weekendowy rozkład jazdy...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 10:40

jakie macie plany na majówkę?
gdzie będziecie spędzać miło czas?
pozdrawiam serdecznie!
    • piotr_321 Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 10:44
      A zapraszasz ? :)
    • duszka2 Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 10:46
      odespać, odlezeć z nogami do góry i porobić coś innego niż zwykle;-)
      • piotr_321 Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 10:49
        Maz daje Ci tak lezec ? ;)
    • analityczka Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 10:48
      Niestety mój pracodawca 2 zrobił dniem pracy,więc wyjazd nie wchodzi w grę.
      Ale za to będzie nareszcie czas by zwyczajnie się zrelaksować,poleniuchować we
      własnym domu:)Pewnie w asyście niezapowiedzianych gości:)
      • piotr_321 Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 10:49
        Czyli mnie ;)
        • ba_mala Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 10:50
          No ja mam tragedię, bo 2 idę do pracy, więc będę się od soboty wkurzać, że idę
        • analityczka Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 10:51
          Wątpie:)
          • piotr_321 Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 10:53
            Dlaczego ? :)
            • analityczka Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 10:59
              No nie uwierzę że chciałoby Ci się przejechać 450km do Łodzi "ot!tak"
              • piotr_321 Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:01
                No ale jest dlugi weekend :) To bym posiedzial dluzej :)
                • analityczka Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:02
                  A w to to już wogóle byłoby mi ciężko uwierzyć:)
                  • piotr_321 Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:03
                    Ze moglbym pobyc dluzej ??? :)
                    • analityczka Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:06
                      Mało jest rzeczy które mnie szokują na tym świecie-ale to że mógłbyś przyjechać
                      a jeszcze zostać to już kosmicznie...
                      • piotr_321 Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:07
                        To juz ociera niby o s-f ? :) Az sie oburzylem, ze tak mozesz o mnie
                        zle myslec :)
                        • analityczka Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:14
                          Wydaje mi się że na tyle Cię tu poznałam by przewidzieć kiedy żartujesz a kiedy
                          mówisz poważnie.W tym przypadku żartujesz sobie-taka moja opinia:)
                          • piotr_321 Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:16
                            U mnie wszystko jest mozliwe, wiec ciezko naprawde przewidziec :)
                            • analityczka Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:22
                              No ale w tym przypadku akurat wiem że żartowałeś bo:
                              1.gdybyś serio planował to byś mówił o tym sam a nie w odzewie na mój post
                              2.musiał byś się zdecydować dziś i mnie poinformować bo wiesz że poza pracą nie
                              korzystam z netu,a masz ze mną tylko kontakt mailowy
                              3.jesteś człowiekiem który nie robi "spontanicznych"tylko przemyślane
                              skrupulatnie
                              Mam rację?:)
                              • piotr_321 Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:28
                                Ale :
                                1.Nie moglem mowic sam, bo mozesz nie cchcec zebym przyjechal :)
                                2.To to prawda, nie wiem jak dojechac nawet :)
                                3.Akurat ta regula do wycieczek nie ma zastosowania :)
                                Masz 1/3 racji ;)
                                • analityczka Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:37
                                  Ad.1. Kto jak kto,ale Ty jak masz pytanie to jakoś nie bardzo się z
                                  nim "patyczkujesz"-więc mam uwierzyć że bez mojej sygestii byś nigdy nie
                                  zaproponował sam???
                                  Ad.2. Nic nie wiesz,a ja nie pytana nie udzielam zbędnych informacji.
                                  Ad.3. Zdarzyło Ci się kiedykolwiek zastoswać regułę spontaniczności do
                                  wycieczek?
                                  • piotr_321 Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:41
                                    1.Jak bym wiedzial, ze sie z nikim nie spotykasz, to pewnie bym sie wpraszal :)
                                    2.Jak to sie stalo, ze nie mam nawet Twojego nr-u telefonu ? :)
                                    3.Do wycieczek bardzo czesto mi sie zdazylo :) A ostatnio tez do zakupow mi sie
                                    udziela ;)
                                    • analityczka Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:44
                                      1. A co ma piernik do wiatraka?Myślisz że jedyne co teraz robię w życiu to
                                      spotkania z facetem?Moje życie towarzyskie nie zmieni się tylko dlatego że ktoś
                                      tam jest obok,że już nie wspomnę że to początki.
                                      2. Nie masz bo nie chciałeś mieć:)
                                      3. W postaci czego te zakupy?Jakieś drobne fanaberie czy większe zakupy w stylu
                                      dom,samochód?
                                      • piotr_321 Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:48
                                        1.No, ale wiesz, jeszcze wpadnie z wizyta i bedzie ostra klotnia ;)
                                        2.Przeciez nie powiem, daj mi telefon ;)
                                        3.Domu to chyba nikt bez przemyslenia nie kupuje :) Raczej chodzi o wyposazenie
                                        do mieszkania :)
                                        • analityczka Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:53
                                          1. Mój dom jest to miejsce gdzie przyjmuję kogo chce i kiedy chcę bo jak widać
                                          to MÓJ dom,a ostatnią osobą która będzie się tłumaczyć z tego jestem ja.
                                          2. W innych kwestiach potrafisz być despotą tylko tu jakoś nie:)
                                          3. Ja nad swoim myślałam 3 godziny i go kupiłam:)Przynaj co łądnego nabyłeś
                                          ostatnio?Ja dopiero zaczynam remonty i dekaracyjne szaleństwo:)
                                          • piotr_321 Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 12:01
                                            1.Ale wiesz, to juz egoizm ;)
                                            2.To bys mi i tak nie dala, gdybym byl w tym tez despota :)
                                            3.W 5 minut kupilem panoramiczny telewizorek :)
                                            • analityczka Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 12:10
                                              1. Egoizm?A Ty swoim nowopoznanym dziewczynom rozpisywałeś grafik kto i kiedy
                                              Cię dowiedzał?No nie rozśmieszaj mnie.
                                              2. @
                                              3. Planuje zakup po wakacjach bo obecny mój telewizor zajmuje pół pokoju;)Teraz
                                              jednak skupiam się na samochodzie.
                                              • piotr_321 Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 14:41
                                                1. One mnie zawsze kontrolowaly telefonicznie :)
                                                2. OK :)
                                                3. Cos dlugo kupujesz to autko ;)
      • sweetchocolate Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:10
        Witaj Analityczko!
        Ty za mnie w ten długi weekend wypocznij a może sie za Ciebie wyszaleję ;)
        • analityczka Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:33
          Dobrze-ja wypoczywam,Ty baluj ile wlezie Czekoladko:)W następny weekend zmiana-
          ja baluje,Ty odpoczywasz:)
          • sweetchocolate Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:46
            nie ma sprawy, chociaz znając mnie z tym odpoczynkiem może byc ciężko ;)
            • analityczka Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:47
              No to za tydzień umówmy się na toasty telepatyczne:)
              • sweetchocolate Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:49
                AAAA, bardzo chętnie! A juz w ten długi weekend wypiję Twoje zdrowie :)
                • analityczka Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:56
                  W sumie to w tym obijaniu też przewiduje udział alkoholu;)Też gwarantuje
                  wypicie małego toaściku za lekkiego kaca:)
                  • sweetchocolate Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:58
                    Fantastycznie, no to jesteśmy umówione :) Mam nadzieję, że czkawka nas przez to
                    nie złapie ;)
                    • analityczka Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 12:00
                      hihi.Możliwe,ale to wiesz...zalejemy ją alkoholem:)
                      • sweetchocolate Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 12:02
                        byle, żeby za duzo się nie rozlało przy nagłych atakach, bo ja wtedy głupawki
                        dostaję ;)
                        • analityczka Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 12:12
                          Przecież właśnie dla owej głupawki pije się alkohol:)
                          • sweetchocolate Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 12:13
                            ja dostaje nawet głupawki przy czkawce bo mnie długo trzyma ;)
                            • analityczka Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 12:16
                              Niedotlenienie mózgu hihi
                              Ale ale!Lepij pij niż czkaj!:)
                              • sweetchocolate Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 12:30
                                No, dziisaj na pewno zaczniemy. Zreszta zrobilismy pokaźne zapasy ;)
                                • analityczka Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 12:31
                                  Ja dzisiaj tylko piwko bezalkoholowe bo kierowcą jestem do późnego wieczorka:(
                                  • sweetchocolate Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 12:55
                                    uuuuu, u nas pewnie będzie ciągnięcie losów ;) bo trasa dosyć długa i nikt nie
                                    chce prowadzić hehe
    • kamea5 Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:05
      sobota ,niedziela praca...a od poniedziaku ogladactwo działek
      lesnych ,odpowiednich na postawienie domku dla Babajagi;)
      • piotr_321 Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:07
        Po ile takie za metr ? :)
        • kamea5 Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:10
          5 pln...obok rzeczka i niedaleko jezioro:)
          jak załatwie wszystko pomyslnie,przesle linka:)
          • piotr_321 Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:15
            To ja tez taka chce :)
            • kamea5 Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:18
              kupie Ci w prezencie ,jak bedziesz grzeczny...na Dzien Dziecka;DDD
              w czwartek ,jak bede miała dostep do kompa przesle Ci namiary i kontakt do
              osoby ktora sie tym zajmuje:)
              • piotr_321 Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:20
                Na dziecko to ja juz sie dawno nie nadaje ;)
                Tylko w jakim rejonie Polski to jest ? :) Przecie nie bede jachal na dzialke
                300 km ;)
                • kamea5 Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:23
                  a ja na Twoja mamusie,taka stara to jeszcze nie jestem;)
                  jesli czytam uwaznie,to ok 170km od Ciebie...:)
                  • piotr_321 Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:26
                    To Ty juz TAKA dojrzala jestes ? ;)
                    No ciezko by bylo miec tam dom i dojezdzac do pracy ;)
                    • kamea5 Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:29
                      to byłby drugi dom,tylko na sobote i niedziele a reszta tygodna w pierwszym
                      domu;)
                      znikam,musze zapracowac na ten drugi i działke na Marsie:)
                      pa!
                      • piotr_321 Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:31
                        Aha :) Pa :)
    • khinga Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 11:08
      do niedzieli same imprezy...a potem czas pokarze:))
    • kolorowywidelec Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 18:43
      Moim jedynym planem było isc na meczyk jutro,ale przełożyli skunksy jedne.Wekend
      pewnie z ksiązką,internetem itp.Wszystkim zycze udanego weekendu.
      • akrzak1 Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 19:16
        kolorowywidelec napisał:

        > Moim jedynym planem było isc na meczyk jutro,ale przełożyli skunksy jedne.Weken
        > d
        > pewnie z ksiązką,internetem itp.Wszystkim zycze udanego weekendu.

        A moze w końcu poznasz na spacerku jakas dziewczynę?
        • kolorowywidelec Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 19:30
          Widzę,że czytałas wątek o miom spacerku. Wiesz po drodze na stadion jest taki
          prak ,w którym zawsze pełno pijaków,więc może faktycznie uwiodę tam jakąś miłą
          panią menelkę:0)
          Ale spacerków nie zaprzestaje,bo w taka pogode nie chce mi sie w domu
          siedziec<pozdrowki
          • kolorowywidelec Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 19:31
            Taki mały edit:park nie prak:)
            • akrzak1 Re: weekendowy rozkład jazdy... 28.04.06, 19:37
              kolorowywidelec napisał:

              > Taki mały edit:park nie prak:)

              Niestety nie czytałam wątku o spacerku, a czasem takie panie menelki tak
              naprawde nie chca nimi byc (po prosty zycie je zmusza)
              Pozdrówka
Pełna wersja