Hmmm..... Ciekawam, czy na necie można poznać.....

03.05.06, 15:11
....fajnego kochanka?...... nie kandydata na męża - ja męża nie chcę (miałam). Ale chciałabym
właśnie jego: KOCHANKA. Hehe.

Powinien być: wolny, 29-35, wysoki - koło 190 cm, niełysiejący ani łysy, ciemnowłosy generalnie, o
pięknych dłoniach i uroczym uśmiechu. Ładnie zbudowany i zadbany. No i inteligentny a także,
oczywiście, dobry w łóżku. Najchętniej spod znaku Skorpiona, Byka, Barana, Lwa lub Koziorożca.
Mieszkający w Krakowie. Jest tu taki?..... :-)


Proszę zgłaszać się bez bicia. Jest nadzieja?.... ;-)
    • duszka2 Re: Hmmm..... Ciekawam, czy na necie można poznać 03.05.06, 15:31
      wprost brak mi słów....
      • Gość: aga Re: Hmmm..... Ciekawam, czy na necie można poznać IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.06, 15:42
        mnie tez odjęło mowę.... no comments :)
        • ladyx Re: Hmmm..... Ciekawam, czy na necie można poznać 03.05.06, 15:47
          mamy równouprawnienie podobno. Faceci szukają "przyjaciółek" w necie, to
          kobiety też mogą :)
          • kolorowywidelec Re: Hmmm..... Ciekawam, czy na necie można poznać 03.05.06, 15:50
            Też nie widze nic złego w tym ogłoszeniu.Co za roznica,gdy kobieta-szczegolnie
            gdy jest stanu wolnego,jak autorka- szuka faceta w necie,w pracy czy na
            ulicy:)Zycze powodzenia:-)
            • white.falcon Re: Hmmm..... Ciekawam, czy na necie można poznać 03.05.06, 15:56
              A ja bym pogratulowała odwagi i szczerości i życzę powodzenia! :-)
              • monami5 Re: Hmmm..... Ciekawam, czy na necie można poznać 03.05.06, 16:01

                :-)

                Widze, ze moj watek - zgodnie z przypuszczeniami - wzbudza sporo kontrowersji. Dzieki za wszystkie
                dotychczasowe wypowiedzi! Ale gdzie "kandydaci"?.... :-)
              • kolorowywidelec Re: Hmmm..... Ciekawam, czy na necie można poznać 03.05.06, 16:03
                My tu zyczymy powodzenia,ale poki co zgłoszen brak.Albo nie ma tu przystojnych
                brunetów ze wzrostem ponad 1,9m, albo wszyscy wybyli na majówkę:-)
                • monami5 ... 03.05.06, 16:06
                  Chyba niestety masz racje. Ale ja cierpliwa jestem....

                  Wybredna tez zreszta.

                  :-)
                  • kolorowywidelec Re: ... 03.05.06, 16:09
                    monami5 napisała:

                    > Chyba niestety masz racje. Ale ja cierpliwa jestem....
                    >
                    > Wybredna tez zreszta.
                    >
                    > :-)

                    słusznie:-) zycie jest zbyt krótkie,zeby pozwalac sobie na bylejakość:)

                    Napisalas tez,zeby kandydaci zglaszali sie bez bicia.Co jesli, oni chca z biciem?:-)


                    Btw,nie lepiej poszukac na jakis portalach randkowych, ze zdjeciami itp?
                    • monami5 Re: ... 03.05.06, 16:12
                      Hmmm.... Pejczykiem z piorek, jesli juz. ;-)
                    • white.falcon Widelczyku :-) 03.05.06, 16:16
                      Widelec, czemu Dziewczynę na portale wyganiasz? Tu już tyle osób szukało
                      standardowo - męża, żony, kochanki, więc pierwszą odważną, która szuka kochanka
                      wyganiasz? Afe! ;-)
                      • kolorowywidelec Re: Widelczyku :-) 03.05.06, 16:18
                        alez nie wyganiam,przeciwnie! caly czas Ją zagaduje,zeby jak najdluzej
                        zostala:-)A powodzeniu akcji(brawa za szczerosć)szczerze kibicuje.Moze nawet
                        zalozymy jakis FanClub?co Ty na Sokólko?:-)
                        • white.falcon Re: Widelczyku :-) 03.05.06, 16:32
                          Jestem za założeniem Fan Clubu naszej koleżanki. Pokibicujemy? :-)
                          • kolorowywidelec Re: Widelczyku :-) 03.05.06, 16:56
                            Jasne!! Zmodyfikujemy stadionowe przyspiewki,wydziergamy jakies szale,kupimy
                            race i bedziemy bili kazdego z FR kto nie bedzie z nami,albo nie bedzie spelnial
                            wymagan Monanmi.(pomijajac mnie oczywiscie:)0
                            • monami5 Dziekuje.... 03.05.06, 17:10
                              jestem niezmiernie wzruszona Waszym oddaniem. ;-)
                              • white.falcon Re: Dziekuje.... 03.05.06, 17:20
                                Zaczynam dzierzgać szaliczek. ;-) Widelec, czy z tym biciem niezbyt się
                                zagalopowałeś? Jeszcze nam ktoś przyleje, a nie na odwrót. ;-P
                                • kolorowywidelec Re: Dziekuje.... 03.05.06, 19:25
                                  No dobra z biciem przesada,bo się jeszcze faktycznie role odwrócą i skopią nam
                                  zadki.Mysle nad przyspiewakami, bo pierwsze co mi przychodzi to:Hej Monami
                                  gool,he j Moanmi gool:-)
                                  • white.falcon Przyśpiewki dla Monami ;-) 03.05.06, 20:50
                                    Hiii. :-) Chyba lepiej by szło: Monami cool, Monami cool... ;-)
                                    • monami5 Re: Przyśpiewki dla Monami ;-) 03.05.06, 21:54
                                      A moze: "Monami i jej faceciiiiii...."?.... ;-)

                                      • white.falcon Re: Przyśpiewki dla Monami ;-) 03.05.06, 22:55
                                        Albo: "Nie dorwiecie, nie dorwiecie..." ;-P Takie skandowanie.
                                        • monami5 Re: Przyśpiewki dla Monami ;-) 04.05.06, 10:29
                                          Ta jest dobra!!.... ;-)
                • monami5 PS: 03.05.06, 16:10
                  ...nie ponad 1,9 m tylko OKOŁO 1,9 m wzrostu. ;-)
                  • white.falcon Re: PS: 03.05.06, 16:14
                    Może lepiej napisać powyżej jakiego wzrostu? :-)
                    • monami5 Re: PS: 03.05.06, 16:18
                      Nie, nie wierze ze jestem pierwsza "odwazna"!!??..... niemozliwe. :-)
                      • white.falcon Re: PS: 03.05.06, 16:33
                        Możliwe, możliwe. Tu ten temat najwyżej poruszali Panowie, a Panie to jakoś nie
                        odważyły się. Jesteś pierwsza w konkurencji, więc szanse masz największe. Niech
                        no tylko pospełzają się Panowie z majówek. :-)
                        • monami5 Bo może... 03.05.06, 17:18
                          ja jestem jedyną na tym forum, biedną samotną kobietką?.....

                          I dlatego inne panie potrzeby ogłaszania "poszukiwań" nie miały?.... szczęściary!!.... ;-)
                          • white.falcon Re: Bo może... 03.05.06, 17:21
                            Nie jedną samotną kobietką, tylko jedyną, która szuka kochanka. Swoją drogą,
                            już Cię lubię, bvo odwaga to wielka rzecz, której nie da się nabyć, ani
                            sprzedać. :-)
                            • monami5 :-) 03.05.06, 17:31

                              No to sie lubimy nawzajem. :-)

                              ALe wiesz/wiecie: mowiac "kochanek" nie mam na mysli po prostu faceta, ktory bedzie do lozka i tyle.
                              To powinien byc fajny gosc do lozka + do wszystkiego innego. I wierny tylko mnie, to wazne.... ale czy
                              w ogole tacy jeszcze gdzies sa?....

                              A jesliby sie okazalo, ze ow kochanek sie z wzajemnoscia we mnie zakocha, to kto wie, moze nawet
                              para z tego byc. Nie mowie, ze nie..... tylko po prostu nie chce straszyc ze "szukam kogos na zawsze" -
                              bo czy to w ogole realne w dzisiejszym swiecie?.... Czasem watpie, czy Milosc - taka Prawdziwa,
                              jeszcze istnieje.....

                              Za to wiem, ze prawdziwy seks - owszem. ;-)
                              • white.falcon Re: :-) 03.05.06, 17:38
                                W pełni podzielam ten pogląd i podejście - jak dla mnie - normalne i bardzo
                                rozsądne. Pomimo ogólnego założenia tego forum, iż ma być romantycznie, jakoś
                                też nie mam przekonania do "achów, ochów", więcej - zaczynam być bardzo
                                podejrzliwa, gdy ktoś deklaruje jakieś wielkie miłości, czy inne cuda na kiju.
                                Ileś latek temu straciłam różowe okulary i więcej ich na nos za nic bym nie
                                włożyła, bo w nich po-pierwsze - źle widać i wszystko jest zamazane, a po
                                drugie - człowiek czegoś nie zauważy, potknie się i wpadnie w jakieś bagno, z
                                którego wygrzebać się jest bardzo trudno, nie mówiąc o domyciu się do czysta.

                                Wszystko może zdarzyć się, to prawda, ale warto być bardziej realistką, niż
                                romantyczką. :-)
                                • monami5 Re: :-) 03.05.06, 17:56
                                  Zgadzam sie. Byc realistka, mowisz?..... a wiec realia jakie sa, kazdy widzi: "kandydatow" brak. Chyba
                                  sie boja lub napelniaja brzuchy na majowce.... :-(

                                  :-)

                                  • white.falcon Re: :-) 03.05.06, 18:15
                                    Nie bój żaby. Jak wrócą, to nie opędzisz się i chyba wiem, kto jako pierwszy
                                    zacznie stroszyć piórka - hiiii. Pewien niezłapany chodzący ideał. ;-)
                                    • monami5 Re: :-) 03.05.06, 18:22
                                      No, okaze sie. Ciekawa jestem bardzo, czy znajdza sie jacys odwazni?!!.... :-)
                                      • white.falcon Re: :-) 03.05.06, 18:55
                                        Jak znam to forum, to napewno. :-)
                  • kolorowywidelec Re: PS: 03.05.06, 16:15
                    To doprecyzujmy jeszcze do kiedy mija termin składania ofert?:-)I czy w drugim
                    przetargu kryteria zostana obnizone?:-)
                    • monami5 ... 03.05.06, 16:19
                      Widelec, a ile masz wzrostu, hm?.... :-)
                      • kolorowywidelec Re: ... 03.05.06, 16:21
                        Hehe, Monami z Twoich wymagan spelniam tylko te:nie lysiejący,ciemne wlosy i no
                        moze cos z tymi dlonmi bylo:-)
                        • monami5 Re: ... 03.05.06, 16:25
                          :-)

                          Spokojnie, spokojnie..... zobaczy sie. ;-)

                          A masaze rozmaite potrafisz tymi dlonmi robic?.... bo ja, nie chwalac sie, jestem w tym swietna!... :-)
                          • kolorowywidelec Re: ... 03.05.06, 16:54
                            Och Monami az tak nie obnizaj poprzeczki:-)Bo nic dobrego z tego nie
                            wyjdzie:-)Powodzenia
                            • monami5 Re: ... 03.05.06, 17:11
                              To nie jest obnizanie, tylko podwyzszanie poprzeczki, panie Widelcu. :-)

                              • kolorowywidelec Re: ... 03.05.06, 19:27
                                Jakże to mile co piszesz Monami,ale ja z tysiaca róznych względów mówie:pas. Za
                                to jako członek fanClubu razem W.F bedziemy Cie wspierac duchowo;-)
                                • monami5 :-) 03.05.06, 19:39
                                  To niekoniecznie była zachęta dla Ciebie, tylko po prostu do listy "pożądanych kryteriów" dodaję
                                  jeszcze umiejętność robienia masażu. :-)

                                  Ale b.dziekuję za wsparcie i kibicowanie!!... Pozdrawiam. :-)
                                  • kolorowywidelec Re: :-) 03.05.06, 19:41
                                    O popatrz! A ja w próżności swej odebralem to jako zachete:0 Rowniez pozdrawiam
    • nom73 Re: Hmmm..... Ciekawam, czy na necie można poznać 03.05.06, 20:43
      Myslisz, ze taki facet to szuka ofert na sieci i to jeszcze na Romantica? ;-)
      Pewnie ma tyle ofert w realu, ze sie nie moze wyrobic, wiec na forum Romantica
      nie zostaje mu juz nic czasu. :-)

      Jak wygladasz podobnie jak ta pani:
      coztacipka.blox.pl/resource/615.jpg
      to moge sie ostatecznie zastanowic. :D
      • kolorowywidelec Re: Hmmm..... Ciekawam, czy na necie można poznać 03.05.06, 20:45
        Monami wygląda znacznie lepiej:)
      • white.falcon Re: Hmmm..... Ciekawam, czy na necie można poznać 03.05.06, 20:51
        Czarnowidztwo Nom73, czarnowidztwo. ;-)
      • monami5 ........ 03.05.06, 21:13

        A jesli Ty, nom73 wygladasz <a href="http://www.waposdecine.com/ericbana/eb05g.jpg>tak</a>, to
        ja chetnie Cie poznam. :-p

        :-)
      • monami5 Oj, jeszcze raz! 03.05.06, 21:14
        A wiec: jesli Ty, nom73 wygladasz tak, to ja chetnie Cie poznam. :-p

        :-)
        • nom73 No niestety .... 03.05.06, 21:40
          ... wyglądam znacznie lepiej. ;-)
          • monami5 Re: No niestety .... 03.05.06, 21:52
            No to faktycznie niestety. Skoro wygladasz lepiej od Erica, to tez odpada. :-p
    • frostinio mozna.. ale nie takiego, ktorego szukasz :) 03.05.06, 20:55
      Ci, spelniajacy Twoje kryteria, radza sobie zupelnie dobrze w REALU...

      Net jest im raczej do niczego nie potrzebny.

      Wiesz oczywiscie dokonale - to, co pisze...

      wiec?
      • Gość: caprissa Re: mozna.. ale nie takiego, ktorego szukasz :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.06, 21:15
        głupoty mowisz, ci w realu sa w wiekszosci z kims bo samemu nie wypada i biora
        co popadnie, potem sie to rozlatuje

        a w necie nawet naukowcy dowiedli, te zwiazki sa trwale i dlugotrwale, tlumacza
        to wlasnie dlugim okresem poznawania sie. I nie ogranicza sie tylko do tego ile
        facet ma na koncie, ile kobiet ma, miał, ile kumpli, ile pije, jakie film.. zna
        się coś wiecej.
      • white.falcon Re: mozna.. ale nie takiego, ktorego szukasz :) 03.05.06, 21:17
        Pozwolę zaprzeczyć. W czerwcu wybieram się na ślub pewnego naszego forumowicza,
        który właśnie w necie poznał swoją przyszłą żonę. Na podobnych - forumowych
        ślubach byłam już trzy razy. I co Ty na to? I Ci ludzie wcale nie wyglądają,
        jakby im czegoś brakowało. :-)
        • Gość: caprissa Re: mozna.. ale nie takiego, ktorego szukasz :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.06, 21:20
          no własnie:)

          a w efekcie chodiz nie oto gdzie kto kogo poznał, tylko... ile to rwac bedzie i
          czy sie kochaja:)
          te netowe sa trwalsze..:) zdecydowanie, zwiazek to sztuka:)
          poza tym nie bierzesz pod uwagi tego, ze w realu mozna miec 100tki, ale kazda
          taka sama a ktos cche milosci przez M
          • white.falcon Re: mozna.. ale nie takiego, ktorego szukasz :) 03.05.06, 21:36
            Frostinio, jak mi się wydaje, zbyt pesymistycznie podchodzi do sprawy,
            Caprisso. Jak mówią, nigdy niewiadomo, gdzie i kiedy swój na swojego trafi, a
            net jest miejscem dobrym, jak każde inne. :-)
        • ladyx Re: mozna.. ale nie takiego, ktorego szukasz :) 03.05.06, 21:42
          forumowicza z Romantyki ???
          • white.falcon Re: mozna.. ale nie takiego, ktorego szukasz :) 03.05.06, 22:02
            Tak, zgadza się. Forumowicz z Romantyki, forumowiczka pisywała tu
            niezalogowana, a gdzie indziej - zalogowana. Wypatrzyli się. :-) Poprzedni
            ślub, w którym uczestniczyłam dotyczył forumowiczki z Romantici i forumowicza z
            innego forum, który tu przychodził czase,. :-)
            • Gość: caprissa Re: mozna.. ale nie takiego, ktorego szukasz :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.06, 22:04
              aby milosc trwała:)
              teraz ja i moj skarbek:) a to taka nietypowa histroia:)

              kocham:)
              • monami5 ........ 03.05.06, 22:12
                Czyli jednak jakies szanse sa!.... hmm dobrze wiedziec. Gratulacje dla zakochanych Mlodych Par!!
                • white.falcon Re: ........ 03.05.06, 22:49
                  Ja to osobiście będę składać gratulacje. Mili z nich ludzie i bardzo
                  sympatyczni. Już nawet mam mały prezent-niespodziankę dla nich. Wiecie, to
                  niesamowite - po-pierwsze, że mi powiedzieli, a po-drugie - że zaprosili mnie
                  na ślub, a po-trzecie - że tu poznali się na tej dziwolągowatej Romantice. :-)
      • monami5 Re: mozna.. ale nie takiego, ktorego szukasz :) 03.05.06, 21:20
        Hmm.... no to kiepsko. Tylko wiesz co? ja, mimo ze jestem ponoc b.atrakcyjna to mam problem z
        poznawaniem odpowiednich mezczyzn w "realu". A dlaczego?... A dlatego, ze ich - z jakiegos powodu
        oniesmielam. I co ja mam, biedulka, zrobic? Oj mam pomysl: moze napisze na swoim T-shircie "Hej, ja
        nie gryze chlopaki"??....

        Ten moj caly watek tutaj to oczywiscie pewien zaert - wszak nigdy nic nie wiadomo. Jednak nie sadze,
        by ta droga sie udalo poznac fajnego goscia.

        Moze wyjde sobie na wieczorny spacer i juz.....

        Pozdrawiam wszystkich i dzieki za posty!! :-)
        • Gość: caprissa Re: mozna.. ale nie takiego, ktorego szukasz :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.06, 21:22
          oniesmielasz?
          wiesz mozesz osbie to tak tlumaczyc, ale moze oni maja cie za tak zimna i
          posagowa? a sami szukaja ciepje kobietki i.. odpadasz:)
          • monami5 Tak.... 03.05.06, 21:29
            • Gość: caprissa Re: Tak.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.06, 21:31
              tak wiem, ale wiez co osmiela panow? lwasnie to cieplo, usmiech, oczy, zatem
              chyba cos nie tak

              własnie to im daje znak, slowa, to jak mowisz do nich.
              niesmiali fakt, nikt nie chce wyksc zeby nie bylo, ze zle odczytal intencje:)
              ale czegonie robi sie dla milosci:)
              • monami5 Re: Tak.... 03.05.06, 21:36
                ...zgoda. Ale zeby do nich przemowic i owo ciepelko wewnetrzne i blysk w oku im ukazac, oni wpierw
                musza sie zebrac i do mnie pod jakowyms pretekstem PODEJSC. Nie bede emanowala usmiechami z np.
                jednego konca sali na drugi, bo sie wszyscy zleca.... ;-)
                • Gość: caprissa Re: Tak.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.06, 21:44
                  nie zawse w tym sek, ze cieplo odbierze ten kroty je ma dla ciebie. to sztuka w
                  tlumie znalezc swa plowke, mimo ze tylu sie sumiecha
                  ale real to powierzchownosc, ty sie usmiechasz a oni patrza co i gdzie mas
                  w necie to cieplo mozna odebrac tym bardziej jak zna sie skarba z wizjiifonii:)
            • nielubiegazety Re: Tak.... 04.05.06, 00:49
              Zgadzam sie! Zasadniczo nie podchodza, bo sa niesmiali, zakompleksieni lub nie
              wierza, ze KTOS TAKI JAK TY, zechcialby w ogole mocniej zainteresowac sie danym
              osobnikiem. A bardzo trudno nawiazac znajomosc tak przy okazji... Czasem jest to
              chwila ulotna, czasem (jesli sie czesciej widujecie) nie ma sprzyjajacej okazji.
              Za to zawsze pewnie kreca sie w poblizu tacy zapatrzeni w siebie i pewni swoich
              walorow, ktorzy musza sprawdzic i polechtac swoje "ego" i skontrolowac, ze ich
              wrodzony urok dziala na plec przeciwna. To stara prawda ludowa... :)

              Druga sprawa: Tak na ucho wam powiem, ze nie spotkalem kobiety w swoim zyciu,
              ktora powiedzialaby uczciwie, ze chodzi jej o seks lub seks i mile spedzenie
              czasu. Chetnej, nawet w przypadku, ze nie o sam seks tylko chodzi, tylko tez o
              troche ciepla i takich tam ustalic nawet jakiejs konwencji typu "tak na niby sie
              kochamy, dbamy o siebie, o swoje doznania. A jutro zyjemy dalej po swojemu itp -
              do nastepnego razu, az nas najdzie;)"

              Ale moze za krotko zyje - chociaz przekroczylem juz narzucone kryterium wiekowe
              (zreszta kryteria wiekowe to temat na oddzielny watek!)

              Troche to przydlugie bylo, ale chyba Was nie zanudzilem;)
        • frostinio moj post jest oczywiscie rowniez zartem :) 03.05.06, 21:35
          monami5 napisała:
          > > Ten moj caly watek tutaj to oczywiscie pewien zart...

          To doskonale wiem :)

          A tak na powaznie...

          to kazda droga jest JEDNAKOWO dobra :)
          • Gość: caprissa Re: moj post jest oczywiscie rowniez zartem :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.06, 21:45
            droga dobra tez tak mysle, mozna spotkac kogos z takim samym poczuciem humoru
            • monami5 :-) 03.05.06, 22:09
              Wlasnie. Oraz takich z zupelnie przeciwnym humoru poczuciem (patrz nizej). :-)
    • brzeczyszczykiewicz81 Re: Hmmm..... Ciekawam, czy na necie można poznać 03.05.06, 21:41
      ZADNA SESKU??? KUP SE OGORKA :P
      • monami5 ........ 03.05.06, 21:49
        Nie, żadnego sesku nie jestem żądna. A co to jest?.... :-p
        • facettt wiedza kulinarna upada :) 03.05.06, 22:58
          co to sesek ?

          to ogorek koszony

          kosi go sie brzytwa.

          eh... przykro mi za ten upadek wiedzy... kwaszonej... :)
          • Gość: aga Re: wiedza kulinarna upada :) IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.06, 23:04
            normalnie gęba mi się śmieje od ucha do ucha.... przeczytałam to wszystko i nie
            mogę uwierzyć, że ludzie sobie takie jaja robią
            • frostinio jaja, kolezanko- zachciewajko :) 03.05.06, 23:07
              To maja tylko Panowie :)

              Ta, to masz tylko na nie... inkubator :)
            • white.falcon Re: wiedza kulinarna upada :) 03.05.06, 23:13
              Bo to wesołe forum czasem jest. Nie można wiecznie płakać, że jest się
              samotnym, zdradzonym, ktoś napluł komuś do serca. Można też razem pośmiać się i
              pobawić, Ago. :-)
              • Gość: aga Re: wiedza kulinarna upada :) IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.06, 23:38
                oczywiście się zgadzam z tym całkowicie, ale ja mam podobny problem i w pełni
                rozumiem Monami (nawet nie wiecie jak bardzo) i zastanawiam sie czy nie utworzyć
                swojejgo wątku o podobnym temacie, ale zawsze Ci, którzy są pierwszymi mają
                większe szanse... a tak na marginesie, co mam zrobic skoro podoba mi się facet i
                nie mam odwagi mu o tym powiedzieć, tym bardziej, że wysysłałam sprzeczne sygnały ;)
                • white.falcon Re: wiedza kulinarna upada :) 03.05.06, 23:45
                  Na marginesie powiem tak - albo spróbować, albo darować, ale nie męczyć siebie
                  niepotrzebnie. Szkoda na to czasu i życia. :-)

                  W kwestii wątku - wymyśl coś zabawnego, interesującego, tak jak Monami. Wtedy
                  wątek cieszy się powodzeniem. Jak napiszesz, że szukasz takiego, a takiego, to
                  wątek niechybnie spadnie, bo tego już tu było "na pęczki". Monami zrobiła wątek
                  otwarty dla innych osób, które ten wątek ciągną do góry, bo chcą tu dopisać
                  się, choć są niezainteresowane - tylko kibicują. Zaciekaw innych treścią,
                  formą. Ludzie lubią bawić się w słowa. :-)
                  • monami5 Re: wiedza kulinarna upada :) 04.05.06, 10:42
                    Nasladuje sie zawsze najlepszych!!... ;-)

                    A tak a'propos watku... to gdzie KANDYDACI, pytam?.... :-)
            • monami5 ........ 04.05.06, 10:36
              Bo to jest, w przeciwienstwie do wielu innych, watek optymistyczo/wesoly, no nie?.... :-)

    • kobietabezserca Re: Hmmm..... Ciekawam, czy na necie można poznać 03.05.06, 23:24
      no tak:) na necie mozna poznac!:))) ciekawie!!!!!
    • babe-b Re: Hmmm..... Ciekawam, czy na necie można poznać 03.05.06, 23:41
      mysle ze takich tu jest pelno :) ale sama chetnie bym jakiegos poznala :)
      www.ienjoy.eu/
      • khinga Re: Hmmm..... Ciekawam, czy na necie można poznać 04.05.06, 01:07
        to idź na forum "kochanki i kochankowie" :))
    • monami5 Efekty..... 17.05.06, 10:13
      mojej akcji sa marne!!.... No, prosze Panstwa, tego sie po Was nie spodziewalam! Na forum
      "Romantica"??..... zadnych ciekawych, zainteresowanych facetow?.... Niemozliwe, zdalo by sie. Ale widac
      - jednak mozliwe..... Hmmm...

      Widzisz, Sokolko?.... Chyba Maj jednak nie sprzyja..... moze ponowie probe w Listopadzie??.... ;-)

      :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja