posluszny
25.01.03, 17:18
Nie zamierzam owijać niczego w bawełnę - jestem masochistą i sprawia mi
przyjemnoś, gdy jestem wykorzystywany przez kobietę.
Co powiedziałybyście mile panie, gdyby tak polaczyc przyjemne z pozytecznym?
Czy znalazlyby sie chetne panie, ktorym moglbym posprzatac lub wykonac inne
prace.
Posluszny