Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta!

21.04.06, 09:40
Wstajemy!Nie śpimy!Dzień taki piękny!Weekend dziś się zaczyna!
A na Forum cisza...
Gdzie Wy romantycy???
Pozdrowienia od szczęśliwej Analityczki:)

P.S.Dziś zarażam optymizmem gratis:)
    • seweryn_makatka Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 09:44
      nie przesadzaj z tą radością i optymizmem bo powrót do realnego swiata
      problemów, tęsknot i komplikacji może być bolesny :)))
      • analityczka Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 09:45
        Kiedy to właśnie realny świat spowodował że tryskam optymizmem:)
        • seweryn_makatka Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 09:52
          no, no, no, brawo :)))
          randka w ciemno ?? a całowaliście się chociaż ?? :D
          • analityczka Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 09:54
            Sewerynku zadajesz niedyskretne pytania:)
            • seweryn_makatka Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:00
              Analityczka, bardzo Cię lubię :)Bardzo mi się podoba Twój nastrój :)
              Trwaj w tym klimacie, niech on trwa wieki całe.
              Miłego, romantycznego weekendu Ci życzę w zachwycającym
              towarzystwie :)
              Ja się udaję do bardzo prozaicznych, nieromantycznych niestety czynności.
              Pa, pa !
              • analityczka Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:06
                Sewerynku ja Ciebie też bardzo lubię:)Smutno tylko że tak rzadko nas tu
                odwiedzasz.Ale rozumiem że świat realny jest tu winny.
                Miłego weekendu i obyś miał taki nastrój jak ja:)
    • ladyx Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 09:45
      hej, hej, hej :)
      a ską to szczęście ?
      • analityczka Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 09:46
        Hmm...wczoraj była randka w ciemno i...stąd:)
        • konrado80 Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 09:48
          i jak? opowiadaj
          • analityczka Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 09:50
            Chcesz cały przebieg czy ogólne wrażenie?Bo jak ogólne to: REWELACYJNIE
            było:)))))
            • konrado80 Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 09:53
              chcialbym sie dowiedziec czy cos z tego bedzie czy raczej nie?
              • analityczka Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 09:59
                Konrad tego Ci nie powiem bo nie wiem.Spotkanie upłynęło miło,odwiózł mnie do
                domu,potem przysłał jeszcze smsa i...czekam co będzie dalej:)
                • ladyx Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:00
                  czekaj i zdawaj szczegółowe relacje na forum, bo to my Ci szczęście
                  przynieśliśmy ;)
                  • analityczka Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:02
                    Macie to u mnie jak w banku(oczywiście):)
                    • ladyx Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:07
                      trzymamy za słowo, że powiesz na przesłuchaniu całą prawdę i tylko prawdę :)
                      • analityczka Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:09
                        Aż do bólu:)
                        amen
                        • ladyx Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:10
                          bólu sprawiać nie bedziemy. Chyba że nas oczywiście zmusisz :)
                • konrado80 Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:05
                  mam nadzieje ze to bedzie to czego bys chciala
                  powodzenia i czekam na dalszy przebieg akcji, namiary do mnie masz ;)
                  • analityczka Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:07
                    Pewnie że namiary mam a i mam nadzieje że będzie co relacjonować:)
                    • konrado80 Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:08
                      no ja tym bardziej, kciuki nawet ptrzymam ;)
        • ladyx Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 09:54
          no to świetnie.
          Ja miałam za to randkę...po ciemku :)
          Awaria światła ;))))
          • konrado80 Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 09:57
            a ja nie mialem, bo nikt nie chce sie ze mna umowic i mnie nigdzie zaprosic :))
            • analityczka Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 09:58
              Za słabo się starasz:)Choć ja się nie starałm i masz!Samo przyszło:)
            • ladyx Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 09:59
              Oj nie marudź. Przynajmniej nie robisz wielkich oczu, że komuś się coś
              spóżnia ;D
              • analityczka Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:00
                Święte słowa Lady:)
                • ladyx Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:01
                  a może on by się jednak z tego cieszył ? :)
                  • analityczka Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:03
                    Jak znam Konrada to pewnie tak:)
                    • ladyx Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:08
                      ja go nie znam, to nie wiem :)
                      • konrado80 Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:08
                        no to czas najwyzszy poznac :)
                        • ladyx Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:10
                          masz słodkiego pieska na wizytówce
                          • konrado80 Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:12
                            a co kolezanka tam szukala, hmm?? :))
                            dzieki
                            moze za jakis czas bedzie cos innego, ale musze najpierw zrobic siakies dobre :)
                            • ladyx Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:14
                              informacji kolego :)
                              • konrado80 Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:16
                                a jakich kolezanka potrzebowala informacji? ;))
                                • ladyx Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:17
                                  byłam po prostu ciekawa co tam napisałeś
                                  • konrado80 Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:18
                                    :)))
                                    • ladyx Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:23
                                      ładnie się uśmiechasz, ale ja muszę trochę popracować :)
                                      • konrado80 Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:26
                                        alez ja nawet nie smialbym Tobie przeszkadzac w pracy :)
                                        dzieki i moge sie zalozyc ze Ty tez pieknie sie usmiechasz ;)
              • konrado80 Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:03
                no wiesz, jakbys sie spoznila na nasza randke, to moze i bym nie robil tych
                oczu :))
                • ladyx Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:06
                  to chyba zależy ile bym się spóźniła
                  • konrado80 Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:07
                    no to tez :))
                    ale mnie latwo przekupic ;)
                    • ladyx Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:08
                      powiedz jeszcze czym :)
                      • konrado80 Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:11
                        oj, nie bede zdradzal wszystkich szczegolow :)
                        ale wierze ze szybko dojdziesz czym ;))
                        • ladyx Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:15
                          rozumiem, że nie zamierzasz niczego ułatwiać :)
                          • konrado80 Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:17
                            no juz czesc ulatwilem, ale wszystkiego tak naraz nie mozna ;))
    • konrado80 Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 09:45
      mnie jakos dolek dopada...
      • analityczka Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 09:47
        Konrado będzie dobrze!Tylko cierpliwości trochę i wiary!:)
        • konrado80 Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 09:49
          w pewnym sensie masz racje, ale tu jest cos takiego jeszcze jak czas i brak
          czegos bez czego ciezko tutaj
    • wmro Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 09:48
      analityczka napisała:

      > P.S.Dziś zarażam optymizmem gratis:)

      uuuuu, coś nie widać epidemii :DD
      • analityczka Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 09:49
        Jak to mawiali w PRL-u: nie ma ale mówią że będzie:P
        • wmro Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 09:53
          :)
          Życzę przyjemnego zarażania:)
          Może Tobie się uda, bo ci tam w PRL-u skończyli na mówieniu:DD
          • analityczka Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:01
            Dziękuje.A Tobie życzę by ta epidemia też dopadła Twoje serducho w swe szpony:)
            Będę sią starać jak tylko mogę bym nie zniknęła jak PRL:)
            • wmro Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:08
              Epidemia, serducho, szpony...o rety! Zaczynam się bać:D
              Mówiąc między nami, to nowe szpony mnie nie interesują:) te znane mi od kilku
              lat są całkiem. całkiem:))
              • analityczka Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:12
                Przyznam że ja też trochę się zaczynam bać bo nie panuje zupełnie nad własnym
                nastrojem hihi.
                Pewnie te Twoje"szpony" byłyby rozczulone po takim stwierdzeniu jak to które
                zamieściłeś:)
                • wmro Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:48
                  :))
                  Rozczulam "Szponiastego" wiosenne:), aby miał się dobrze i przy okazji ja też:)D
        • Gość: miły z Wrocławia Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 09:54
          hej analityczko podpisuję się pod twoim optymizmem!
          szedłem do pracy w pięknym słońu wzdłuż fosy, pachnie już forsycjami i
          magnoliami!
          no i mamy już weekend!
          pozdrawiam!
          • wmro Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 09:56
            No tak, Wrocław zawsze ma wszystko wcześniej niż reszta świata:D
            Ech, zapach magnolii..:)
          • analityczka Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 09:57
            Miły ja rano zrobiłam sobie mały spacer i piłam kawkę siedząc na tarasie:)
            Ptaszki świergolą,słoneczko grzeje.Życie jak w bajce:)
            Miłego weekendu Ci życzę:)
          • ona_buziak Hej Ludziska Hej 21.04.06, 10:02
            Ziewajac jeszcze pozdrówka slę!!!!
            Oby nam się...w dniu dzisiejszym!!!!
            Niech samotni odnajdą swoje "chochelki", niech bezrobotni prace znajdą, i niech
            mi ktoś obiad ugotuje!!!!!:-)))
            • analityczka Re: Hej Ludziska Hej 21.04.06, 10:03
              Nie chce Ci się?Zapraszam do mnie:)
              • ona_buziak Re: Hej Ludziska Hej 21.04.06, 10:27
                A co będzie na obiadek?????:-)))
                Jakby co to ja pozmywam!!!!!:-))))
                Możemy się wszyscy na obiad zebrać gdzieś w połowie drogi...picnic country!!!!
                • analityczka Re: Hej Ludziska Hej 21.04.06, 10:29
                  Na obiadek będzie włoskie danie-takie rurki rigatti z sosikiem
                  bolognese,zapieczone pod warstwą sera.
                  A zmywa zmywarka,nie ma obaw:)
                  • iwanowna a ja... 21.04.06, 10:32
                    idę na Lasagne do świetnej knajpy z dłuuuuugo niewidzianym kolegą...
                    To tak a propos włoskich smaków...

                    Robiłam ostatnio Tiramisu z serka Mascarpone i z Amaretto - niebo w gębie,
                    normalnie...
                    • analityczka Re: a ja... 21.04.06, 10:34
                      Jak się pojawisz w łodzi to normalnie masz etat robienia deseru:)
                    • Gość: ona_buziak Re: a ja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 10:35
                      Czekaj na mnie...juz jadę!!!!!:-)))))
                  • ona_buziak Re: Hej Ludziska Hej 21.04.06, 10:34
                    Ciesz się, że mnie teraz nie widzisz...ten ślinotok walajacy się po klawiaturze
                    kompa...żałosny widok!!!!!
                    No i chce mi się....JEŚĆ!!!!!!!!!!!
                    Lecę nawet w szlafroku i bez kapci!!!!!:-)))))
                    • analityczka Re: Hej Ludziska Hej 21.04.06, 10:45
                      Zjedz coś.Jakieś miłe śniadanko:)
                      Nie leć w szlafroku bo Cię zamkną w "wariatkowie"albo się przeziębisz:)
                      • ona_buziak Re: Hej Ludziska Hej 21.04.06, 10:51
                        Żeby się obudzić muszę najpierw zająć sie kawką...całe wiaderko na poczatek!!!!
                        śniadań nie jadam...za wcześnie dla mnie ale z tym obiadkiem to narobiłyscie mi
                        smaku!!!!Pokombinuję co by tu "wykręcić" kole południa!!!!
                        Może zaszaleję i...kupię pęto kaszanki!!!!!:-))))))))))))))A do tego
                        zasmażka!!!!:-)))))
                        • analityczka Re: Hej Ludziska Hej 21.04.06, 10:55
                          Ja dziś po raz pierwszy spałam przy otwartym szeroko oknie.Przebudzenie było
                          piękne:)Promyki słońca grzały w twarz,powiew świeżego powietrza smyrał nos zaś
                          uszy mizgolił trel ptaków:)Piekne to było:)

                          Oj kaszaneczka:)Luksusowo będzie:)A na pierwsze co?Żur?:)
                          • ona_buziak Re: Hej Ludziska Hej 21.04.06, 11:02
                            U mnie słońce ledwo sie telepie!!Raz wychodzi a raz za chmurami!!!!
                            Pobudkę zrobiły mi dziś robotniki co młotkami tłuki w dach jakieś remontowanej
                            przed moim domem rudery!!!!Dali mi wycisk!!!!:-)))

                            Przed kaszaneczką strzelę sobie zupke borowikową!!!!Juz nawet zakupiłam!!!!:-)))
                            • analityczka Re: Hej Ludziska Hej 21.04.06, 11:07
                              Skandal żeby w stolicy taka aura była:)Napisz zażalenie:)
                              Na robotników nawrzeszcz ile wlezie a jutro dadzą Ci pospać:)

                              Borowikowa na naturalnych składnikach czyli z torebki?:)
                              • ona_buziak Re: Hej Ludziska Hej 21.04.06, 11:10
                                Wystarcz, że stanę w oknie w swoim skąpym szlafroku, gwizdnę na robotników i
                                zedrę szlafrok jednym ruchem ręki a zobaczysz jaki będę miała spokój z nimi!!!!
                                Chłopaki doznaja takiej traumy, że do końca zycia nie wezmą młotka do ręki!:-)))


                                Wywarek borowikowej bedzie z torebki!!!!Rozumiesz????Ze mnie gospodyni jak z
                                koziej dupy trąba!!!!
                                • analityczka Re: Hej Ludziska Hej 21.04.06, 11:15
                                  A diabli wiedzą!A jak im się spodobasz to nawet po zakończeniu remontu będą
                                  rankiem pod oknem tłuc mlotkiem żebyś się rozebrała:)

                                  Rozumiem że będzie:)Kiedyś też nie potrafiłam gotować:)
                                  • ona_buziak Re: Hej Ludziska Hej 21.04.06, 11:18
                                    Wiesz co? To nawet nie wynika z nie-umienia pichcenia a raczej z lenistwa...dla
                                    mnie samej nie opłaca się tłuc saganów.Złapie cos tam w locie, przegryzę i
                                    kaniec filma!!!!Nie pamietam kiedy jadłam taki prawdziwy obiad na ciepło!!!
                                    Nawet odwiedzając moją matulę jakos zawsze wysmigam sie od pełnego obiadku!!!
                                    • analityczka Re: Hej Ludziska Hej 21.04.06, 11:29
                                      Powiem Ci że ja też kiedyś nie gotowałam.Ale niestety "żarło na mieście"
                                      skutecznie rozwaliło mi żołądek.
                                      Teraz staram się gotować w domu,choć też mieszkam sama.
                                      • ona_buziak Re: Hej Ludziska Hej 21.04.06, 11:42
                                        Znam sprawę rozwalonego żołądka.Dorobiłam go sobie nawet nie przez fast foody a
                                        takie łapanie w locie różnych "śmieci". A to pączek, a to banan, a to kanapka,
                                        a to chipsy a to zupka chińska itp. A że od nastu lat mam sprawy wrzodowe więc
                                        skutecznie i powoli wykańczam swoje bebechy różnymi pierdołami.Brak mi
                                        motywacji żeby skończyc z tym "nałogiem". Że juz nie wspomnę o hektolitrach
                                        kawy dziennie i wagonie fajek!!!Brrrr....
                                        • analityczka Re: Hej Ludziska Hej 21.04.06, 11:47
                                          Papierochów na szczęscie nie palę i chyba już nie będę bo mi nie smakują.Kawe
                                          zaś starałam się odstawić po zmienia pracy.W poprzedniej by funkcjonować piłam
                                          6-7 dziennie,teraz pijam jedną rano.A ponieważ uwielbiam smak kawy to zastępuję
                                          ją bezkofeinową.
                                          Ale masz racje...jadamy nieregularnie,w pośpiechu,stresie i to jest powód.
                                          • ona_buziak Re: Hej Ludziska Hej 21.04.06, 11:53
                                            Papieros jest lepszy od niejednego faceta!!!!Mówię Ci!!!!Zawsze na Ciebie
                                            czeka...w kiosku!!!!Nie zdradza i nie kłamie!!!!hihihi:-)))

                                            A mnie niechybnie czeka tylko jeden los....amputują mi wszystko ze środka co
                                            zeżrą spozyte przez mnie konserwanty!:)
                                            • facettt ale faceci... 21.04.06, 11:59
                                              ona_buziak napisala :

                                              Papieros jest lepszy od niejednego faceta!!!!
                                              Nie zdradza i nie kłamie!!!!

                                              hm... no niby tak...

                                              Ale za to faceci (przynajmniej czasami) ladnie pachna :)))
                                              • ona_buziak Re: ale faceci... 21.04.06, 12:01
                                                Daj powąchać!!!!!
                                                Już nie pamiętam...jak pachnie fajny facet!!!!!Pod warunkiem żes fajny!!!!
                                                • facettt Re: ale faceci... 21.04.06, 12:13
                                                  ona_buziak napisała:
                                                  > Daj powąchać!!!!!
                                                  > Już nie pamiętam...jak pachnie fajny facet!!!!!

                                                  Poczkaj :)
                                                  wyperfumuje sie (Aztekiem)
                                                  myje zabki
                                                  plucze gardziolko (zapach ziol Alpejskich)

                                                  I teraz pachne, jak nastojaszczij Aztek z Alp :)
                                                  • a_sleeper faktycznie 21.04.06, 12:17
                                                    ładnie...
                                                  • facettt Re: faktycznie 21.04.06, 12:19
                                                    A buzi na dzien dobry, gdzie ? 13-tko... :)
                                                  • a_sleeper Re: faktycznie 21.04.06, 12:21
                                                    ale masz wymagania...:)
                                                  • facettt Re: faktycznie 21.04.06, 12:27
                                                    hm... tak to juz jest... 13-tko, ze w pewnym momencie zaczyna je sie miec...
                                                    eehh... najgorzej to wpasc we wlasne sidla...:)
                                                  • a_sleeper Re: faktycznie 21.04.06, 12:30
                                                    facettt napisał:

                                                    najgorzej to wpasc we wlasne sidla...:)
                                                    -zawsze jest jakieś ryzyko...
                                                  • ona_buziak Re: ale faceci... 21.04.06, 12:19
                                                    facettt napisał:
                                                    > Poczkaj :)
                                                    > wyperfumuje sie (Aztekiem)
                                                    > myje zabki
                                                    > plucze gardziolko (zapach ziol Alpejskich)

                                                    Oooooo jakij higienicieskij malcik!!!!Dobry znak!!!!

                                                    > I teraz pachne, jak nastojaszczij Aztek z Alp :)

                                                    Z Alp?????Hmmm...czy Ty aby nie ten Świstak??????

                                                  • analityczka I co z tego że pachnący? 21.04.06, 12:21
                                                    NA perfumy mu nie szkoda a mnie skromnego żyrandola pożałował aż sobie
                                                    innego "montera" poszukać musiałam:)
                                                  • ona_buziak Re: I co z tego że pachnący? 21.04.06, 12:22
                                                    A monter choć przystojny???Bo jak tak to nie ma czego żałować!!!!:-)))
                                                  • analityczka Re: I co z tego że pachnący? 21.04.06, 12:26
                                                    Nie,nie.
                                                    Facettt miał mi kupić,zamontować ten żyrandol a potem miał być na nim(tzn.na
                                                    tym żyrandolu) kosmiczny sex:)
                                                    No ale skoro ani faceta,ani żyrandola to musiałam poszukać innego facecika.
                                                    A ten dla odmiany jest baaardzo przystojny:)
                                                  • ona_buziak Re: I co z tego że pachnący? 21.04.06, 12:27
                                                    Jak już go wykorzystasz na maxa to podrzuć go DHL-em do mnie!!!!To se może tyż
                                                    zyrandol zmienię!!!!:-)))))
                                                  • analityczka Re: I co z tego że pachnący? 21.04.06, 12:29
                                                    hehehehe
                                                    Wobec tego nowego to mam troche dłuższofalowe plany i nie tylko żyrandole;)

                                                    Ale Kolega facettt się zdeklarował że po tym jak zmieni stan cywilny to jest
                                                    do"wykorzystania":)
                                                  • facettt Re: I co z tego że pachnący? 21.04.06, 12:25
                                                    Przykro mi Analityczko, ale chyba wiedziasz, ze Narzeczona tu wpadla,
                                                    wiec przynajmniej do slubu musze sie zachowywac przyzwoicie...

                                                    A potem cos obstalujemy :)
                                                  • a_sleeper Re: I co z tego że pachnący? 21.04.06, 12:27
                                                    i dlatego ślubu nie będzie. Ale czy to zapewni Twoją wierność?
                                                  • facettt Re: I co z tego że pachnący? 21.04.06, 12:32
                                                    Tozes mnie zaszla od "flanki" :)

                                                    Poczekaj... wiernosc sie obiecuje "po cos",
                                                    a nie dla niej samej... jezeli wiec slubu nie bedzie, to co bedzie???
                                                    Jakies inne obietnice, poprosze...
                                                    Tylko zeby byly przekonujace...:)
                                                  • a_sleeper Re: I co z tego że pachnący? 21.04.06, 12:33
                                                    na razie to Ty mnie przekonałeś, że ślub jest nieopłacalny.
                                                  • facettt Re: I co z tego że pachnący? 21.04.06, 12:40
                                                    Podobnie jak Ty nie mam zbytniego przekonania do papierkow ( z wyjatkiem
                                                    papierkow z podobizna np. Waszyngtona...), ale sadzilem... ze zdolalem Cie
                                                    przekonac do tego, ze cos, co sie dlugo nie zmienia, mimo uplywu czasu...
                                                    raczej nadal sie nie zmieni????
                                                  • analityczka Re: I co z tego że pachnący? 21.04.06, 12:30
                                                    Aaaa to Ty stan cywilny zmieniasz???
                                                    Bardzo mi przykro ale żonaci monterzy mnie nie interesują:)
                                                  • facettt Re: I co z tego że pachnący? 21.04.06, 12:37
                                                    analityczka napisała:
                                                    > Aaaa to Ty stan cywilny zmieniasz???

                                                    Chcialem byc wobec Ciebie uczciwy, Analityczko, ale sama widzisz, ze uczciwosc
                                                    nie poplaca... Narzeczona-zezloszczona wlasnie przesunela slub na blizej
                                                    nieokreslony termin, tak, ze spokojnie moge Ci ten zyrandol podlaczyc raz
                                                    jeszcze, gdyz jestem pewien, ze poprzedni monter Ci fazy pomylil :)
                                                  • analityczka Re: I co z tego że pachnący? 21.04.06, 12:45
                                                    Łżesz aż się iskry z oczu sypią:)hihi
                                                    Nowy monter jeszcze nie wiem jak sprawdza się w owym montowaniu,ale wygląda mi
                                                    na profesjonalistę:)
                                                  • ona_buziak Cisza, ja tera mówię!!! 21.04.06, 12:37
                                                    Wy sie tu o żeniaczkę kłócicie a ja tu sama schnę!!!!!
                                                    To że mnie nikt nie chce to pal lichoale że nikt nie chce mojej
                                                    ogórkowej...tego nie daruję!!!!:-)))))
                                                  • facettt Re: Cisza, ja tera mówię!!! 21.04.06, 12:44
                                                    ona_buziak napisala:
                                                    że nikt nie chce mojej ogórkowej... tego nie daruję!!!!:-)))))

                                                    Trafilas w moj slaby punkt z ta ogorkowa, chyba sie skusze...:)
                                                    Czy ona jest na boczku, czy na kielbasi?


                                                  • ona_buziak Re: Cisza, ja tera mówię!!! 21.04.06, 12:45
                                                    Jest na kiełbasce...a na boczku to mogę Ci ja podać!!!!!:-)))))
                                                  • facettt Re: Cisza, ja tera mówię!!! 21.04.06, 12:51
                                                    O tym wlasnie myslalem, tylko przez wrodzona skromnosc
                                                    nie chcialem tego glosno wyartykuowac :)

                                                    A czy sufit masz dostatecznie mocny do zainstalowania, nowego,
                                                    duzego zyrandola ? :)
                                                  • ona_buziak Re: Cisza, ja tera mówię!!! 21.04.06, 12:54
                                                    facettt napisał:

                                                    > O tym wlasnie myslalem, tylko przez wrodzona skromnosc
                                                    > nie chcialem tego glosno wyartykuowac :)
                                                    Trza było wprost...same swoje w końcu, tutejsze!!!!
                                                    >
                                                    > A czy sufit masz dostatecznie mocny do zainstalowania, nowego,
                                                    > duzego zyrandola ? :)
                                                    Wierz mi, mój sufit wytrzyma nie tylko duży żyrandol!!!!
                                                    Zastanawiam się nad tym żyrandolem...ma się dyndać czy na sztywno?????
                                                  • analityczka Re: Cisza, ja tera mówię!!! 21.04.06, 12:58
                                                    Ja tam wole"na sztywno":)
                                                    Żyrandol oczywiście;)
                                                  • ona_buziak Re: Cisza, ja tera mówię!!! 21.04.06, 13:02
                                                    Ja też tam wolę jak sztywniej jest ale widzę że Facecik nochem kręci!!!!
                                                    Rozumiem...sztywny i krecący się...
                                                    Taki dyndający to z lekka sflaczały....jeszcze odpadnie biedaczyna!!!!
                                                  • facettt Re: Cisza, ja tera mówię!!! 21.04.06, 12:59
                                                    ona_buziak napisała:
                                                    > Zastanawiam się nad tym żyrandolem... ma się dyndać czy na sztywno?????

                                                    Ze tez masz watpliwosci :)
                                                    Oczywiscie, ze bedzie na luzie... i... do tego bedzie sie obracac...

                                                    Taka mala karuzela pod sufitem :)
                                                    www.luteranie.pl/lodz/zyrandol.JPG
                                                  • ona_buziak Re: Cisza, ja tera mówię!!! 21.04.06, 13:03
                                                    Na luzie...to znaczy????Flaczek?????:-)
                                                  • facettt O tempora, o mores!!! 21.04.06, 13:10
                                                    ona_buziak napisała:

                                                    > Na luzie...to znaczy????Flaczek?????:-)

                                                    Ja tu pisze grzecznie o obrotowej konstrukcji zyrandola, ktora rzecz jasna musi
                                                    byc na luzie, by mozna sie na nim wygodnie umoscic, a Ty przechodzisz
                                                    bezwstydnie do szczegolow anatomii :)
                                                  • analityczka Oj nie oburzaj się! 21.04.06, 13:13
                                                    Każda kobietka woli wiedzieć wszystko dokładnie żeby nie było niedomówień
                                                    potem:)
                                                  • facettt Re: Oj nie oburzaj się! 21.04.06, 13:17
                                                    analityczka napisała:
                                                    > Każda kobietka woli wiedzieć wszystko dokładnie żeby nie było niedomówień
                                                    > potem :)

                                                    Sama widzisz, ze musze mowic miedzy wierszami, gdyz Narzeczona slub przesuwa,
                                                    ale spraw doglada i wiernosci wymaga :)
                                                  • ona_buziak Wybacz!!!O ja durna!!!! 21.04.06, 13:14
                                                    Wyposzczenie oczy mnię zamydliło!!!!
                                                    Wybacz!!!!
                                                    To co z tym żyrandolkiem?????:-))))
                                                  • a_sleeper Re: Cisza, ja tera mówię!!! 21.04.06, 13:05
                                                    obracania się komuś zachciewa
                                                  • ona_buziak Re: Cisza, ja tera mówię!!! 21.04.06, 13:08
                                                    Ciiii...
                                                    Wygłodniałemu tylko obracanie w głowie!!!!
                                                  • analityczka Re: Cisza, ja tera mówię!!! 21.04.06, 13:09
                                                    Mój znajomek nazywa ten stan"wyposzczeniem":)
                                                  • ona_buziak Re: Cisza, ja tera mówię!!! 21.04.06, 13:16
                                                    Twój znajomek zna sie na rzeczy ale ja i tak już postanowiłam...z okazji braku
                                                    mencizny...wracam do dziewictwa!!!!!:-))))
                                                  • analityczka Re: Cisza, ja tera mówię!!! 21.04.06, 13:32
                                                    Wtórne dziewictwo?:)
                                                  • ona_buziak Re: Cisza, ja tera mówię!!! 21.04.06, 13:35
                                                    Ciiii...wtórne!!!!
                                                    Ale może uda mi się "wykręcić" jakiegoś apsztyfikanta na moją "niewinność"!:-)))
                                                  • analityczka łuups! 21.04.06, 13:39
                                                    Ten tego...ja nic nie mówiłam:)
                                                    Ćsiii...jak makiem zasiał:)

                                                    Prędzej znajdziej na"zadziorę" niż na niewinną:)
                                                  • ona_buziak Re: łuups! 21.04.06, 13:41
                                                    Zadziora i kawał cholery to ja jestem od urodzenia!!!!Żaden facet nie chce
                                                    takiej gangreny!!!!
                                                    Tera spróbuję na "niewinność" upsa upsa!!!!
                                                  • facettt Czyzby? 21.04.06, 13:14
                                                    a_sleeper napisała:
                                                    > obracania się komuś zachciewa.

                                                    Historia, kolem sie toczy, a Ziemia, nasza Planeta, obrotem stoi :)
                                                    A zatem i z Nami bez obrotu ani rusz :)

                                                    Jestem jednak otwarty, M.oja Droga 13-tko, na Twoje inne,
                                                    mniej obkretne propozycje :)
                                                  • a_sleeper Re: Cisza, ja tera mówię!!! 21.04.06, 13:22
                                                    facettt napisał:

                                                    > Trafilas w moj slaby punkt z ta ogorkowa, chyba sie skusze...:)
                                                    -tylko się nie przejedz.
                                                    Baw się dobrze, już nie podczytuję.
                                                  • ona_buziak Do a_sleeper`ki!!!! 21.04.06, 13:25
                                                    Wierz mi!!!!
                                                    Ta ogórkowa dla niego nic nie znaczy!!!!!:-))))))
                                                  • ona_buziak Do a_sleeper`ki jeszcze!!!! 21.04.06, 13:28
                                                    Poza tym co to za "monter" co lubi jak mu dynda????:-)))))
                                                  • a_sleeper Re: Do a_sleeper`ki!!!! 21.04.06, 13:29
                                                    wiem.:)
                                                  • facettt You probably know... 21.04.06, 13:37
                                                    a_sleeper napisała:
                                                    Baw się dobrze,

                                                    You probably know... that without You.. there is only a replacement game :)
            • konrado80 Re: Hej Ludziska Hej 21.04.06, 10:04
              dzieki a na obiad zapraszam, moze cos upichce :)
    • iwanowna Gratuluję... 21.04.06, 10:05
      jakże się cieszę...

      Rany, ależ się rozśpiewała, roztańczyła, wybuchła radością...
      Oh!!!
      Fajnie, że nie tylko wiosna budzi się i poraża urokiem, ale i kobieta także!!!
      • analityczka Bo to... 21.04.06, 10:09
        spadło troche jak grom z jasnego nieba z wielkim hukiem:)
        Cholera fajnie przypomnieć sobie że jest się kobietą:)
        A Ty dziś też w objęcia ukochanego się oddajesz o ile pamiętam co?:)
        • iwanowna Re: Bo to... 21.04.06, 10:24
          Tak...
          zasnę w nich i się w nich obudzę...

    • sweetchocolate Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:26
      Analityczko gratuluję! Super, że wszystko poszło w dobrym kierunku! Cieszę się
      razem z Tobą :) Pozdrawiam :)
      • analityczka Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:27
        Dzięki Czekoladko:)
        Miłego weekendu,choć wolałabym żebyś została z nami tu troszkę:)
        • sweetchocolate Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:31
          Niestety praca wzywa jak na razie :(
          A tak się nie chce...
          • analityczka Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:47
            Piątki powinni bezpaelacyjnie ustalić dniem obijającym.I poniedziałki też.W co
            tam!Powinno się nie pracować tylko zbierać pieniądze za obijanie:)
            • Gość: miły z Wrocławia Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 10:49
              ...już za chwileczkę, już za momencik...
              • analityczka Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:50
                Chyba zacznę pretendować do jakiejś intratnej posadki w Ministerstwie Pracy.
                Co Wy na to?:)
            • sweetchocolate Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 11:00
              Patrz! Głupi to ma szczęście! deadline przesunięty na wtorek! Ha!
    • duszka2 Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:50
      że co , ze jak??? Analityczko dobrze, że już wstałam
      • analityczka Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:51
        Duszko wstawaj (jak to mówią w RMF'ie) szkoda dnia:)
        Pięknie za oknem.Wiosna pełną gębą:)
        • duszka2 Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:57
          jaka gęba? ojeeej, kotek na mnie spojrzał podejrzliwie
          • analityczka Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 10:58
            Cmoknij kociasa w mordkę od cioci Analityczki:)
            • white.falcon Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 12:27
              Ode mnie można też. Lubię kocie mordki. :-)
              • analityczka Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 12:31
                Wole Michałową mordkę,ale co tam:)Kociakowi też się należy buziak:)
                • white.falcon Re: Śpiochy,pracusie,leniwcy i cała reszta! 21.04.06, 12:34
                  No przecież samo przez się rozumie się (gratulacje raz jeszcze!) :-) Swoją
                  drogą, kot Duszki, co łypał zdziwionym okiem teraz - po tych pocałunkach -
                  będzie dziwił się jeszcze bardziej i skonfudowany zacznie zastanawiać się, co
                  też jego Pani do głowy przyszło. ;-)
Pełna wersja