precz z mego serca

IP: *.chello.pl 10.06.06, 17:32

Nie oczekuję pomocy,chce sie tylko wygadać. Chociaż, jeśli ktoś może służyć
radą, lub ma pomysł jak zapomniec o facecie, który zostawił mnie, bo po 4
latach doszedł do wniosku, że nie spełniam jego oczekiwań. Bylismy razem ponad
cztery lata, cztery intensywne, urozmaicone, ciekawe i piekne lata.
I prysnęły jak mydlana bańka. Nagle okazało się, że nie jestem godna jego
miłości. Długo leczyłam się z tej życiowej porażki. Minął ponad rok. Boli już
dużo mniej. Jednak nadal nieustannie budzę się i usypiam z myślą o nim.
Jego osoba nie opuszcza mojego umysłu ani na sekundę. Wydaje mi sie, że jest
ciągle gdzieś obok, że mnie widzi, że słyszy co mówię i co robię.
Próbuję skupić swoje mysli na czytaniu, filmach, zająć się pracą. I co z tego?
Cały czas jest obok , jak duch. Wiem, że go juz nie ma przy mnie. Ale ciągle,
do cholery, jest !!
Moje życie stało się szare, nudne, pozbawione kolorów, radości. Wiem, że to co
było nie wróci. Wiem, że powinnam sie otrząsnąć jak pies po kąpieli
i iść dalej. Chcę zapomnieć, zacząć żyć na nowo, poznać innego mężczyznę.
Niestety każdy facet jest przeze mnie widziany przez pryzmat "tamtego".
Minęło kilkanaście miesięcy od rozstania, a ja nadal rozmyslam, wspominam,
płaczę. A myśl, że teraz inną tuli w ramionach jest nie do zniesienia.
Jestem sama na siebie zła, kładę sobie go głowy, że już najwyższy czas
przegonic te uporcywe myśli. Ale nie wiem jak ???
    • nikosik Re: precz z mego serca 10.06.06, 18:09
      Długo leczyłam się z tej życiowej porażki.

      - tu masz odpowiedz

      boli cie nie tyle serce co duma

      uczucia to nie porazka, a ty tak to traktujesz..
      • lola-j-23 Re: precz z mego serca 10.06.06, 18:34
        ...Jak cień tym dłuższy,gdy padnie z daleka,
        Tym szerzej koło żałobne roztoczy..."

        Tylko po co opłakiwać miłość,która nie mogła dalej trwać,bo mężczyzna,z którym
        byłaś po prostu poniżył Cię???Obraził...Pomyśl,czy mogłabyś być z nim
        szczęśliwa,skoro uważał się za lepszego,a Ciebie za kogoś,kto nie spełnia
        oczekiwań???
        Nie płacz,nie idealizuj go,raczej popatrz prawdzie w oczy!!!Udowodnij sobie,że
        nie miał racji!!!Nie był taki wspaniały,skoro rozstał się z Tobą w taki
        sposób.To palant i lepiej zacznij tak o nim myśleć i współczuć tej,którą teraz
        przytula,jej kiedyś też powie coś "miłego"na pożegnanie...
        • Gość: wariatka Re: precz z mego serca IP: *.chello.pl 10.06.06, 19:03
          Wiem, Jolu, wiem, że mnie poniżył rozstając się w ten sposób. Wiem, że wcale nie
          był lepszy ode mnie, tylko tak leczył swoje liczne kompleksy. Okazał się
          palantem, też wiem. Ale ten palant tak wdarł się w moją psychikę, że nie umiem
          przestać o nim myśleć, bo ten palant mimo, że był palantem miał wiele
          fantastycznych zalet i to ich mi brakuje.
      • Gość: wariatka Re: precz z mego serca IP: *.chello.pl 10.06.06, 19:05
        Boli mnie moje dumne serce.
Pełna wersja