Romantyczne sprzatanie

25.01.03, 17:18
Nie zamierzam owijać niczego w bawełnę - jestem masochistą i sprawia mi
przyjemnoś, gdy jestem wykorzystywany przez kobietę.
Co powiedziałybyście mile panie, gdyby tak polaczyc przyjemne z pozytecznym?
Czy znalazlyby sie chetne panie, ktorym moglbym posprzatac lub wykonac inne
prace.
Posluszny
    • ania1 Re: Romantyczne sprzatanie 25.01.03, 18:02
      posluszny napisał(a):

      > Nie zamierzam owijać niczego w bawełnę - jestem masochistą i sprawia mi
      > przyjemnoś, gdy jestem wykorzystywany przez kobietę.
      > Co powiedziałybyście mile panie, gdyby tak polaczyc przyjemne z pozytecznym?
      > Czy znalazlyby sie chetne panie, ktorym moglbym posprzatac lub wykonac inne
      > prace.
      > Posluszny

      *******Hm:)) .....ciekawe:) a co rozumiesz przez inne prace?....do sprzątania
      też by mi sie ktoś przydał :))
      • posluszny Re: Romantyczne sprzatanie 25.01.03, 18:09
        Jakie inne prace? Wlasciwie kazda praca, no moze oprocz prasowania, bo to nie
        za bardzo mi wychodzi (co nie znaczy, ze nie mog sie nauczyc).
        A jakich uslug potrzebowalabys najbardziej? Pytajac o inne prace mialas cos
        konkretnego na mysli?
        p.
    • Gość: gb Re: Romantyczne sprzatanie IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 25.01.03, 18:20
      Dla mnie możesz wybudować dom na wsi, niewielki, potrafisz?
    • Gość: gb Re: Romantyczne sprzatanie IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 25.01.03, 18:22
      Zapomniałam dopisać, że będę podziwiac każdy najmniejszy ruch, jaki wykonasz
      przy tej budowie. :) Kiedy zaczynasz?
      • posluszny Re: Romantyczne sprzatanie 25.01.03, 19:09
        Gość portalu: gb napisał(a):

        > Zapomniałam dopisać, że będę podziwiac każdy najmniejszy ruch, jaki wykonasz
        > przy tej budowie. :)

        Obawiam sie, ze szybko znudziloby Ci sie takie obserwowanie;)

        > Kiedy zaczynasz?

        Jak troche ziemia odmarznie, bo jak chyba domyslasz sie, w zamarznietej ziemi
        kopano fundamenty tylko za poprzedniego ustroju.
        A dzialka zakupiona? Materialy budowlane zgromadzone? Pozwolenie na budowe jest?
        p.
        • Gość: gb Re: Romantyczne sprzatanie IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 25.01.03, 19:33
          Będzie, działam błyskawicznie.
          • posluszny Re: Romantyczne sprzatanie 25.01.03, 19:36
            Gość portalu: gb napisał(a):

            > Będzie, działam błyskawicznie.

            Nie musisz sie spieszyc - do wiosny zostalo troche czasu.
            p.


    • Gość: gb Re: Romantyczne sprzatanie IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 25.01.03, 19:09
      Jesteś w szoku? A pokładałam w Tobie tak duże nadzieje :((((((
      • posluszny Re: Romantyczne sprzatanie 25.01.03, 19:12
        Gość portalu: gb napisał(a):

        > Jesteś w szoku?

        Skadze znowu.

        > A pokładałam w Tobie tak duże nadzieje :((((((

        Zdaje sie, ze bylo jakies przyslowie o nadziei. Jak to lecialo?
        p.
        • Gość: gb Re: Romantyczne sprzatanie IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 25.01.03, 19:32
          Nadzieja jest matką wynalazku - mnie podoba się ta wersja.
          • posluszny Re: Romantyczne sprzatanie 25.01.03, 19:37
            Gość portalu: gb napisał(a):

            > Nadzieja jest matką wynalazku - mnie podoba się ta wersja.

            No wlasnie, dzieki za przypomnienie.
            p.
            • Gość: gb Re: Romantyczne sprzatanie IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 25.01.03, 19:39
              :)
    • questy Re: Romantyczne sprzatanie 25.01.03, 19:56
      Niby taki posłuszny a jak na razie, oprócz motania słowami, nawet palcem nie
      kiwnąłeś! Pokaż co umiesz, a my popatrzymy
      • posluszny Re: Romantyczne sprzatanie 25.01.03, 22:43
        questy napisała:

        > Niby taki posłuszny a jak na razie, oprócz motania słowami, nawet palcem nie
        > kiwnąłeś! Pokaż co umiesz, a my popatrzymy

        A nie zauwazylas, ze mialem przerwy w tym motaniu slowami? Jak myslisz, co
        wtedy robilem?

        • questy Re: gehenna masochisty 25.01.03, 23:17
          Temperowałeś ołówek? Wysyłałeś sms-y na ich3? Ogladałes mecz?
          tjaa, udręki masochisty
          • posluszny Re: co robilem 25.01.03, 23:35
            questy napisała:

            > Temperowałeś ołówek? Wysyłałeś sms-y na ich3? Ogladałes mecz?

            Nie zgadlas - kiwalem palcem ;)
            • questy Re: biedactwo! 25.01.03, 23:52
              Pewnie masz teraz naciągnięte ścięgno albo stawy nadwyrężone :)
              Dasz radę podnieść szklankę z drinkiem? No i co teraz bęzie z pracą???
              • posluszny Re: wcale nie biedactwo! 27.01.03, 09:07
                questy napisała:

                > Pewnie masz teraz naciągnięte ścięgno albo stawy nadwyrężone :)

                Nic z tych rzeczy :) Wytrzymala jestem.

                > Dasz radę podnieść szklankę z drinkiem?

                A dalczego Cie to martwi. Czyzbys chciala, zebym podnisil Ci szklanke z drinkiem, bo ja sam nie pije alkoholu.

                > No i co teraz bęzie z pracą???

                Bez obaw. Zrobie, co bedzie do zrobienia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja