Dokąd zabrać dziewczynę(wawa)?

IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 09.01.03, 17:21
Zależy mi na jednej dziewczynie,narazie spotkaliśmy się raz w pubie i mam
nadzieję, że coś z tego będzie. Zastanawiam się jakie następne kroki podjąć,
tzn gdzie sie wybrać, co zaproponować. Narazie do głowy przychodzą mi tylko
kino, spacer(troche zresztą za zimno), ew knajpka, ale z kolei nie chciałbym
powtarzać ciągle tego samego (tzn jeśli jej będzie odpowidać to mógłbym nawet
powtarzać :-). A gdzie jeszcze można pójść? Może jestem mało kreatywny albo
leniwy ale jakoś za specjalnie dużo do głowy mi nie przychodzi...
    • Gość: B. Re: Dokąd zabrać dziewczynę(wawa)? IP: *.acn.waw.pl 09.01.03, 18:08
      Do łóżka ...... ale do tego trzeba być kreatywnym
    • roztropek Re: Dokąd zabrać dziewczynę(wawa)? 09.01.03, 18:13
      Tak jest - kolega dobrze Ci podpowiedział. Sprawdź się! tak czaruj żeby od razu
      wpadła Ci do łóżka! Tam można tyyyle czasu zmitrężyć. :-)
      • messja Re: Dokąd zabrać dziewczynę(wawa)? 09.01.03, 18:24
        ale jestescie prymitywni - zamiast koledze cos doradzic, to sie nabijacie.
        a ja niestety pomoc nie moge, bo nie znam zbyt dobrze warszawy. ale zycze
        powodzenia i mam nadzieje, ze odezwie sie jeszcze ktos z autentyczna ochota
        pomocy.

        roztropek napisał:

        > Tak jest - kolega dobrze Ci podpowiedział. Sprawdź się! tak czaruj żeby od
        razu
        >
        > wpadła Ci do łóżka! Tam można tyyyle czasu zmitrężyć. :-)
        • krizia Re: Dokąd zabrać dziewczynę(wawa)? 09.01.03, 18:46
          Istotna kwestia - ile pieniedzy chcesz/mozesz przeznaczyc na jej "czarowanie".
          • roztropek Re: Dokąd zabrać dziewczynę(wawa)? 09.01.03, 19:52
            Pieniędzy? Tyle ile potrzeba! Ale to nie tylko pieniądze są ważne, albo raczej
            przede wszystkim nie pieniądze. Po pierwsze słuchać! Każda kobieta lubi mówić a
            nie każdy facet umie słuchać. Co dzień mają coś nowego do powiedzenia bowiem co
            dzień nastrój kobiety jest inny. Czasem trzeba nią zakręcić, zaprosić w miejsce
            gdzie będzie się czuła wyróżniona, czasem zaszaleć i pokazać jej troszkę
            rozrzutności, wykazać trochę pomysłowości lub zgadzać się na podrążenie jej
            hobby czy zainteresowań, czasem nawet opowiadać bajki. Kobieta wymaga baaardzo
            dużo uwagi ale sama zazwyczas zdradza co chce robić. Trzeba tylko sprawić aby
            to ona czuła się tym centrum wokół kręci się nasze, facetowe, życie. Dobrze
            poprowadzony wywiad i natarcie, trzymanie łap przy sobie, dobre samopoczucie i
            brak egoizmu, jak również odpowiednia ilość komplementów dotyczących jej urody,
            ubrania, butów - a znajdziesz ją w łóżku na drugi dzień.
            Powodzenia!
            • krizia Re: Dokąd zabrać dziewczynę(wawa)? 09.01.03, 20:02
              I Ty chlopku-roztropku myslisz, ze wszystkie rozumy zjadles? Zmartwie Cie -
              jeszcze duzo ich pojesc musisz. W jakim kretynskim poradniku te bzdury
              wyczytales? Pewnie powiesz, ze w zadnym, i ze to tylko Twoja tzw. madrosc
              zyciowa i doswiadczenie. Myslisz zbyt schemetycznie, a to niezdrowo. Zycze
              wiecej roztropnosci.

              • Gość: Manwe Re: Dokąd zabrać dziewczynę(wawa)? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.03, 20:39
                Do Teatru na jakąś komedię(polecam "Ślebodę"), a później koniecznie na gorncą
                czekoladę np do "Pana Michała". Pamiętaj: pośpiech jest wskazany przy łapaniu
                pcheł. Powodzenia.
              • vamosala Re: Dokąd zabrać dziewczynę(wawa)? 10.01.03, 09:29
                Ty Krizia to musisz być straszny pasztet.... Pewnie potrzebujesz Mercedesa i
                dwóch ton szampana żeby zdjąć gacie! Weź pod uwagę, że rzeczywiście większość
                siks wskakuje do łóżka na drugi na dzień a Ty taka twarda. No no no... Nie
                myślałem, że jeszcze są gdzieś takie zacofane sztuki. Trzymaj się!
                • apf Re: Dokąd zabrać dziewczynę(wawa)? 10.01.03, 09:36
                  Pomyliłeś się synu, bo

                  Kryzia jest ładna i zgrabna,
                  bardzo kobieca i na dodatek
                  mądra i inteligentna.

                  Wiesz co to jest wrażliwość?
                  • ja_nek Re: Dokąd zabrać dziewczynę(wawa)? 13.01.03, 11:10
                    apf napisał:

                    > Pomyliłeś się synu, bo
                    >
                    > Kryzia jest ładna i zgrabna,
                    > bardzo kobieca i na dodatek
                    > mądra i inteligentna.

                    Nadeszła pora zgodzić się z Apfem
                • krizia Re: Dokąd zabrać dziewczynę(wawa)? 10.01.03, 09:43
                  1) Nie jestem ani pasztet, ani siksa, ani zacofana.
                  2) Nie lubie Mercedesow ani szampana (myslisz stereotypowo, chlopie).

                  Kolejny SMS.


                  • vamosala Re: Dokąd zabrać dziewczynę(wawa)? 10.01.03, 10:12
                    krizia napisała:

                    > 1) Nie jestem ani pasztet, ani siksa, ani zacofana.
                    > 2) Nie lubie Mercedesow ani szampana (myslisz stereotypowo, chlopie).
                    >
                    > Kolejny SMS.
                    >
                    >
                    Przepraszam.
                    Przykro mi ale to kobiety są stereotypowe -> stąd i moje stereotypowe podejście
                    ha ha ha !! Rozumiem o czym mówi gość imieniem Roztropek - bo to rzeczywiście
                    tak działa. Może zbyt się spieszył i skrócił myślowo swoje wypociny.
                    Tzw "wrażliwość" o czym bąknął mój przedmówca jest cnotą zapomnianą ...
      • niteczka_? Chłopcy:)).......... 10.01.03, 22:13
        roztropek napisał:

        > Tak jest - kolega dobrze Ci podpowiedział. Sprawdź się! tak czaruj żeby od
        razu
        >
        > wpadła Ci do łóżka! Tam można tyyyle czasu zmitrężyć. :-)

        ......zwyczajnie "głodnemu chleb na myśli".............
    • mis_uszateq Re: Dokąd zabrać dziewczynę(wawa)? 09.01.03, 20:46
      Ja mam jeden pomysł, który kiedyś sam wykorzystałem.

      Potrzebny będzie samochód. Jeżeli masz albo możesz mieć to zabierz ją wieczorem
      na lotnisko. Przy ulicy Wirażowej jest takie fajne miejsce, gdzie można
      podjechać samochodem prawie pod sam płot i popatrzeć. Wieczorem przy
      gwiaździstym niebie, oświetlone pasy startowe i odlatujące samoloty robią
      wrażenie. Jeżeli do tego puścisz jakąś fajną, nastrojową muzyczkę - spędzicie
      naprawdę miły wieczór. Wiem, bo sam sprawdziłem :) Jest to moje magiczne
      miejsce w Warszawie i czasem jeżdżę tam sam, kiedy mam ochotę na trochę
      intymności.

      Pomysł z knajpką też nie jest zły. Fajna jest np. herbaciarnia Antykwariat -
      super wystrój i klimat - wprost idealne na romantyczną randkę. Jeżeli Ona
      jeszcze tam nie była, myślę że zrobisz dobre wrażenie.

      Pozdrawiam i życzę powodzenia,
      miś
      • messja Re: Dokąd zabrać dziewczynę(wawa)? 09.01.03, 20:59
        przypomnilo mi sie - jest wlasciwie takie miejsce, w ktorym zakochalam sie od
        pierwszego wejrzenia. bardzo mily nastroj, iddylla wprost dla milosnikow kawy.
        kawiarnia nazywa sie "pozegnanie z Afryka" i jest na starowce.


        messja
        • Gość: Ronja Re: Dokąd zabrać dziewczynę(wawa)? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.03, 21:49
          Weź ją do zoo albo umówcie się na basenie:)
          Będzie to punkt dla Ciebie za pomysłowość:))))))))
          • ja_nek Re: Dokąd zabrać dziewczynę(wawa)? 09.01.03, 22:20
            W necie można znaleźć serwisy ranguące knajpki, są tam teżx opinie internautów.
            Spróbuj tu.
            warszawa.pogodzinach.pl/search.php3?typ=3http://warszawa.aktivist.pl/dinewine/index.asp?lang=pl

            • vesuvio Re: Dokąd zabrać dziewczynę(wawa)? 09.01.03, 22:27
              Jestem za basenem. W którymś (jak ktoś wie, w którym, niech mi napisze...)
              oferują różne rodzaje sauny, aromaterapię i jakieś tam cuda na kiju. Moja
              kumpela była i wróciła zachwycona ...
              Oczywiście, jeśli Twoje dziewczę ma jakieś staraszne kompleksy dot. wyglądu...
              wtedy basen, saunę i jacuzzi (mrrr...) sobie odpuść.
              • Gość: B. Re: Dokąd zabrać dziewczynę(wawa)? IP: *.acn.waw.pl 09.01.03, 22:53
                Ja sadze ze nai ma jak spotkanie na forum Romantica:)
                Jak gadka sie nie bedzie kleiła to inni pomoga.. A i pomysłow wsyscy maja
                wiele..
                Zapomniał bym... zaliczysz plusa za orginalnosc:)
      • Gość: AgaK Re: Dokąd zabrać dziewczynę(wawa)? IP: proxy / 204.48.22.* 10.01.03, 10:53
        mis_uszateq napisał:

        > Ja mam jeden pomysł, który kiedyś sam wykorzystałem.
        >
        > Potrzebny będzie samochód. Jeżeli masz albo możesz mieć to zabierz ją
        wieczorem
        >
        > na lotnisko. Przy ulicy Wirażowej jest takie fajne miejsce, gdzie można
        > podjechać samochodem prawie pod sam płot i popatrzeć. Wieczorem przy
        > gwiaździstym niebie, oświetlone pasy startowe i odlatujące samoloty robią
        > wrażenie. Jeżeli do tego puścisz jakąś fajną, nastrojową muzyczkę - spędzicie
        > naprawdę miły wieczór. Wiem, bo sam sprawdziłem :) Jest to moje magiczne
        > miejsce w Warszawie i czasem jeżdżę tam sam, kiedy mam ochotę na trochę
        > intymności.
        >
        > Pomysł z knajpką też nie jest zły. Fajna jest np. herbaciarnia Antykwariat -
        > super wystrój i klimat - wprost idealne na romantyczną randkę. Jeżeli Ona
        > jeszcze tam nie była, myślę że zrobisz dobre wrażenie.
        >
        > Pozdrawiam i życzę powodzenia,
        > miś

        O qrcze ale fajny i oryginalny pomysł !!!
        Zabierze mnie tam ktoś ???? Ładną i mądrą, nie pożałujesz...
    • grogreg Re: Dokąd zabrać dziewczynę(wawa)? 10.01.03, 08:42
      Muzeum karykatury. Na statym Miescie.
    • Gość: Deidre Re: Dokąd zabrać dziewczynę(wawa)? IP: *.big.pl / 212.160.117.* 10.01.03, 09:25
      Zabierz ją na kręgle. jeśli nie umiecie grać, to wystarczy poprosić kogoś z
      obsługi i wszystko wytłumaczy. Polecam Hula Kula w Bibliotece Uniwersyteckiej
      na Dobrej (tam lepiej zarezerwować tor) lub taką całkiem fajną osiedlową
      kręgielnię na Saskiej - tutaj zresztą znacznie taniej. to naprawdę świtna
      zabawa i dużo śmiechu.
      Pozdr
    • ianusz Re: Dokąd zabrać dziewczynę(wawa)? 10.01.03, 14:55
      po prostu bardzo ci chyba zależy na tej kobiecie i dlatego chcesz żeby to było
      coś nietuzinkowego - dlatego ci sie wydaje, że pójście na kawę jest zbyt
      proste - czasami najprostsze rozwiązania są najlepsze!!! Szczerze mówiąc to
      wszystko jedno byleby byleby mozna usiąśc i w oczy sobie popatrzeć;)
      • Gość: loco_mario Re: Dokąd zabrać dziewczynę(wawa)? IP: *.chello.pl 13.01.03, 02:18
        Oto pomysł na weekend, który sam już z powodzeniem wykorzystywałem: Potrzebny
        jest samochód i ładna pogoda. Spotykasz się z tą wspaniałą dziewczyną, po czym
        jedziesz z nią na półwysep Helski (ostatecznie moze być Kazimierz Dolny).
        Oczywiście, wynająłes już pensjonat z dwoma OSOBNYMI pokojami. Zalety są
        następujące: w czasie drogi długo rozmawiacie, romantycznie sączy się
        muzyczka. Potem spacer nad morzem, bardzo fajnie działa na kobietę. Następnie
        spokojna kolacyjka i nocleg, ale każdy osobno. Kobieta po tym będzie
        niesamowicie zdziwiona, ze jej nie przeleciałeś; ba, nawet nie proponowałeś.
        Ale to jest kapitał, który wykorzystasz na następnej randce. Kobiety lubią,
        jak je się szanuje. Powodzenia.
    • katkamakatka Re: Dokąd zabrać dziewczynę(wawa)? 13.01.03, 11:17
      zdecydowanie ANTYKWARIAT
      nie ma lepszego miejsca dla dwojga!!!!!!!
      • Gość: Aka Re: Dokąd zabrać dziewczynę(wawa)? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 31.01.03, 10:21
        nie wiem jakie dzielnice wchodzą w grę ale znam przeuroczą herbaciarnię (i w
        ogóle polecam herbaciarnie to zaczarowane miejsca) na Ursynowie przy Pileckiego-
        skrzyżowanie z Ciszewskiego. naprawdę super wystrój, nastrój, nie ma dzikich
        tłumów. byłam tam ostatnio z mężem i jesteśmy zaczarowani przez to miejsce.
        oprócz upajania się herbatą można też coś przekąsić.
Pełna wersja