delusa
22.05.06, 21:27
"Przystepuje do Ciebie- z rozpuszczonym wlosem
bo chcialbym jeszcze rzecz bardzo przejmujaca
napisac
zanim mnie przeniesiesz
zanim mnie stad przeniesiesz tam
tym polkolem twojej reki niezmierzonym
zanim mi odpowiesz - pozwol sie zapytac(...)
Przystepuje do ciebie - lopoczaco
bo chcialbym jeszcze rzecz bardzo
jak na wietrze choragiew
napisac
mnie juz nic nie speta
nie skruszy nie stratuje
nie spopieli nie spotrafi (...)
Wszystko to jest splendor;
moc i miec prawo:
do siebie usmiechnac sie"
Tesknie!