anita2002
12.01.03, 16:44
Cześć,
Nie bardzo wiem gdzie szukać pomocy więc próbuję i tutaj.Proszę o
potraktowanie mojej prośby serio - nie chodzi mi o żaden wygłup. Potrzebny
jest bystry facet(wyglądający na 30-latka,idealny byłby wysoki brunet ale to
już mniej ważne), który miałby dla mnie czas kilka razy i pomógł uwolnić się
od eks-narzeczonego. Wiem z doświadczenia, że mój były chłopak nie da się
łatwo spławić, zwłaszcza że wie ile czasu spędzam w pracy i w jak wąskim
gronie spotykam się towarzysko.Nie chcę się teraz specjalnie rozpisywać, po
prostu wiem, że jedynym sposobem na przerwanie jego telefonów o różnych
porach i wystawania pod biurem, byłoby przekonanie go, że nie chcę słyszeć o
dawaniu mu kolejnej szansy, bo spotykam się z kimś innym. Nie chcę w to
wciągać znajomych (w większości wspólnych) ani nikogo z biura.Może któraś z
dziewczyn ma jeszcze inny pomysł, albo pozwoli swojemu chłopakowi na taką
akcję?Nie ma mowy o demonstrowaniu zażyłości - to ma wyglądać na początek
znajomości i chodzi raczej o kogoś, kto posiada pewne zdolności aktorskie -
nie chciałabym żeby mistyfkacja wyszła na jaw przy pierwszej ew. rozmowie z
moim eks.Z góry dziękuję za odzew i pozdrawiam wszystkie nękane przez byłych
facetów dziewczyny.Anita