wstawać do pracy - czyli do pisania;-)

04.05.06, 07:12
słońce świeci, ciepło, tematów mnóstwo do obgadania...jazzzda!
    • seweryn_makatka Re: wstawać do pracy - czyli do pisania;-) 04.05.06, 08:06
      taaak, świeci słońce, mnóstwo tematów do obgadania... w takich okolicznościach
      mój znajomy mówi: "słonko świeci, ptaszek kwili, może byśmy coś wypili ?"
      ;-)
      • duszka2 Re: wstawać do pracy - czyli do pisania;-) 04.05.06, 08:16
        czas zaczac ten dzień, wypic kawkę, pomysleć, powzdychać i do dzieła;-)
        • seweryn_makatka Re: wstawać do pracy - czyli do pisania;-) 04.05.06, 08:32
          kawa zaliczona, drożdżówka takoż, ale nadal nic mi sie nie chce
          Ale może nie warto zaczynac żadnych poważnych działań bo przecież juz jutro
          zaczyna się weekend ;)
          • duszka2 Re: wstawać do pracy - czyli do pisania;-) 04.05.06, 08:40
            własnie jutro weekend a tyle do zrobienia
            • hmatisse Re: wstawać do pracy - czyli do pisania;-) 04.05.06, 08:56
              Dlatego najlepiej wyluzować i nie robić nic. Ja jestem na etapie porannej
              kawy :) Czekam tylko aż mi tu szef wpadnie :)
    • analityczka Re: wstawać do pracy - czyli do pisania;-) 04.05.06, 09:16
      We wtorek było ciężko zmotywować się do pracy,ale dzisiaj to już leń-gigant
      mnie dopadł:)A tu pracy dwa razy więcej niż zwykle.Póki co ide po kawkę.Od
      czegoś trzeba przecież ten dzień zacząć:)
      A pogoda istotnie prześliczna:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja