Nagroda miesiaca za brak taktu!

30.01.03, 15:03
Coraz bardziej zadziwia mnie tupet pewnej
osoby -pisze o tym, nie zeby dostac jakas porade
czy cos w tym stylu, ale jezyk mnie strasznie swierzbi.
Otoz ex-malzonek, ktory od czasu jeszcze przed
rozwodem nie utrzymuje ze mna zadnych, ale to
zadnych kontaktow i troche po chamsku zachowal sie
wobec mnie w sadzie przed rozprawa... juz drugi
raz w tym miesiacu wysyla do mnie maila, tak sobie
ni z gruszki ni z pietruszki z pytaniem czy ja dla
niego
pewnej rzeczy nie zalatwie... Ja dla siebie tego
zalatwic nie potrafie i on dobrze o tym wie...
Pomijam juz fakt, ze jak sie czegos chce od ludzi
to trzeba tych ludzi traktowac z szacunkiem.
Czy ktos zna lepszy egzemplarz kulturalnego czlowieka?
    • messja Re: Nagroda miesiaca za brak taktu! 30.01.03, 15:17
      wiem, ze nie prosilas o rade, ale jednak przyszla mi jedna do glowy: napisz do
      niego krotko i bez emocji, zeby nie pisla do ciebie, nie zwracal sie z zadna
      prosba, nie probowal utrzymywac zadnej formy kontaktu.
      Jesli nie macie dzieci, nie pracujecie razem, nie musicie pojawiac sie
      jednoczesnie u wspolnych znajomych, moze warto sprobowac zerwac wszelki kontakt
      z osoba, ktora nie tylko nie okazuje ci szacunku, ale i probuje jakos
      wykorzystac...
      co o tym sadzisz?
      • meduza4 Re: Nagroda miesiaca za brak taktu! 30.01.03, 15:34
        To juz nie chodzi o to, ze mi te maile przeszkadzaja,
        bo niech sobie pisze jak musi. Zanim napisalam
        na forum to juz wyslalam mu odpowiedz, ze nie moge
        mu tego zalatwic. Chodzi o to, ze mnie pusty smiech
        ogarnia, gdy ktos zachowywal sie wobec mnie przez
        dluzszy czas nie w porzadku i mysli ze nawet po
        rozwodzie ja mam obowiazek wyciac go z jego klopotow!
        A wlasnie, ze nie mam :))))))))))))))))))))
        • Gość: Belbo Re: Nagroda miesiaca za brak taktu! IP: *.acn.waw.pl 30.01.03, 17:58
          A gdzie pokora, gdzie nadstawianie drugiego policzka?..
          • meduza4 Re: Nagroda miesiaca za brak taktu! 30.01.03, 18:08
            Gość portalu: Belbo napisał(a):

            > A gdzie pokora, gdzie nadstawianie drugiego policzka?..

            Pokora? He he he :)))))))))))))))))))))))))))
            • gk Re: Nagroda miesiaca za brak taktu! 30.01.03, 20:57
              Pewnie tak bylo przed rozwodem, co chcial to mial i sie chlop przyzwyczail,
              hehehe
    • Gość: wawka Re: Nagroda miesiaca za brak taktu! IP: *.acn.waw.pl 30.01.03, 21:40
      Troche to dla mnie ZENUJACE jesli ktos swoje prywatne sprawy pakuje do
      dyskusji na forum. Pewnie nie znam sie na elegancji. Wlasnie o TYM TAKCIE
      rozmyslam.:))))))))))))))))))))))0
      • gk Re: Wawka 30.01.03, 22:43
        Po to forum jest wlasnie:)))
        Pozdr:)
        • Gość: oak Re: Wawka IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 08:41
          gk napisał:

          > Po to forum jest wlasnie:)))
          > Pozdr:)

          śmieszna teoria.

          Masz rację Wawka, to jest żenada łamane przez dziecinada i mnożone razy małość.
          Zamiast nacisnąć "delete" i na tym sprawę niechcianego mail'a zakończyć.
          Wypisuje się enigmatyczne posty o śmiesznych sprawach prywatnych. I bije się
          pianę z powodu takich pierdów. To chyba takie działanie obliczone na
          zdeskredytowanie swego ex, również we własnych oczach, bo może zbyt mało mamy
          argumentów "przeciw" niemu i zbyt mało "za" sobą. Trzeba więc stworzyć sobie
          atmosferę ogólnego potepienia "tej świnii" i w ten sposób samemu poczuć się
          lepiej.
          Tylko czemu chodzący ideał Meduza Czwarta miłościwie nas zniesmaczniająca, nie
          robi tego na swoim forum prywatnym, gdzie stado klakierów miałoby swobodne pole
          do popisu w włażeniu jej do tyłka.
          O czym ty kobietko byś pisała gdyby nie było twego ex. Jego temat wraca
          reguralnie w co którymś tam wątku, jak gdyby 'romantica" to był jakiś proszek
          do prania brudów (post)domowych.
          A ja zaczynam coraz bardziej rozumieć tego ex.

          A teraz pieski możecie zacząć ujadać )))))))
          • meduza4 Wiesz Oak... 31.01.03, 09:48
            Napisalam przeciez, ze pisze to dlatego, ze mnie
            jezyk swierzbi i nie szukam zadnej porady.
            No wiec zadne pieski tu nie przyjda, zeby na ciebie
            ujadac... Przykro mi -awantury nie bedzie:)
            Bez odbioru.
            • Gość: jamochłon Re: Wiesz Oak... IP: *.warszawa-zoliborz.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 23:38
              Meduzo. Skąd w Tobie tyle jadu? Myślał, że mu pomożesz, bo on pamięta, że
              byliście razem. Liczy na Ciebie, chociaż (być może) świniowatym jest. Ale
              każdyświntuch to biedak. :-))) Pomóż mu.
              • meduza4 Do Jamochlona 03.02.03, 10:11
                Gość portalu: jamochłon napisał(a):

                > Meduzo. Skąd w Tobie tyle jadu? Myślał, że mu pomożesz,
                bo on pamięta, że
                > byliście razem. Liczy na Ciebie, chociaż (być może)
                świniowatym jest. Ale
                > każdyświntuch to biedak. :-))) Pomóż mu.

                Mam nadzieje, ze zartujesz :) Tu niestety chodzi
                o kase, ktorej zreszta nie mam i co mnie obchodzi
                jakis jego kredyt zaciagniety po rozwodzie...
                Zreszta jeszcze przez weekend musialam znosic jego
                wizyty i plaszczenie sie przede mna...
                Denerwuje mnie to wszystko, bo wiem ze to tylko gra...
                No ale co robic -przynajmniej na forum moge sie
                troche wygadac...
          • messja do oak 31.01.03, 20:50
            wystarczy, ze ty ujadasz:)

            a tak powaznie, po co ten napastliwy ton? zalezy ci, zeby poklocic sie tam,
            gdzie nie ma powodu do klotni? to normalne, ze beda sie pojawiac co jakis czas
            watki, ktore z tych, czy innych przyczyn tobie, mnie czy innym malo sie
            podobaja (oczywiscie nie mowie tutaj o personalnych atakach, czy innych
            prowokacjach). mozna chyba o tym napisac grzecznie i z taktem... pod warunkiem,
            ze sie chce...

            p.s.
            tylko prosze, nie wmawiaj mi znowu, ze cie przeganiam, czy inne bzdury.


            >
            > A teraz pieski możecie zacząć ujadać )))))))
          • gk Re: A ja ujadac bede... 31.01.03, 21:45
            Śmieszna nieśmieszna teorią zostanie
            Niestety na forum zdarzają się ludzie ktorzy nie potrafią pisać z kulturą ale
            to nie ich wina, szukają byle pretekstu by sie pokłócić i tu się pojawia OAK
            moja druga teoria: zakompleksienie i brak posłuchu w najbliższym otoczeniu musi
            być gdzieś odreagowane:))))
          • Gość: wawka Re: Wawka IP: *.acn.waw.pl 05.02.03, 16:55
            Bo do tanga trzeba dwojga. Moga zalozyc lub rozwalic zwiazek. Jakos trudno mi
            byc zaocznym sedzia bylego partnera autorki watku . Ze Cham itd .. / moze
            spytamy druga strone o zdanie jesli chcemy osadzac/ powodzenia zycze tym
            krysztalowym charakterkom . Ja jestem grzeszna istota . buziaczki
    • Gość: El Perdido Re: Nagroda miesiaca za brak taktu! IP: *.uk.regusnet.com 05.02.03, 18:34
      Kobieto, czy z Toba jest az tak zle?
      Czy Ty cale swoje zycie prywatne musisz wywlekac na forum publiczne?
      Czy nie mozesz zajac sie czyms bardziej pozytecznym niz publicznym
      rozwapnianiem wlasnej porazki, w dodatku ex-post?
      Z doswiadczenia wiem,ze przy rozpadach malzenstwa winy nigdy nie ponosi w 100%
      jedna strona.

      Pozdr


Inne wątki na temat:
Pełna wersja