Messja - czy ja spotkam dzisiaj Ciebie na pebie?

IP: *.uk.regusnet.com 06.02.03, 13:54
Nawet mi sie troche zrymowalo..:))
    • messja Re: Messja - czy ja spotkam dzisiaj Ciebie na peb 06.02.03, 19:01
      Gość portalu: El Peridido napisał(a):

      > Nawet mi sie troche zrymowalo..:))

      ????
      • _messja Re: Messja - czy ja spotkam dzisiaj Ciebie na peb 06.02.03, 19:54
        nie bywam tam już:-)
        • messja_ Re: Messja - czy ja spotkam dzisiaj Ciebie na peb 06.02.03, 20:21
          Ty przestajesz juz gdziekolwiek bywać!
        • Gość: El Perdido Re: Messja - czy ja spotkam dzisiaj Ciebie na peb IP: *.uk.regusnet.com 07.02.03, 13:52
          _messja napisała:

          > nie bywam tam już:-)

          A szkoda, bo ja dopiero zaczalem...

          To moze do zobaczenia za miesiac, jak sie zdecydujesz..:)

          Pa

          El Perdido
          • messja Re: Messja - czy ja spotkam dzisiaj Ciebie na peb 07.02.03, 16:51

            a o czym wogole mowisz, bo nie mam pojecia co to jest "peb":)

            p.s.
            chyba, ze chodzilo o jakis glupi zart, to wtedy rzeczywiscie, nalezy rozmawiac
            z mario2 czyli:"_messja":)
            • Gość: El Perdido Re: Messja - czy ja spotkam dzisiaj Ciebie na peb IP: *.uk.regusnet.com 07.02.03, 17:18
              Nie peb, tylko PEBA.
              Przepraszam, moze to moja wpadka.
              Odnioslem wrazenie, czytajac post o deszczu i sniegu, ze mieszkasz w Londynie i
              ze przychodzisz na comiesieczne spotkania Peby.

              Mea culpa.

              Zycze milego weekendu,
              El Perdido
              • messja Re: Messja - czy ja spotkam dzisiaj Ciebie na peb 07.02.03, 17:30
                Gość portalu: El Perdido napisał(a):

                > Nie peb, tylko PEBA.
                > Przepraszam, moze to moja wpadka.
                > Odnioslem wrazenie, czytajac post o deszczu i sniegu, ze mieszkasz w Londynie
                i

                mieszkam w Londynie (NW11) ale nie wiem co to jest Peba. Powinnam wiedziec?


                > ze przychodzisz na comiesieczne spotkania Peby.
                >
                > Mea culpa.
                >
                > Zycze milego weekendu,
                > El Perdido


                nawzajem
                • Gość: El Perdido Gdzie bywasz? IP: *.uk.regusnet.com 11.02.03, 17:54
                  > mieszkam w Londynie (NW11) ale nie wiem co to jest Peba. Powinnam wiedziec?

                  A ja na Fulham. Peba to comiesieczne spotkania Polakow (glownie mlodzi ludzie
                  pracujacy w City) w jednym z londynskich pubow. Czy powinnas tam byc? - zalezy,
                  czy tacy ludzie Cie bawia.

                  Sa jakies miejsca, w ktorych przebywac czesciej? :))

                  El Perdido
                  • messja Re: Gdzie bywasz? 11.02.03, 22:37
                    Gość portalu: El Perdido napisał(a):

                    >
                    > A ja na Fulham.

                    a gdzie to jest? poludniowy-zachod? jaka linia?

                    Peba to comiesieczne spotkania Polakow (glownie mlodzi ludzie
                    > pracujacy w City) w jednym z londynskich pubow. Czy powinnas tam byc? -
                    zalezy,
                    >
                    > czy tacy ludzie Cie bawia.

                    trudno mi powiedziec:) a skad sie znacie?
                    >
                    > Sa jakies miejsca, w ktorych przebywac czesciej? :))


                    pewno sa. domyslam sie ,ze nie chodzi ci o miejsce pracy:) ale jesli chodzi o
                    socjal life, to nie wiele sie ostatnio dzieje, zbyt jestem zajeta.
                    kiedys chodzilam z koleznakami na Covent Garden, jest tam dobry club "Red
                    Hause".
                    • Gość: B. Re: Gdzie bywasz? IP: *.acn.waw.pl 12.02.03, 08:17
                      Niezła nazwa.. czerwone lampy.. gołe panny oplatajace swym ciałem chromowne
                      rury.. super zabawa..:)
                      • messja Re: Gdzie bywasz? 12.02.03, 13:28
                        Gość portalu: B. napisał(a):

                        > Niezła nazwa.. czerwone lampy.. gołe panny oplatajace swym ciałem chromowne
                        > rury.. super zabawa..:)

                        nie badz zazdrosny misiu, nawet nie masz o co, bo juz dawno tam nie bylam, a
                        club tak naprawde nazywa sie "Road Hause", pomylilam sie:)

                        p.s.
                        skojarzenia masz calkiem interesujace - skad?
                        • Gość: Belbo Re: Gdzie bywasz? IP: 195.116.222.* 12.02.03, 15:15
                          Byłem kiedys w takim lokalu..

                          A z nowa nazwa kojarza mi sie wielcy kierowcy tirów..
                          • messja Re: Gdzie bywasz? 12.02.03, 15:29
                            Gość portalu: Belbo napisał(a):

                            > Byłem kiedys w takim lokalu..
                            >
                            > A z nowa nazwa kojarza mi sie wielcy kierowcy tirów..


                            a mnie sie kojarzy z dobra zabawa.... no ale ja w tym clubie bylam:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja