Arytmetyka życia.

24.04.06, 17:08
Upojna czerwcowa noc, para matematyków, świece, wino.
On do niej namiętnym szeptem:
Kochanie, myślisz o tym co ja??
Taaak!
I ile ci wyszło??.......;)))
    • ona_buziak Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 17:14
      Nie wyrobię...hihihi :-)
    • kocica26 Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 17:16
      ciekawe czy liczyli na paluszkach he he :-)
      • caruzzo Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 17:19
        własnie to jest niewiadoma "X".........;))
        ale wg rachunku prawdopodobienstwa coś tam
        chyba się działo,jest większe prawdopodobienstwo
        ze się całkowali niz różniczkowali.......;))
        • kolorowywidelec Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 17:21
          Byle z tego całkowania im blizniaki nie wyszło.Qrna przez tych dwóch panów K. to
          mam wstręt do bliżniaków:(
          • kocica26 Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 17:25
            hm, zaczynalo sie robic ciekawie ale tymi blizniakami jakos zepsules klimat -
            oj Ty, Ty




          • Gość: egon Re: Arytmetyka życia. IP: *.y.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 24.04.06, 17:25
            Mnie się dokładnie to samo udziela,cos
            w tym jest...;))
            • kolorowywidelec Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 17:27
              Za to mi sie miło zrobiło, bo to znaczy,ze oprócz ochów i achów nad bliżnakami
              sa w PL ludzie trzeźwo myślący.

              A tak w ogóle przepraszam za zepsucie klmatu forum wspomnieniem o panach
              K..Wybaczycie?
              • caruzzo Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 17:28
                a w szczegolności myyyyyyy;))
        • mandaryn_ka Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 17:24
          A co to jest różniczka?
          - Wyniczek odejmowania...

          ;-)
          • caruzzo Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 17:27
            a co się robiło na matematyczce??..wagarki??
            • mandaryn_ka Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 17:29
              cał(k)owało się z chłopakami...;-)
              • caruzzo Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 17:30
                baaaaaardzo dobrze......stawiam 6, nie
                marnowałas czasu,ale na pierwiastkowanie
                pewnie uwazałaś?
                • mandaryn_ka Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 17:34
                  Yhhhmmm:-)

                  Z pierwiastkowania to nawet pamiętam mój ulubiny cytat, który często rzucałam
                  natrętnym podrywaczom: "odpierwiastkuj się ode mnie, bo jak Ci przyparabolę do
                  kwadratu, to ci ząb poza nawias wyskoczy..."
                  :-)
                  • caruzzo Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 17:37
                    sietnie,swietnie......to mozna od razu
                    zaliczyc Ci przysposobienie obronne....;))
                    • mandaryn_ka Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 17:41
                      Ha, ha, ha...;-)

                      Jeśli byłby Pan profesor tak łaskaw...:-)

                      I może jeszcze...

                      Przysposobienie do życia w rodzinie...;-)
                      Nauczyłam się już wymachiwać wałkiem do ciasta!;-)
                      • caruzzo Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 20:58
                        pewnie.....mam gołebie serce;))
                        aa wymienione umiejętności są dobre,chociaz
                        trochę niebezpieczne dla menów;)
              • kolorowywidelec Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 17:32
                przymujesz na korepetycje z cał(k)owania?:-)
                • caruzzo Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 17:34
                  kolorowywidelec napisał:

                  > przymujesz na korepetycje z cał(k)owania?:-)
                  --------
                  pytasz mandarynki,czy mnie;;??
                • mandaryn_ka Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 17:36
                  Oj przykro mi niezmiernie,
                  ale mam już komplet! :-)

                  Ale mogę Cię wciągnąć na listę rezerwowych...;-)
                  • caruzzo Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 17:37
                    podłe to życie;))
                    • mandaryn_ka Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 17:42
                      Ha, ha, ha...
                      I jakie pełne niespodzianek!! :-)
                      • caruzzo Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 20:56
                        W samej rzeczy Pani;))
                  • kolorowywidelec Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 17:38
                    No dobra,moge byc rezerwowy_:)Juz nie mogę doczekać lekcji:)
                    • caruzzo Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 17:39
                      Oan jest groźna....jak belfer na maturze.;)
                      • mandaryn_ka Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 17:47
                        Ha, ha, ha...;-)

                        • caruzzo Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 20:55
                          pieknie się zaśmiałaś.;))
                          a w jakim to języku???
                    • mandaryn_ka Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 17:45
                      Ooooj po takiej lekcji, mogę zażądać od Ciebie, abyś drogi kolorowy widelcu
                      uczynił mnie swoją srebrną stołową łyżką. I abyśmy utworzyli razem komplet
                      sztućców, który zamieszka w secesyjnym kredensie...;-)
              • kolorowywidelec Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 17:33
                To mandarynki było!Zebys sobie cos głupiego carruzzo nie pomyslał:)
                • caruzzo Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 17:34
                  kolorowywidelec napisał:

                  > To mandarynki było!Zebys sobie cos głupiego carruzzo nie pomyslał:)
                  ---------
                  oki zauwazylem zagrozenie;)))))))))
                  • caruzzo Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 17:35
                    Egzamin z ekonomii, milutka dziewczyna opowiada o teorii Adama
                    Smitha ani razu nie wymieniając jego imienia. Zauważywszy to egzaminator
                    zapytał:
                    - Jak miał na imię Smith?
                    Zmieszane milczenie...
                    - Proszę się nie denerwować, no jak miał na imię pierwszy
                    mężczyzna ?? - naprowadza profesor biedulkę.
                    - Roman - wyszeptała dziewczyna pokraśniawszy.
                    • ona_buziak Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 17:37
                      Nieprawda bo...Maciek!
                      • caruzzo Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 17:38
                        to pewnie ksywka........;))
                        • ona_buziak Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 17:50
                          Przeca w kawale nie ma precyzyjnie określonego o jakiego pierwszego męciznę
                          chodzi!!!!
                          Dlatego można się pomylić!!!!Co żem zresztą uczyniła!!!!!:-))))
                          • caruzzo Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 20:51
                            oj pani pokrętnie tłumaczysz........;))
                            • ona_buziak Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 20:53
                              Nooo trza czasem troszku pościemniać!!!:-)))
                              A jak twe zdrówko Waść???:-)))
                              • caruzzo Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 20:54
                                Dzięki Waćpanna za dobre serce......to rzadkosć
                                teraz.;))
                                Wszystko oki....zdrowy jak rybkai żwawy też;)
                                • ona_buziak Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 20:56
                                  A czy aby żadne wiosenne duszności nie dolegają????A czy aby jakaś grzybica
                                  stóp twych Waść nie dotknęła????:-))))
                                  • caruzzo Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 20:59
                                    wszystko Aścka jest oki......chociaz to i owo
                                    nieraz lekko dokucza....ale generalnie sprawa
                                    jest opanowana;)
                                    • ona_buziak Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 21:07
                                      To dobrze bo nigdy nie wiadomo co się z nienacka trafi!!!:-)))
                                      • caruzzo Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 21:17
                                        jasne...a co Ciebie ta grzybica przesladuje?
                                        • ona_buziak Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 21:20
                                          Mnie nie bo z tego co żem wyczytała to częściej samców łapie!!!:-)))
                                          • caruzzo Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 21:23
                                            rózne rzeczy sie zdarzają.......waćpanny
                                            tez nie są bez grzechu;)
                                            • ona_buziak Re: Arytmetyka życia. 24.04.06, 21:30
                                              Eeeee tam!!!Cóz warta jest białogłowa bez skazy żadnej????:-)))))Zbyt nudna ona
                                              wtedy i zwapniała!!!:-)))
                                              • caruzzo Re: Arytmetyka życia. 25.04.06, 08:21
                                                to była uwaga retoryczna.......;)czy ja coś
                                                mowię,lubię figlarki i swawolnice.;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja