Co sądzicie?

IP: *.msz.gov.pl 15.05.06, 13:51
Czy związek na odległość ma szanse przy założeniu że każda strona ralizuje się
gdzie indziej a kariery zawodowe praktycznie się wykluczają - nie będzie można
ich pogodzić (w sensie spędzania ze sobą czasu). Na dodatek jedna ze stron
dopuszcza możliwość skoku w bok na krótko (jak Ci ciepła brakuje), a ta druga
strona z tego korzysta (kobieta). Tu pytanie do kobiet: czy takie zachowanie z
jej strony może oznaczać że powoli odpuszcza ten związek i szuka czegoś
nowego? Czy to tylko "zdrowe" podejście do sprawy i próba przeczekania
najgorszego okresu?
    • Gość: caprissa Re: Co sądzicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.06, 13:56
      > Czy związek na odległość ma szanse przy założeniu że każda strona ralizuje się
      > gdzie indziej a kariery zawodowe praktycznie się wykluczają - nie będzie można
      > ich pogodzić (w sensie spędzania ze sobą czasu).

      ma sznase:) poza tym to tylko dla dobra relacji. każdy realizuje sie gdzie
      inadziej, bo jakby tak cos razme labo popdbnie zaraz zyczliwy znajomy lub
      dobrze radzaca kobieta szturchla by cie w lokiec i rzekla: widzisz, tylko na to
      czekala. zatem dla zdrowych relacji i spokojnego snu postronnych osobno:):):)

      > Na dodatek jedna ze stron
      > dopuszcza możliwość skoku w bok na krótko (jak Ci ciepła brakuje), a ta druga
      > strona z tego korzysta (kobieta).

      tu sie juz związek konczy, albo jestesmy razem, albo wcale, polowiczne bycie
      rzme to nonsens
      Tu pytanie do kobiet: czy takie zachowanie z
      > jej strony może oznaczać że powoli odpuszcza ten związek i szuka czegoś
      > nowego? Czy to tylko "zdrowe" podejście do sprawy i próba przeczekania
      > najgorszego okresu?






      --------------------------------------------------------------------------------
Pełna wersja