luckanowa 07.05.06, 22:28 jeszcze po 25 latach małżeństwa oprócz....,na pewno nie miłosci! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
iwona334 masa.... 07.05.06, 22:31 dzieci do wykszatlcenia i wydania :) kredyty za dom do splacenia rodzice i tesciowie do pochowania seks do dokonczenia tej bajki :) Odpowiedz Link Zgłoś
luckanowa Re: masa.... 07.05.06, 22:44 Poza jednym wszystko się zgadza!!! Tylko jeszcze jest jedno : znudzenie!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola A może....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 22:53 Może jeszcze być przyjaźń,przypieczętowana wspólnymi przeżyciami.Może być wspólnota-MY CONTRA RESZTA ŚWIATA??? Nie może być??? Mam złudzenia??? Odpowiedz Link Zgłoś
iwona334 Re: masa.... 07.05.06, 22:56 luckanowa napisała: > Tylko jeszcze jest jedno : znudzenie!!!!!!! Jezeli tylko jest to znudzenie seksem, to wez ze sie Ty za sprzatanie piwnicy i strychu i od razu nuda Ci przejdzie, gdy zobaczysz, ze nuda, w porownaniu z obrzydzeniem - jesz zupelnie przyjemnym uczuciem :) Odpowiedz Link Zgłoś
luckanowa Re: masa.... 07.05.06, 23:02 Strychu nie będę sprzątać!!!!!!!!!!! Nie ma takiej potrzeby! Przyjażni też nie ma ! W@ięc co jeszcze? Przyzwyczajenie? Strach przed nowym? Lepsze stare znane, jak nowe niewiadome? Czy tzw.wygodnictwo? Odpowiedz Link Zgłoś
mclean Re: masa.... 07.05.06, 23:21 Po 25 latach małżeństwa apetyt ciągle taki sam ,ale zęby już nie te same :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
luckanowa Re: masa.... 07.05.06, 23:30 Dobra niech Ci będzie, ale nie masz racji tak do końca! Wsztystko przemija i uczucia również! Tak to juz jest w życiu! Szkoda tylko, że zostaje pustka! Miłej nocy wszystkim!!!!!!!! Do jutra ! :) Odpowiedz Link Zgłoś
pty1 Re: Co może być.... 07.05.06, 23:40 Tak, znam to "uczucie". Chyba masz rację - przyzwyczajenie, strach przed nowym, lojalność... To wszystko utrzymuje nas przy sobie, ale niestety nie my ustalamy zasady moralne i etyczne. Zanim coś nowego zbudujemy na starym miejscu, to stare musimy zburzyć, a to może zaboleć Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: Co może być.... 08.05.06, 07:14 Przyłączam się do was, mimo, że poniedziałkowy poranek rozedrgany ptasimi trelami, mi wcale nie jest do śmiechu. Gorzki smak małżeństwa jest. Odpowiedz Link Zgłoś
luckanowa Re: Co może być.... 08.05.06, 22:56 Te dwie ostatnie wypowiedzi są właśnie dokładnie strzałem w dziesiątke!!! Tylko dlaczego brak nam odwagi do zmiany tego stanu? Męczymy się oboje!! Czasami mamy chęć po prostu zostawić to wszystko i uciec! Przecież jeszcze możemy być szczęśliwi i potrafimy jeszcze kochać tylko już chyba kogoś innego! Czasami jest już ktoś taki i co dalej? Boimy się zranić osoby nam bliskie, czy boimy się, że bez nas nie dadza sobie rady? Jak to właściwie jest? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobietabezserca Re: Co może być.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 23:04 albo rutyna nas dobija albo stagnacja przytlacza i tak trwamy w tej meczarni, ale glownym powodem jest chyba strach przed nowym, boimy sie zmian! Odpowiedz Link Zgłoś
luckanowa Re: Co może być.... 08.05.06, 23:07 Właśnie boimy się zmian! Czy sobie damy radę!! Ale pragnienie szczęścia jest również ogromne!!!! Do jutra ! Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
luckanowa Re: Co może być.... 08.05.06, 23:05 Przepraszam Was, ale jestem totalnie zmęczona i do tego połknęłam jakąś tabletkę i oczy same mi się zamykają! Jutro chętnie pogadam z Wami dalej a teraz zmykam jak zwykle do mojej podusi!!! Buziki dla wszystkich ! Lucka ! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: <> Re: Co może być.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 23:42 Co może być? Udany sex z atrakcyjnym fizycznie partnerem którego sam wiodok wzbudza podniecenie, wygodne życie itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: <> Re: Co może być.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 22:44 Zmienię na chwilkę temat. Co to może być? Mam informacje że ktoś bez przerwy atakuje mój komputer (informacja z programu anty wir). Przed chwila atakował mnie numer 83.26.121.244 oraz nr 83.26.113.193. Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Moze zdziwienie.... 10.05.06, 08:17 jak ja moglam/-em z nim /z nia tak dlugo wytrzymac????? Odpowiedz Link Zgłoś
bellima Re: Moze zdziwienie.... 10.05.06, 08:39 bettina75 napisała: > jak ja moglam/-em z nim /z nia > tak dlugo wytrzymac????? > "co to za facet łazi mi codziennie po mieszkaniu? sama go kiedyś wybrałam? niemoooooożliwe...";) Odpowiedz Link Zgłoś
luckanowa Re: Moze zdziwienie.... 10.05.06, 21:18 Fakt bettina: czy to ja wybrałam ????? Zobacz ile lat potrzeba aby to zauważyć!!! Podobno nigdy nie jest za pózno!!!:) A więc....! Odpowiedz Link Zgłoś