Potrzebny facet z klejem:)

22.05.06, 14:27
Szukam.Oczywiście poważnie;)
Wymagania:posiadanie odrobiny umiejętności i chęci i sporej porcji jakiejś
dziwnej substancji zwanej "klejem murarskim" celem połączenia elementów
grilla ogrodowego który nabyłam::)
Jest tu taki?
Tylko poważne oferty:)))
    • meduza4 Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 14:33
      Nie chcę być złym prorokiem, ale umiejętności murarskich to raczej współcześni
      panowie nie posiadają ;-)))
      • analityczka Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 14:34
        A nasz Koleżka Piotr?:)
        • meduza4 Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 14:36
          Ja się obawiam, że on nawet kleju biurowego nie umie obsługiwać, a co dopiero
          murarski...

          No ale zobaczymy, może go nie doceniam ;-PPP
          • analityczka Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 14:39
            W sumie to mnie to"rybka" jak ten osobnik połączy te części-może to
            zespawać,skleić Superglue a nawet zasmarkać-byle mi to estetycznie wyglądało;)

            Paaaanoooowie???
            Chyba zaczne śpiewać:
            "gdzie ci mężczyźniiiiii,prawdziwi tacy...
            Gdzie te chłopy,gdzieeeee...":)
            • meduza4 Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 14:46
              Wiesz, to chyba prościej będzie jak ja Ci ten grill połączę, w końcu jestem
              umysł ścisły, a Ty mi za to zrobisz coś do jedzenia :-)
              • analityczka Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 14:50
                O!I to jest idealne rozwiązanie:)Tylko żebyś się nie zabetonowała w środku tego
                grilla bo przez komin ciężko będzie żarcie wrzucać.
                A tak z innej parafii: gdzie Ci ludzie z Forum?Poumierali czy cosik?
                • meduza4 Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 14:53
                  W środku się nie zabetonuję, spokojna głowa.

                  A ludzie z forum może i powymierali. W końcu zbliża się koniec świata ;-)))
                  • analityczka Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 14:57
                    Zbliża?A kiedy to ma niby być bo wiesz...mam już zajęte weekendy conajmniej do
                    połowy lipca;)Nie wiem czy znajde czas;)

                    To co mam Ci upichcić?:)
                    • meduza4 Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 15:01
                      A ja wiem, kiedy ma być? Oczywiście wyciągnęłam zza łóżka "Imię Róży" i tak
                      bredzę coś pod wpływem książki.

                      Gorzej z tym upichceniem: zjadłam przed chwilą i nie mam głowy do myślenia o
                      jedzeniu ;-PPP
            • agniecha_k1 Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 14:53
              :)) wystraszyłas facetów ciężką fizyczną pracą gdybyś napisała szukam
              masażysty, kochanka etc. ustawiłby się tłum a tak udają że ich nie ma
              • analityczka Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 14:56
                Agniecha ich to nawet obietnica wspólnego studiowania Kamasutry przez dwie doby
                nie ruszy!Za bardzo ich znam żeby próbować takimi metodami:)
                Wole szczerze żeby potem nie płakali;)
              • meduza4 Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 14:56
                Zwłaszcza na kochanka (i to najlepiej płatnego) byłaby kolejka chętnych ;-PPP
                • agniecha_k1 Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 14:57
                  Czy wy ich za surowo nie oceniacie?
                  • analityczka Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 14:58
                    Surowo?I tak jesteśmy delikatne:)
                  • meduza4 Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 14:58
                    Za surowo? No dobrze, złagodnieję: jak nie za pieniądze to za drogie prezenty by
                    się zgłosili ;-PPP
                    • agniecha_k1 Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 15:00
                      :)) w takim razie jak zrobisz mi kawę pomogę wam stawiac ten kominek
                      • meduza4 Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 15:02
                        Kawę się zrobi zaraz w ekspresie :-)
                        A z kominkiem sama sobie dam radę :-D
                        • agniecha_k1 Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 15:04
                          meduza4 napisała:

                          > Kawę się zrobi zaraz w ekspresie :-)
                          > A z kominkiem sama sobie dam radę :-D
                          >
                          :) we dwie będzie szybciej i na pewno nie zamurujesz się w środku
                          • analityczka Dziewczyny! 22.05.06, 15:05
                            Praca zespołowa jak najbardziej:)Przynajmniej się Meduzko przepulkiny nie
                            nabawisz:)
                            • meduza4 Re: Dziewczyny! 22.05.06, 15:16
                              Eeee, wolałabym sama się popisać zdolnościami murarskimi :-)
                              • agniecha_k1 Re: Dziewczyny! 22.05.06, 15:19
                                :) widze że nie będziemy miały okazjipopisać się swoim zdolnościami,
                                analityczka woli jednak pomoc facetów
                                • analityczka Re: Dziewczyny! 22.05.06, 15:21
                                  Agniecha Ty lepiej ubranko sobie szykuj;)
                                  • agniecha_k1 Re: Dziewczyny! 22.05.06, 15:26
                                    Żaden problem, możesz już parzyć kawę:)
                                    • analityczka Re: Dziewczyny! 22.05.06, 15:26
                                      Już lecę mielić ziarna:)
                                      • agniecha_k1 Re: Dziewczyny! 22.05.06, 15:31
                                        wpierw może zbajeruj jednak Piotra żeby przywiózł nam klej przeciez nie
                                        będziemy same dźwigać ciężkich worków:)
                                        • meduza4 Re: Dziewczyny! 22.05.06, 15:34
                                          Ale napiszmy mu najpierw na kartce gdzie i jaki on ten klej ma kupić!!!
                                          • agniecha_k1 Re: Dziewczyny! 22.05.06, 15:35
                                            Stanowczo:) sam sierotka sobie nie poradzi:) jeszce kupi klej biurowy
                                            • meduza4 Re: Dziewczyny! 22.05.06, 15:40
                                              Nawet jak nie biurowy, to tyle jest tych klejów, że na mur beton złapie pierwszy
                                              z brzegu ;-)
                                              • analityczka Re: Dziewczyny! 22.05.06, 15:42
                                                A jak złapie ten do tapet?:)
                                                • agniecha_k1 Re: Dziewczyny! 22.05.06, 15:44
                                                  :) dlatego dostanie kartkę ze szczegółowym opisem i rysunkiem
                                                  • analityczka Re: Dziewczyny! 22.05.06, 15:44
                                                    Wiecie co?To po co nam on?Tylko strata czasu na tłumaczenie:)
                                                • meduza4 Re: Dziewczyny! 22.05.06, 15:44
                                                  To się doda kilo gipsu i też się będzie nadawać ;-)
                                                  • analityczka Re: Dziewczyny! 22.05.06, 15:45
                                                    Że też ja Ciebie nie znałam jak mój ex tapetowanie partolił i na klej winę
                                                    zrzucał;)
                                                  • agniecha_k1 Re: Dziewczyny! 22.05.06, 15:49
                                                    Typowy facet:) mój eks nie domalowane ściany zrzucał na złej jakości farbę
                                                  • analityczka Re: Dziewczyny! 22.05.06, 15:50
                                                    U mnie ściany były krzywe,tapeta za cienka a klej nieklejący:)
                                                    No ale chociaż wiemy już dlaczego ex exem się stał;)
                                                  • agniecha_k1 Re: Dziewczyny! 22.05.06, 15:57
                                                    :) u mnie ściany krzywe, farba złej jakosci, i wałek do d..y.
                                                    :) może skonstruję jakiś test jak facet potrafi malowac kleic tapety i stawiac
                                                    kominek to i w innych dziedzinach się sprawdzi
                                                  • analityczka Re: Dziewczyny! 22.05.06, 16:00
                                                    O!I to jest pomysł!Na drugiej randce na drabinkę amanta.Jak szlag ścian nie
                                                    trafi to z resztą da radę:)
                                                  • agniecha_k1 Re: Dziewczyny! 22.05.06, 16:04
                                                    :) a wiesz co może lepiej nie. Bo jakbyśmy nie trafiły na malarza czy
                                                    tapeciarza to takiego co by coś potrafił poza obsługą pilota to całe lata
                                                    trzeba szukać
                                                  • meduza4 Re: Dziewczyny! 22.05.06, 15:59
                                                    analityczka napisała:

                                                    > Że też ja Ciebie nie znałam jak mój ex tapetowanie partolił i na klej winę
                                                    > zrzucał;)

                                                    Aaaaa widzisz, bo tapetowanie to była moja robota, a ex to tylko pilota od TV
                                                    umiał obsługiwać ;-PPPPPP
                                                  • analityczka Re: Dziewczyny! 22.05.06, 16:14
                                                    Nawet pilota nie umiał. Wolał swoje służbowe"zabawki":)

                                                    Kiedy masz jakiś urlop?Bo w pokoju ściany pożółkły hihi.
                                                  • meduza4 Re: Dziewczyny! 22.05.06, 17:34
                                                    Urlop? Większość sierpnia i druga połowa września, czyli nieprędko. A do tego u
                                                    siebie też muszę pomalować ;-PPP
                              • analityczka Re: Dziewczyny! 22.05.06, 15:20
                                Medyzko nie ma sprawy-mam cały dom do wytynkowania na zewnątrz!Wykażesz się na
                                100%:)
                                • meduza4 Re: Dziewczyny! 22.05.06, 15:35
                                  Jak lubisz wytynkowane "na baranka" to się polecam ;-PPPPPP
                                  • analityczka Re: Dziewczyny! 22.05.06, 15:36
                                    Jestem otwarta na nowe style;)Nie musi być gładko i równo-abstrakcji nie ma
                                    żadne sąsiad a ja moge;)
                                    • meduza4 Re: Dziewczyny! 22.05.06, 15:43
                                      No bo przy moim doświadczeniu (a poprawiłam raz na świeżo kawałek otynkowanych
                                      ścian w samym rogu, bo się patrzeć na to nie dało) to w sumie nie wiem czy
                                      przypadkiem nie wyjdzie porządnie :-(
    • facettt Juz lece :) 22.05.06, 15:02
      Bedac chemikiem mam kupe klejow i dobrze sie na wszelkim klejeniu znam :)

      Ale mam swoja cene: po sklejeniu, sprawdzimy przydatnosc girlla, az po pozny
      wieczor, nastepnie po meczacej kolacji, odpoczynek na Twoim lonie i sniadanie
      do lozka tez poprosze.
      A po sniadaniu grzecznie sie zmywam, bo jak kazdy przyzwoity i rodzinny
      facet obiady najbardziej lubie jadac z zona :)
      • analityczka Re: Juz lece :) 22.05.06, 15:07
        Faceciku mój drogi...ale to mnie będzie kosztować więcej niż gdybym zamówiła
        murarza z papierami:)
        Grill sprawdzenie ok,nawet do późna,łono(do przemyślenia) ale o śniadaniu
        zapomnij!Niech Ci żona zrobi!;)
        • facettt Re: Juz lece :) 22.05.06, 15:17
          analityczka napisała:

          > Faceciku mój drogi... ale to mnie będzie kosztować więcej niż gdybym zamówiła
          > murarza z papierami :)

          No moze... Ale wiesz , jak to jest z fachowcem...
          Spartoli Ci robote, wezmie kase i tyle go zobaczysz...

          A ja, jak bedziesz miala ochote na jakas poprawke z tym klejeniem,
          to daje Ci od razu gwarancje, ze zawsze chetnie poprawie, co Ci potrzeba :)

          PS. tylko wykaz troche empatii i nie waganiaj spracowanego czlowieka
          bez sniadania na ulice :)

          Umowmy sie, ze moze skromnie po francusku - kawka i crossoin ? :)
          • analityczka Re: Juz lece :) 22.05.06, 15:24
            A jaką ja mam gwarancję że jak Ci się to klejenie albo łono spodoba t nie
            będziesz mnie nękał do końca życia?:)
            Dystans między zatrudnionym a zatrudniającym powinien być;)

            Kawkę owszem,ale po crossaint"y ma za daleko do sklepu;)
            • facettt Re: Juz lece :) 22.05.06, 15:30
              analityczka napisała:

              > A jaką ja mam gwarancję że jak Ci się to klejenie albo łono spodoba to nie
              > będziesz mnie nękał do końca życia?:)
              > Dystans między zatrudnionym a zatrudniającym powinien być;)

              No co Ty... Ja jestem przyzwoitym facetem. Zawsze wracam do swojej zony.
              Do tego kulturalnym i obeznanym. Jak juz mi powiesz, ze grill dziala tip-top
              i nie ma w nim juz czego poprawiac, to po angielsku, bez slowa znikne,
              wiedzac dobrze, ze jest jeszcze tyle innych do sklejenia :)

              PS. badz przezorna i slodkie pieczywko kup dzien wczesniej ,
              jak bedziesz wracac do domu :)
              • meduza4 Gdzie ten chochlik drukarski??? 22.05.06, 15:38
                Uśmiałabym się jakby z "obeznanego" zrobił "obrzezanego"... a tu nic ;-PPP


                facettt napisał:

                >
                > No co Ty... Ja jestem przyzwoitym facetem. Zawsze wracam do swojej zony.
                > Do tego kulturalnym i obeznanym.
              • analityczka Re: Juz lece :) 22.05.06, 15:42
                Przyzwoitym...hihihi.I to mówi facett który żonie przyprawia rogi z powodu
                grilla albo żyrandola:)

                Nie jadam nieświeżego pieczywa:)A słodkości znam duuużo lepsze niż rogaliki;)
                • facettt Ovieczko w potrzebie :) 22.05.06, 16:15
                  analityczka napisała:
                  > Przyzwoitym...hihihi.I to mówi facett który żonie przyprawia rogi z powodu
                  > grilla albo żyrandola:)

                  Rogi to mozna przyprawiac tylko mezczyznie, kobieta nie ma wszak prostaty,
                  wiec i na nia rozchorowac sie nie moze :)

                  A jak na rynku nie ma Wolnych - umiejacych zakladac zyrandol i sklejac grilla,
                  to w koncu ktos musi zblakanym ovieczkom w potrzebie pomoc :)
                  • analityczka Re: Ovieczko w potrzebie :) 22.05.06, 16:23
                    A co ma prostata do rogów faceciku?:)
                    Są takie czasy że wszystko jest mozliwe-wystarczy spojrzeć na polityków;)

                    Wolni są tylko nieśmiało chowają się po krzaczorach-nie raz i nie dwa słyszałam
                    że mężczyźni boją się kobiet takich jak ja:)
                    • facettt Rozpale w potrzebie :) 22.05.06, 16:32
                      analityczka napisała:
                      > Są takie czasy że wszystko jest mozliwe-wystarczy spojrzeć na polityków;)

                      Wszystko jest mozliwe, lecz nie wszystko pozadane :)
                      ja pozadam tylko piekne, atrakcyjne i samotne kobiety
                      Jako mezczyzna z manierami mam w koncu zelazne zasady :)

                      słyszałam że mężczyźni boją się kobiet takich jak ja:)

                      - czyli dobrze, ze na mnie trafilas. We mnie nie ma cienia strachu przed Toba,
                      a jest tylko ogien w oczach, ktorym to nie tylko grilla moznaby rozpalic :)
                      • analityczka Re: Rozpale w potrzebie :) 22.05.06, 16:40
                        Porządane jest to czego nikt inny jeszcze nie odkrył;)A Ciebie już jedna
                        usidliła nawet:)
                        Nawet nie smiem wątpić że z Ciebie mężczyzna z manierami,ale te żelazne zasady
                        to chyba lekkie uchybienia mają;)

                        Taki ogień?To ja aż taka pociągająca jestem?Ło matko!To dopiero komplement-dziś
                        będę miała rewelacyjny dzień:)Mów mi jeszcze...mężczyzno z ognikami w oczach;)
    • piotr_321 Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 15:03
      Tydzien temu to zamek w teczce skleilem, wiec z klejem jestem na Ty :D
      • analityczka Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 15:05
        Kotuś ale jak spartoliłeś klejenie to nic Ci się nie stanie a tu mówimy o
        250kilogramach strachu:)
        • piotr_321 Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 15:06
          Do dzis zamek w teczce dziala :) Jak 250 kg to sie wezmie na raty :D
          • analityczka Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 15:09
            Kawał chłopa jesteś,tylko czy dasz radę??:)
            • piotr_321 Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 15:10
              Zanim sie nie zrobi, to tego nikt nie wie :)))))
              • analityczka Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 15:14
                To co Ty jeszcze przed komputerem robisz???
                Prawdziwy facet to by już w Obi,Praktikerze czy Castoramie siedział i klej
                kupował nie gasząc nawet silnika w samochodzie!;))
                • piotr_321 Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 15:15
                  To jeszcze Ci klej kupowac ? ;))) To ja mam do tego doplacac ? ;)
                  • analityczka Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 15:19
                    Ja moge zapłacić za niego(tzn.oddać),ale kupować nie będę!Wystarczy że się
                    wczoraj użerałam z tymi "sympatycznymi" panami-dziękuje bardzo!
                    • piotr_321 Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 15:23
                      Kupic to zaden problem :) Gorzej, rozmieszac, rozporowadzic, ulozyc
                      i pokleic :)
                      • analityczka Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 15:25
                        Trudniejsze to niż zrobienie prafejsonalnego makijażu być nie powinno...
                        Wymiękasz Kotuś??:)Przerasta Cię to zadanie?:)
                        • piotr_321 Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 15:40
                          Nie przerasta, juz jade :)
                          • analityczka Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 15:43
                            Tylko mandatu nie zapłać w tym pospiechu bo za to już nie zwracam:)
                            • piotr_321 Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 15:49
                              Wszystko wlicze w koszta ;)
                              • analityczka Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 15:49
                                Minimalny madat to 100zł i możesz wliczyć a kleju za 19,99 to nie???
                                • piotr_321 Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 15:52
                                  Od kazu kupie kilka workow hurtowo i dla siebie ;)
                                  • analityczka Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 15:55
                                    Kilka worków?Chyba przeceniasz przeciwnika:)Ten biedby grill ma raptem 1,8
                                    wysokości i jakieś 70 cm szerokości-poteba małego woreczka tego kleju a nie
                                    całego TIR'a:)Chyba że masz zamiar sobie wykleić swoje mieszkanie:)
      • facettt Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 15:05
        Ona daje sie jeszcze otwierac ? :)
        • piotr_321 Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 15:07
          Tak, bo sklejalem zamek, a nie wieczko ;)
          • facettt Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 15:19
            piotr_321 napisał:
            > Tak, bo sklejalem zamek, a nie wieczko ;)

            Bellime zakleiles juz tu na Amen - to tak tylko chcialem spytac,
            jak biegly jestes w tej robocie :)
            • piotr_321 Re: Potrzebny facet z klejem:) 22.05.06, 15:24
              facettt napisał:

              > piotr_321 napisał:
              > > Tak, bo sklejalem zamek, a nie wieczko ;)
              >
              > Bellime zakleiles juz tu na Amen - to tak tylko chcialem spytac,
              > jak biegly jestes w tej robocie :)

              Bellimie robilem to z przyjemnoscia :)))
              Jak biegly ? No zawodowiec :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja