolych i bardzo cieplych w gronie najblizszych wam osob i
szczesliwego Nowego 2003 roku, zycze wam z calego serca, trzymajcie sie
cieplo Kriziu, Messjo, M-ona, Sabo, Monik, Veno, Kasiu, Apf-ie, Belbo, Janku
i 3literki, oraz wszyscy Ci co mnie znaja lubia i nie lubia.
Pa do 6 stycznia
Kusy