wczesnomajowe majowe > pucio pucio <

04.05.06, 14:55
Czemu dzwoni w środku nocy nie wiadomo po co?
Może go uczucie do mnie dręczy
zwłaszcza nocą.
Milczy długo i namiętnie na dowolny temat.
Dziwny jakiś
albo nie ma nic do powiedzenia.
Cichy wielbiciel, liryczny prowokator,
ambiwalentny,nieśmiały adorator.
Czy ma zamiary dobre czy złe?
Czemu akurat wybrał mnie?
Ironia losu.
Z takim niczego przeżyć nie sposób.
Nawet jeżeli kocha nad życie,
co z tego
skoro kocha zbyt skrycie?
czemu na mnie tak się zawziął?
Jestem jaka jestem.
Czemu właśnie mnie uczynił adresatką westchnień?
Czy ośmielić go do zwierzeń, czy zniechęcić raczej?
Duży kłopot sprawia taki małomówny facet.
Cichy wielbiciel.
Senny marzyciel.
Serca dręczyciel.
"Cichy wielbiciel.
wg AniMJopek.
No więc?
    • cichy62 Re: wczesnomajowe majowe > pucio pucio < 05.05.06, 09:00
      TO NIE JA!
      • bellima Re: wczesnomajowe majowe > pucio pucio < 05.05.06, 13:42
        nie watpie;)
        • facettt Watpie w Tomacie. - Chcieliscie, no to je macie :) 05.05.06, 17:18
          bellima napisała:
          > nie watpie ;)

          Jasne , ze to nie sa Watpie

          Gdyz te sa najlepsze wylacznie w Tomacie...

          Tylko nie pamietam...
          Maestro Tuwim, czy moze Galczynski o nich wspominal ? :)
          • Gość: lola Re: Watpie w Tomacie. - Chcieliscie, no to je mac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 18:35
            Blisko Pan jesteś-mistrz Tuwim,ale w polemice z takimż Gałczyńskim:)
            Ostatnia strofka brzmi:

            Skumbrie w tomacie,skumbrie w tomacie
            (skumbrie w tomacie,skumbrie w tomacie)
            Chcieliście Polski no to ją macie!
            (skumbrie w tomacie pstrąg)
            • facettt ja zawsze jestem blisko :) 05.05.06, 18:43
              Kochasz mnie bardzej , czy mniej?
              Jego czy mnie?
              Soba cala?
              Czy tylko Twoim cieniem ::) ???
              • Gość: lola Re: ja zawsze jestem blisko :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 18:54
                Bardziej,czy mniej...w porównaniu z czym?
                Jego czy mnie...w porównaniu z kim?
                Sobą ,czy cieniem?-Marzeniem,westchnieniem,wyobrażeniem:)))
                • facettt Ty zawsze jestes w oddali :) 05.05.06, 19:12
                  Gość portalu: lola napisał(a):

                  > Bardziej, czy mniej... w porównaniu z czym?

                  - nie z czym, a z kim :)
                  porownuje sie tylko wartosci.
                  porownywanie centymetrow - to zenada :)

                  > Jego czy mnie...w porównaniu z kim?

                  - z cieniem moich marzen :)

                  > Sobą , czy cieniem? - Marzeniem, westchnieniem, wyobrażeniem:)))

                  wszystkim w jednym.
                  Nie oddajesz mi sie w pelni.
                  I to cie gubi :)
                  • Gość: lola Odrobina dobrej woli... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 19:17
                    Tota tua:)
                    Zbyt chętnie mnie gubisz-nie szukaj pretekstu...W krainie cieni łatwo się
                    rozminąć,zaufaj intuicji...
                    Znajdziesz wszystkie odpowiedzi
                    • facettt Przecieniasz mezczyzn :) 05.05.06, 19:24
                      To takie ustrojstwo, ktore tylko intuicji swojej mamusi
                      (jesli w ogole) wierzy :)

                      Prosze zapodawac Glowne Danie na talerzu i nie marudzic :)
                      • Gość: lola Re: Przecieniasz mezczyzn :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 22:14
                        Zaraz przeceniam:)
                        Po prostu jestem miła,mówię Ci komplement i nie wnikam ile w nim
                        prawdy.Wiadomo, nie od dziś,że rzeczywiście mężczyźni nie posiadają
                        takiego "ustrojstwa",ponieważ jest to coś, co wskazuje na wyższy stopień
                        rozwoju duchowego:)
                        Niemniej jednak myślałam,że Ty...Ale skoro tak gorąco zaprzeczasz...Widocznie
                        wiesz lepiej... :)))))))))))))))))))))))))))))))))))

                        • facettt Przecieniasz kobiety :) 07.05.06, 01:13
                          Gość portalu: lola napisał(a):
                          > Niemniej jednak myślałam, że Ty...
                          Ale skoro tak gorąco zaprzeczasz... Widocznie wiesz lepiej...


                          Naturalnie, ze tak :)
                          Wiedziec lepiej - to ostatnia deska ratunku :)
                        • facettt Przecieniasz kobiety :) 07.05.06, 01:13
                          Gość portalu: lola napisał(a):
                          > Niemniej jednak myślałam, że Ty...
                          Ale skoro tak gorąco zaprzeczasz... Widocznie wiesz lepiej...


                          Naturalnie, ze tak :)
                          Wiedziec lepiej - to ostatnia deska ratunku :)
                          • Gość: lola Przeceniam kobiety??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 09:52
                            Myślisz,że to możliwe???
                            I to jest ta "ostatnia deska ratunku"-WIEDZIEĆ LEPIEJ,że kobiety przecenić nie
                            sposób:))))
                            • facettt Re: Przeceniam kobiety??? 07.05.06, 16:00
                              Gość portalu: lola napisała :

                              - WIEDZIEĆ LEPIEJ, że kobiety przecenić nie sposób:))))

                              No wlasnie... To jest jedyne "widziec lepiej", ktore to kazdemu (mezczyznie)
                              polecam :)
                              • ladyx Re: Przeceniam kobiety??? 07.05.06, 16:04
                                jako wzrokowcy z "widzeniem lepiej" chyba nie powinniście mieć zbytnich
                                problemów ;)
                                • facettt O tak :) 07.05.06, 16:37
                                  Piekne kobiece ksztalty, zawsze "widzimy lepiej"...

                                  W tym widzeniu kobiety sa slepe jako te "kocieta" :)
                                  • ladyx Nie wątpię :) 07.05.06, 16:45
                                    że Twoje wnikliwe oko konesera dostrzeże wszystko nawet z dalekiej odległości ;)
                                  • Gość: lola Nie sądzę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 16:56
                                    Nie zgadzam się z tym,że kobiety są ślepe jak kocięta.One co najwyżej mogą być
                                    miłe jak kocięta:),ale ślepe???!!!
                                    Kobieta widzi wszystko-również w innej kobiecie-urodzony szpieg:)

                                    Co do mężczyzn...:)Wybacz...,ale zawsze nabierają się na kobiece
                                    sztuczki,również w wyglądzie zewnętrznym:)
                                    • few_words Re: Nie sądzę... 07.05.06, 17:05
                                      Mężczyźni często nabierają się tylko na te sztuczki, na które, choćby
                                      podświadomie, chcą się nabrać. Podobnie jak my zazwyczaj wierzymy w to co
                                      chcemy...
                                      • caruzzo Re: Nie sądzę... 07.05.06, 17:12
                                        przebiegłe te kobiety.;)
                                        • Gość: lola Re: Nie sądzę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 17:22
                                          Nie tyle one przebiegłe,co musiały się przystosować to trudnych warunków w
                                          jakich przyszło im żyć w świecie mężczyzn:)))

                                          Wzmożona czujność,szybkie przetwarzanie danych i dobra strategia...

                                          "I marsze wojskowe,i marsze weselne prowadzą do walki"(i nie ja to
                                          powiedziałam:)))))
                                          • facettt Re: Nie sądzę... 07.05.06, 21:52
                                            Zawsze cenilem PRZEZORNOSC...
                                            niezaleznie od plci :)

                                    • facettt Re: Nie sądzę... 07.05.06, 21:51
                                      Gość portalu: lola napisał(a):
                                      > Co do mężczyzn...:) Wybacz..., ale zawsze nabierają się na kobiece
                                      > sztuczki, również w wyglądzie zewnętrznym :)

                                      W wygladzie zewnetrznym ?
                                      nigdy...
                                      Co innego sztuczki intelektualne, lub "nie daj Boze" erotyczne :)
                                      • Gość: lola Re: Nie sądzę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 22:28
                                        No, te erotyczne ,to nie muszą być akurat te ,o których myślisz;)
                                        • j-k Re: Nie sądzę... 07.05.06, 22:37
                                          Gość portalu: lola napisał(a):
                                          > No, te erotyczne , to nie muszą być akurat te , o których myślisz ;)

                                          To wiem dobrze, ale poniewaz zawsze mysle w stylu "think pink"
                                          ta kazde sztuczki mam w cenie :)
                                          www.glamurella.com/images/think_pink.jpg
                                          • Gość: lola think pink IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 22:44
                                            :(-to nie jest moje zdjęcie:)

                                            Co do sztuczek,to może jakiś zając i cylinder?Mogę być Twoją asystentką:)
                                            • facettt Re: think pink 07.05.06, 22:51
                                              Nie wiem, jak ten palant przede mna, ale ja znam lepsze numery,
                                              niz tylko zajac i kapelusz :)
                                              • Gość: lola Re: think pink IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 22:56
                                                Nie wiem o kim mówisz,ale w moim życiu nie było ani jednego magika przed
                                                Tobą:)))))))))))))))))
                                                • facettt Re: think pink 07.05.06, 23:02
                                                  Gość portalu: lola napisał(a):
                                                  Nie wiem o kim mówisz, ale w moim życiu nie było ani jednego magika
                                                  przed > Tobą :)))))))))))))))))

                                                  magikom to ja tez nie wierze :)
                                                  Ale ja trafil Ci sie jakis 'dobry rzemieslnik' vel Jasio-Zlota-Raczka
                                                  to i tak konkurowac z nim nie moge , bo mam gosciec w stawach :)
                                                  • Gość: lola Nie odwracaj ogona kotem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 23:08
                                                    Nijakiej konkurencji Ty mieć nie możesz.Gościec nie gościec,nie spojrzę na
                                                    żadnego Jasia,boś Ty mi w głowie zawrócił i już!
                                                  • facettt Nie odwracaj ogona kotem 07.05.06, 23:14
                                                    Widze, ze trafilem na post-modernistke...
                                                    Ktora to moje sztandarowe haslo ucielesnia :)

                                                    Zostawmy tego ogona (z jego kotem) we spokoju...
                                                    I zgodzmy sie, ze milosc nie zna progow...
                                                    Poza tymi - ustalonymi przez Urzad Skarbowy :)
                                                  • Gość: lola Progi i bariery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 23:19
                                                    Wiem,że to Twoje hasło i użyłam go z premedytacją:),oprócz tego szybko się uczę
                                                    od Mistrzów:)-Mistrzu...

                                                    Oczywiście z tą miłością przez progi też się zgadzam w całej rozciągłości:)
                                                    Szczególnie w rozciągłości:)))))))))))))))))
                                                  • facettt Re: Progi i bariery 07.05.06, 23:28
                                                    Nie watpie ani przez moment :)

                                                    Wole wszakze, gdy mowisz do mnie: 'Miszczu'

                                                    To takie krakowskie, lokalne zboczenie...

                                                    No tak... jak przedkladasz rozciaglosc nad reszte
                                                    - to jestesmy juz prawie 'na linii' - czyli w domu...

                                                    Sciagnijmy zatem nasze marzenia do rozmiaru realiow :)
                                                    (chwilowo - przynajmniej :)

                                                    dobranoc
                                                  • Gość: lola "Miszczu":) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 23:34
                                                    Masz rację,rzeczywiście czas się rozciągnąć,bo jutro mogą być problemy z
                                                    porannym ściągnięciem się z łóżka:)

                                                    Dobranoc:)
Pełna wersja