zo-nalk
09.05.06, 11:13
Czasem spotykamy kogos,
dzieki niemu czujemy wlasne serce,
jestesmy wzruszeni doglebnie,
z nim czujemy podobienstwo dusz,
przy nim czujemy pelna wartosc swego istnienia,
dzieki nim poznajemy najprawdziwsza milosc,
jego istnienie daje nam pelnie szczescia,
on staje sie dla nas calym swiatem....
Ale wlasnie wtedy, kiedy poznajemy takiego cudownego czlowieka,
zazwyczaj zdarza sie cos nieoczekiwanego w naszym zyciu,
poniewaz spotykamy prawdziwe zycie,
ktore dopuszcza bol i nieszczescie zamiast milosci.
I wlasnie w tym momencie musimy zaczac walczyc
o tos co zawsze jest tego warte,
a nia jest walka o MILOSC.