Gość: ostatnie chwile ZU
IP: *.radom.sdi.tpnet.pl
01.02.03, 12:53
Przypadkowa znajomość (początkowo )przez internet, ale jak fascynująca i
prawdziwa. Niestety za dużo złych doświadczeń tak z jednej , jak i z drugiej
strony spowodowało, że stchórzyliśmy i zaczęliśmy nieświadomie krzywdzić się.
Teraz chyba to już koniec ... to okropnie niesprawiedliwe, ze dwoje tak
naprawdę rozumiejacych się i mogących sobie pomóc ludzi musi się rozstać.
Wiem, ze tym razem to dla mnie zbyt duży ciężar- jeszcze ZUZIA