Gość: forumighno
IP: *.homedns.org / *.internetdsl.tpnet.pl
25.06.06, 22:47
moja dziewczyna, ktora z przyczyn troche losowych mieszka teraz prawie na
drugim koncu Polski, troszke nie fair mnie traktuje
otóż ja, skończony cham, sprawdzilem poczte mojej dizewczyny, a tam taki
rodzynek, list do byłego, ze "tez teskni za nim"
historia prosta, nieladnie to z jej strony
z winy rowniez mojej, bo nie mowilem ze ja kocham
malo dalem jej to do zrozumienia
no ale nie zmienia to faktu, ze tak napisala
czy cokolwiek moze usprawiedliwiac jej zachowanie?
coz wiec mam zrobic, bo wiem cos, czego bym nie wiedzial, gdybym perfidnie nie
sprawdzil jej poczty... Oczywiscie zle sie z tym czuje, ale jakos nie moglem
sie powstrzymac, i chyba dobrze zrobilem mimo wszystko
sprawa jest o tyle skomplikowana, ze ona mnie chyba jeszcze troche jednak
kocha, bo dlaczego nie zrywa ze mna kontaktu, skoro ma do kogo tesknic i ta
osoba to nie ja