Gość: sprzedawca_cebuli
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.05.06, 21:32
Chcialem przeprosić piekną nieznajomą, spotkaną na ulicy Sanguszki w Wawie,
że splunolem na chodnik, jak ćwiek jakiś niewychowany jak prostak jak ...,
ale naprawdę trudno mi bylo iść dalej z tym komarem w zębach . podobalaś mi
się, ale jak pomyślę co Ty widzialaś i co sobie o mnie pomyslalaś ...
Przepraszam Cię :)
Podpisano:
Przystojny brunet