"niewierny mąż":)

01.05.06, 21:27
Stare dowcipy,ale niezmiennie mnie bawią.A jakie sa Wasze ulubione dowcipy?

1.Zona podejrzewała męża o zdradę. Nie wiedziała jednak z kim ją mąż zdradza,
więc za namową koleżanki postanowiła sprawdzic jego ubrania. Jesli znajdzie
jakiś rudy włos-to kochanka jest ruda, jesli blond-blondyna,czarny-brunetka.
Szuka więc ,szuka,ale nie może znaleźc żadnego włosa!Przychodzi i taka bardzo
mocno wkurzona i krzyczy do męża:
- Wiesz co Zenek! Ty to nawet łysej nie przepuscisz!:)

2. rozmowa dwóch kumpli:
- Wiesz, strasznie nie lubię rasizmu.
-No, ja też.A jeszcze bardziej niż rasizmu nie lubię murzynów i żydów.

    • caruzzo Re: "niewierny mąż":) 01.05.06, 21:33
      Lekarz wypisując chorego po operacji udziela mu rad:
      godzin snu dziennie.
      - A co z seksem?
      - Tylko i wyłącznie z żoną, wszelkie podniecenie mogłoby pana
      zabić !!!
      • osv Re: "niewierny mąż":) 01.05.06, 21:43
        Zona chcac zaskoczyc meza nowa fryzura, przefarbowala sie na rudo.
        Wspolna noc byla wspaniala. Nad ranem maz powiedzial do niej:
        - A teraz zmykaj, zanim moja stara przyjdzie !
        • white.falcon Re: "niewierny mąż":) 01.05.06, 21:49
          Żona stara się zdobyć względy męża. Idzie na siłownię, robi nową fryzurę,
          odwiedza kosmetyczkę i... nic. W końcu zdesperowana zakłada maskę przeciwgazową
          i... dalej nic.
          No to zagaja: - Kochanie, nie dostrzegasz we mnie żadnych zmian?
          Mąż nie podnosząc głowy znad gazety: - Chyba brwi wyskubałaś.
          • osv Re: "niewierny mąż":) 01.05.06, 21:51
            : D D !! ...........
            • osv Re: "niewierny mąż":) 01.05.06, 22:01
              Sara przypomina mezowi:

              - W czerwcu uplywa dwadziescia piec lat od dnia naszego slubu.
              Powinnismy swiecíc srebrne gody.
              Maz odpowiada swej slubnej sekutnicy:
              -Zaczekaj jeszcze piec lat , a bedziemy swiecic wojne trzydziestoletnia !
              • osv Re: "niewierny mąż":) 01.05.06, 22:18
                Maz z zona wybieraja sie za miasto.Jest upal, wiec siadaja w cieniu rozlozystego
                drzewa.
                Nagle ona zrywa sie sie z krzykiem:
                -Gwaltu rety !
                Co sie stalo?! - pyta maz.
                - Mrowki mnie jedza !
                No, i do czegoz to glod moze doprowadzic!!


                Maz dowiedzial sie od znajomych , ze jego zona zdradza go ze wspolnikiem.Nie
                daje wiary tej bzdurnej w jego mniemaniu poglosce,ale pewnego dnia zastaje
                swego kompana w objeciach malzonki.
                Na ten widok wykrzykuje:
                -Stuknij sie w leb, ty idioto ! Ja musze - ale ty ??


          • kolorowywidelec Re: "niewierny mąż":) 01.05.06, 23:26
            z tymi brwiami i maska gazowa,okrutne ,ale dobre:):)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja