duszka2
19.05.06, 14:42
czy prawdziwa życzliwośc, sympatia...czasem nie umiem tego odróżnić...bo ja
nie kupuję przychylności, nie wchodze nikomu w d...
Ciekawe jak czuje się ktoś kto zorientuje się, że ja wiem o tym podlizywaniu się?
Im bardziej poznaję ludzi...tym bardziej kocham zwierzeta...;-)..;-(